Miasta - gospodarze
Salzburg spod znaku Mozarta
Czekoladki Mozarta, likier Mozarta, plac Mozarta, pomnik Mozarta, festiwal Mozarta, lotnisko Mozarta. W tym domu Mozart się urodził, w tym kościele Mozart grał na organach, w tym pałacu Mozart koncertował, w tej kawiarni Mozart grał w bilard. W Salzburgu trudno zrobić krok, by nie natknąć się na Mozarta. Jest tu wszechobecny
Wolfgang Amadeusz Mozart urodził się w Salzburgu w 1756 roku i mieszkał tu, z przerwami na wyjazdy, podczas których popisywał się na dworach europejskich talentem, do 1780 roku. Jeśli do tego dodamy inne persony z rodziny Mozartów – jego ojca, wicekapelmistrza orkiestry arcybiskupiej Leopolda Mozarta, siostrę, znaną klawikordzistkę Nannerl, i żonę, śpiewaczkę Konstancję – i miejsca z nimi związane, zobaczymy, jak Salzburg jest bardzo zamozartowiony.
Byłoby jednak niesprawiedliwe sprowadzenie Salzburga do samego Mozarta. To piękne miasto, które i bez muzyka byłoby odwiedzane przez turystów i podziwiane dla jego położenia i harmonijnej zabudowy. Dla jego kościołów, pałaców, klasztorów, kamienic na najwyższym poziomie artystycznym. Odnajdziemy tu romanizm, gotyk, a przede wszystkim barok, XVII wiek był bowiem wiekiem największej potęgi Salzburga. Nic dziwnego, że Stare Miasto zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
Nim Salzburg dostał od losu geniusza, źródłem jego powodzenia były okoliczne kopalnie soli. To białe złoto napędzało miejscową gospodarkę już trzy tysiące lat temu. Nawet dziś łatwo można się zorientować, w których miejscowościach działały kopalnie (ostatnią zamknięto w 1989 roku). To te, które mają w nazwie salz (sól) lub hall (sól w staroceltyckim): Salzkammergut, Hallein, Hallstatt, Hallwang.
150-tysięczny Salzburg jest stolicą regionu Austrii o tej samej nazwie. Granice Salzburgerlandu wpisać można w trójkąt równoramienny, którego podstawa opiera się na granicy z Karyntią, a czubek przytyka do Niemiec. To jednak tylko część dawnego księstwa. W czasach świetności włości arcybiskupów, którzy władali tą krainą, sięgały na zachodzie w głąb Bawarii a na południu – Karyntii.
Ślady archeologiczne wskazują, że ludzie osiedlali się tu od neolitu. Później w miejscu, w którym stoi dzisiaj Salzburg, zamieszkali Celtowie, następnie Rzymianie, a potem barbarzyńscy Bajuwarowie. Po tamtych śladu właściwie nie zostało, dlatego za założyciela obecnego miasta uważa się dopiero biskupa Wormacji Ruperta, który w 696 roku przybył pod wzgórze Mönchsberg nad rzeką Salzach i stworzył tu klasztor. Opat klasztoru w 739 roku został pierwszym biskupem diecezji salzburskiej podległej bawarskiej prowincji kościelnej. Pod koniec VIII wieku, za sprawą cesarza Karola Wielkiego, Salzburg został podniesiony do rangi arcybiskupstwa. Od tej pory arcybiskupi będą władać tą ziemią przez tysiąc lat, uzyskując po drodze również tytuł księcia.
Wzlot i upadek
Znaczenie gospodarcze i polityczne oraz zasięg wpływów księstwa rosły z wieku na wiek. Choć trudno w to uwierzyć, miasto leżące na skrzyżowaniu szlaków handlowych i styku interesów politycznych wiodło – poza spaleniem przez cesarza Fryderyka Barbarossę w 1167 roku i oblężeniem podczas wojen chłopskich w 1525 roku – spokojny żywot. Zawdzięczało to między innymi parasolowi Kościoła i zręcznej polityce jego książąt.
Trzech z nich – Wolf Dietrich von Raitenau, Markus Sitticus i Paris Lodron – panujących między 1587 a 1653 rokiem, oraz Johann Ernst graf Thun (1687 – 1709 r.), szczególnie zapisało się w historii miasta. Za ich czasów miasto przybrało dzisiejszy kształt. Powstały wówczas wspaniałe budynki, w modnym wówczas stylu barokowym, mające potwierdzać rangę i splendor arcybiskupów książąt – od nowej katedry i rezydencji władców poprzez pałace członków kapituły, uniwersytet, kościoły, po ogromne stajnie. Książęta Kościoła zatrudniali do ich budowy architektów, rzeźbiarzy i malarzy z Włoch (Vincenzo Scamozzi, Santino Solari, Gasparo Zugalli), a potem własnych mistrzów, w tym Fischera von Erlach, Josefa Antona Pfaffingera, Johanna Lucasa Hildebrandta czy Johanna Michaela Rottmayra.
Upadek Salzburga nastąpił w 1800 roku, kiedy to Napoleon wkroczył do księstwa i je zsekularyzował (1803 r.). Kilkanaście lat Salzburgerland przechodził z rąk do rąk – Francuzów i Bawarczyków – by ostatecznie po kongresie wiedeńskim przypaść cesarstwu austro-węgierskiemu. Do dziś salzburczycy nie kryją sentymentu do dawnych czasów niezależnego księstwa, podkreślają swoją odrębność.













