REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: rp.pl » ekonomia24 » Biznes » Firmy » Surowce

Rozmowa

Nikt nie odważy się lekceważyć rezolucji Parlamentu Europejskiego

Agnieszka Łakoma 28-05-2008, ostatnia aktualizacja 28-05-2008 01:31
źródło: Rzeczpospolita

- Rezolucja w sprawie gazociągu – jeśli zostanie przyjęta – będzie precedensowa. To, że Parlament zwraca uwagę na inwestycję oznacza, że wykracza poza myślenie o nośnikach energii jako o zwykłym towarze. Gaz nie jest zwykłym towarem - mówi Piotr Woźniak, były minister gospodarki

Rz: Komisja Petycji Parlamentu Europejskiego przyjęła krytyczny raport o skutkach dla środowiska budowy gazociągu z Rosji przez Bałtyk do Niemiec. Są więc duże szanse, że i Parlament na sesji lipcowej przyjmie ten dokument wraz z rezolucją. Jakie znaczenie może mieć rezolucja? Czy zablokuje budowę rurociągu?

Piotr Woźniak: Taka rezolucja w sprawie gazociągu – jeśli zostanie przyjęta – będzie precedensowa. To, że Parlament zwraca uwagę na inwestycję oznacza, że wykracza poza myślenie o nośnikach energii jako o zwykłym towarze. Gaz nie jest zwykłym towarem. Nie sądzę, by ktokolwiek odważył się zlekceważyć rezolucję. Ale też trudno oczekiwać, by dokument jako taki spowodował zablokowanie budowy rurociągu. Na pewno jednak kraje przeciwne budowie zyskują dodatkowy argument.

Raport jest jednoznacznie niekorzystny dla inwestorów – firm planujących budowę. Wskazuje bowiem na zagrożenia. Czy sądzi pan, że może skłonić firmy do przedstawienia bardziej rzetelnych analiz ekologicznych?

Konsorcjum Nord Stream powinno udowodnić, żeinwestycja nie spowodujezagrożenia dla środowiska. Tymczasem do tej pory tego nie zrobiło. Skoro od naszych inwestorów wymagamy odpowiednich analiz i zapewnienia na przykład bezpieczeństwa bocianim gniazdom, to tym bardziej w przypadku takiego projektu jak gazociąg przez Bałtyk nie można zadowolić się ogólnikami.

Mimo problemów z uzyskaniem pozwoleń na budowę, konsorcjum Nord Stream zapowiada, że rurociąg zacznie działaćw 2012 r. Czy to realny termin?

Nie sądzę, by gazociąg powstał do 2012 roku. Ustalenie terminu zakończenia budowy ma sens tylko wówczas, gdy inwestorzy mają gotowe wszystkie dokumenty dotyczące oddziaływania inwestycji na środowisko i przekażą je zainteresowanym krajom. Tych opracowań jednak ciągle nie ma. Same kwestie techniczne – czyli możliwości wykonania rurociągu, które ma konsorcjum, w tej sytuacji ma drugorzędne znaczenie. Zapewne kiedyś ten gazociąg powstanie, ale na pewno nie w 2012 r.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

9 lutego 2012, czwartek

9 lutego 2012, czwartek





Ministerstwo Finansów - przetarg obligacji dwu- i pięcioletnich o wartości 3 – 6 mld zł.
Strefa euro: - bi­lans han­dlo­wy w grud­niu główna stopa procentowa Europejskiego Banku Centralnego; bilans handlowy w grudniu.
Wielka Brytania: - główna stopa procentowa Banku Anglii, produkcja przemysłowa
Francja : - wyniki: GDF Suez
Holandia: - wyniki: ING.
Fir­my:  PKN Orlen – wyniki za IV kwartał; ZM Herman – początek przyjmowania zapisów na sprzedaż akcji po 1,2 zł w wezwaniu ogłoszonym przez TransRMF-Plus, TF SKOK

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

Zamknij

Przeczytaj też: >>

Ekolodzy blokują inwestycję KGHM

Huta Miedzi w Głogowie nie będzie mogła zwiększyć produkcji, bo rolnicy nie godzą się na jej rozbudowę >>