REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Wiadomości

Polityka

Donald Tusk tłumaczy się internautom

Wojciech Wybranowski 27-01-2010, ostatnia aktualizacja 27-01-2010 04:18
autor: Michał Walczak
źródło: Fotorzepa
Donald Tusk
autor: Jerzy Dudek
źródło: Fotorzepa
Donald Tusk

Premier chce rozmawiać z użytkownikami sieci o cenzurze. Wcześniej spotka się z nimi prezydent

To sukces internautów, którzy przed kilkoma dniami rozpoczęli w sieci wojnę z premierem Donaldem Tuskiem. Protestowali przeciwko rządowym próbom wprowadzenia wraz z ustawą antyhazardową tzw. „Rejestru stron i usług zabronionych”. Zapis ten pozwala urzędnikom w sposób uznaniowy blokować dostęp do stron internetowych.

Donald Tusk wystosował wczoraj list do internautów. Przekonuje w nim, że jego intencją nie jest cenzurowanie Internetu i proponuje zorganizowanie w przyszłym tygodniu debaty na temat ustawy. To reakcja na publikację „Rz”, w której ujawniliśmy, że kilkanaście tysięcy użytkowników sieci podpisało się pod apelem do Lecha Kaczyńskiego z prośbą o zawetowanie ustawy antyhazardowej. Przedstawiciele prezydenta już zapowiedzieli, że zainteresuje się on apelem. Jak nieoficjalnie dowiedziała się „Rz”, w piątek głowa państwa chce rozmawiać w tej sprawie z internautami.

– List premiera to próba wyjścia ze ślepej uliczki, w którą wpuściła go nadgorliwość urzędników – uważa Eryk Mistewicz, konsultant polityczny.

Ale internautów, którzy skupili się głównie wokół dwóch profili zarejestrowanych na portalu Facebook: „Niech rząd odczepi się od Internetu” (ok. 5 tys. fanów) i „podziękujPremierowi” (ponad 4 tys. zwolenników) pismo Tuska nie przekonuje. Dlaczego? Internauci twierdzą, że nie zawiera żadnych konkretów. Nie podoba im się też poufała forma „moi drodzy”, jak zwrócił się do nich premier. „Nasz drogi! Fakt, że dopiero teraz zauważyłeś głos społeczności internetowej w tej sprawie to znak, jak głęboko masz nas w etosie” – kpią użytkownicy Facebooka.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

34 mln znalazły właściciela

We wczorajszym losowaniu Lotto tylko jeden gracz trafił "szóstkę" wygrywając aż 33 787 496, 10 zł. Szczęśliwiec zagrał w Gdyni w systemie chybił trafił >>