REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Ekonomia » Analizy i Opinie » Rozmowa

Rozmowa

Na straży interesów akcjonariuszy mniejszościowych BZ WBK

Jakub Kurasz 27-08-2010, ostatnia aktualizacja 27-08-2010 01:02
Stanisław Kluza, przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego
autor: Rafał Guz
źródło: Fotorzepa
Stanisław Kluza, przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego

Stanisław Kluza, przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego

Rz: W jakim banku ma pan konto?

Stanisław Kluza: W żaden sposób tą odpowiedzią nie chciałbym prowadzić akcji reklamowej danego podmiotu.

Ale czy jest to przypadkiem Bank Zachodni WBK?

Żeby nie stwarzać nikomu przewagi rynkowej, uchylę się od odpowiedzi.

O tym banku ostatnio głośno w kontekście jego sprzedaży przez Irlandczyków. Według naszych informacji może do tego dojść nawet w ciągu tygodnia. A starają się o niego hiszpański Santander, francuski BNP i PKO Bank Polski. Ma pan jakieś swoje typy?

Jako nadzór oczywiście przyglądamy się temu procesowi, ale do tej pory nie został złożony do nas żaden wniosek. Nastąpi to po rozstrzygnięciu przetargu. Dla nas ważna jest przede wszystkim kwestia bezpieczeństwa i stabilności zarządzania. Istotne jest przeanalizowanie stanu danej grupy bankowej w okresie kryzysu, również w kontekście obecności w naszym regionie.  Będziemy zwracali uwagę na wiele czynników. 

Czy jednym z czynników przy wydawaniu zgody na tę transakcję będzie też kwestia potraktowania przez przyszłego nabywcę akcjonariuszy mniejszościowych BZ WBK? Oni mają 30 proc. akcji tej spółki.

Chciałbym zwrócić uwagę na kwestię zachowań etycznych oraz tych zgodnych z prawem. Będziemy zawsze pilnować obowiązków prawnych. Natomiast niektórzy oferenci idą dalej i proponują korzyści dla inwestorów mniejszościowych, w tym inwestorów indywidualnych. To wszystko będzie podlegało obserwacji KNF.

Polski sektor bankowy różni się od wielu krajów Europy Zachodniej. U nas udział inwestorów zagranicznych sięga ok. 70 proc. Czy to, jakie są te relacje między kapitałem krajowym a zagranicznym, ma jakikolwiek wpływ na sytuację sektora i bezpieczeństwo lokat?

W systemach bankowych starej Unii proporcja kapitału krajowego i zagranicznego jest ze względów historycznych odwrotna. Średni udział kapitału zagranicznego w bankowości to ok. 30 proc. Jeżeli przyjrzymy się ostatniemu kryzysowi, można zauważyć, że kraje, w których dominują banki z zagranicznymi właścicielami, miały większe problemy z finansowaniem rozwoju gospodarki.

Rozmowa wideo ze Stanisławem Kluzą

tv.rp.pl

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Polskie problemy rozwiąże gaz łupkowy

Emisje CO2 w Polsce w roku 2020 mogą wynosić połowę tego, co obecnie - mówi Wim Thomas, szef działu analiz Royal Dutch Shell odpowiedzialny za strategię koncernu >>