REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Wiadomości

Media

Dziennikarz zwolniony za krytykę koncernu?

kif 01-02-2010, ostatnia aktualizacja 01-02-2010 14:30
autor: Jakub Ostałowski
źródło: Fotorzepa

Tomasz Świderek, piszący w "Dzienniku Gazecie Prawnej" o branży telekomunikacyjnej, otrzymał wypowiedzenie umowy o pracę ze skutkiem natychmiastowym. Dziennikarze gazety podejrzewają, że za zwolnieniem mogła stać Telekomunikacja Polska S.A.

Jak podaje "Presserwis", w uzasadnieniu zwolnienia wymieniono m.in. "psucie wizerunku gazety poprzez ataki personalne na członków zarządu Telekomunikacji Polskiej SA i osobiste ataki na rzecznika tej firmy". Sam Świderek nie chce komentować sprawy, zapowiedział jedynie odwołanie się od decyzji wydawnictwa.

– Ze względu na podane uzasadnienie byliśmy przeświadczeni, że były naciski ze strony wymienionej firmy. Mieliśmy wrażenie, że powody nie są merytoryczne i chodzi po prostu o ratowanie budżetów reklamowych z TP SA – tłumaczy "Presserwisowi" jeden z dziennikarzy ”DGP”, prosząc o anonimowość.

Na temat powodów zwolnienia nie chce wypowiadać się także bezpośredni przełożony dziennikarza, kierujący redakcją ekonomiczną Marcin Piasecki. - Ze względu na tajemnicę przedsiębiorstwa i dbałość o dobra osobiste pracownika nie możemy podawać do publicznej wiadomości treści uzasadnienia tego rozwiązania. Mogę jednak zapewnić, że to jest suwerenna decyzja redakcji – mówi "Presserwisowi" Agata Broda, rzeczniczka prasowa Infor Biznes.

Tomasz Świderek był wieloletnim pracownikiem „Gazety Wyborczej” i „Rzeczpospolitej”, z której we wrześniu 2006 roku odszedł do „Gazety Prawnej” (obecnie „Dziennika Gazety Prawnej”).

presserwis
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Telewizje kuszą internautów

Stacje mogą odnieść dziś sukces tylko we współpracy z Internetem. Tam ich programy ogląda już 15 proc. użytkowników >>