REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Ekonomia » Analizy i Opinie » Komentarze

Zatrudnienie

Rząd nie jest gotowy na bezrobocie

Anna Cieślak 12-11-2009, ostatnia aktualizacja 12-11-2009 20:42

- Z punktu widzenia mikro, czyli pojedynczej osoby, to, czy bezrobocie wzrośnie do 12,5 czy też do 13,5 proc., praktycznie nie ma żadnej różnicy - pisze Anna Cieślak

Skomentuj na blogu

Zwolnią albo nie zwolnią, a więc ryzyko utraty pracy i tak wynosi 50 proc. Za to z punktu widzenia makro, czyli finansów publicznych, wolniejszy wzrost bezrobocia będzie mieć kolosalne znaczenie.

Mniej osób bez pracy to mniejsze wydatki na zasiłki i opiekę społeczną; więcej pracujących to większe wpływy ze składki na ubezpieczenia emerytalno-rentowe i zdrowotne. Osoby odpowiedzialne za budżety ZUS i NFZ powinny nieco odetchnąć.

Jednak rzeczywistość nie jest taka prosta. Według Ministerstwa Finansów bezrobocie sięgnie na koniec roku 12,5 proc. Choć resort przedstawił to założenie już w połowie roku, nie dostosował do niego budżetu. Dlatego media donoszą, że nagle w urzędach pracy brakuje pieniędzy na zapłacenie za część bezrobotnych składki na ubezpieczenia zdrowotne.

Kondycja finansowa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych zdaje się pogarszać z miesiąca na miesiąc. Zakład jest „zaskakiwany” np. tym, że musi podwyższyć część świadczeń, bo taki był wyrok sądu, a pieniędzy w kasie nie ma.

Jeszcze w październiku dziura budżetowa ZUS była szacowana na 5 mld zł, w listopadzie – już na 9 mld zł.

Takie sytuacje świadczą o tym, że tak naprawdę rząd nie jest przygotowany do wzrostu bezrobocia ani na poziomie 13 czy 14 proc., ani nawet na poziomie 12 proc. To, co ratuje sytuację, to zaskakujące zachowania przedsiębiorców, którzy wbrew najgorszym przewidywaniom nie tną zatrudnienia na oślep. Oby tylko taka ich reakcja na kryzys utrzymała się w kolejnych miesiącach.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Państwo mięknie przed wyborami

W środę informacją wieczoru stało się porozumienie związkowców z Przewozów Regionalnych z zarządem spółki >>