REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Unia Europejska

Unia Europejska

Sarkozy i Barroso krytykują Klausa, apelują do Kaczyńskiego

amk 16-12-2008, ostatnia aktualizacja 16-12-2008 13:08
Prezydent Francji Nicolas Sarkozy i  szef Komisji Europejskiej   Jose Manuel Barroso
źródło: AFP
Prezydent Francji Nicolas Sarkozy i szef Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso

Prezydent Francji Nicolas Sarkozy oraz szef Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso ostro skrytykowali prezydenta Czech Vaclava Klausa m.in. za porównania UE do ZSRR i niechęć do unijnej flagi. Po raz kolejny wezwali też prezydenta Kaczyńskiego do podpisania Traktatu.

"Czasem byłem zdziwiony słysząc pewne deklaracje prezydenta dużego kraju UE. Byliśmy zranieni, kiedy flagi europejskie zostały usunięte z budynków publicznych" - powiedział Sarkozy w Parlamencie Europejskim, podsumowując kończące się półroczne przewodnictwo Francji w UE.

Francuski prezydent zrobił aluzję do Klausa, który zapowiedział, że nawet na czas czeskiego przewodnictwa w UE (od 1 stycznia) nie wywiesi na zamku w Hradczanach unijnej flagi.

Pośrednio nawiązując do nagrania przez Klausa spotkania z eurodeputowanymi w Pradze z 5 grudnia, które zostało opublikowane przez kancelarię czeskiego prezydenta, Sarkozy powiedział, że "nie traktuje się w ten sposób ani liderów grup politycznych, ani przewodniczącego Parlamentu Europejskiego ani symboli Europy niezależnie od przekonań politycznych".

Sarkozy zapewnił też, że będzie wspierał czeskiego premiera Mirka Topolanka, który "odważnie i odpowiedzialnie" zapowiedział, że Czechy ratyfikują Traktat z Lizbony. Prezydent Klaus jest przeciwnikiem tego traktatu.

Z kolei Barroso nawiązał do często używanych przez Klausa porównań UE do ZSRR. "Jeśli ktoś porównuje UE do ZSRR, to po pierwsze nie rozumie czym był ZSRR i po drugie nie wie czym jest UE", ma też słabe pojęcie o takich wartościach jak wolność i demokracja, na których opiera się UE - powiedział szef KE.

Kolejny apel do prezydenta Polski

Prezydent Francji Nicolas Sarkozy kolejny raz apelując do prezydenta Lecha Kaczyńskiego o podpisanie ratyfikacji Traktatu z Lizbony podkreślił, że Polska ma nie tylko prawa, ale i obowiązki w UE z racji tego, że jest jednym z sześciu największych krajów w Unii.

"Polska ma prawa w UE, ale obowiązki. To duży kraj i nie zarzucajcie mi, że od Polski oczekuję więcej niż od innych" - powiedział Sarkozy.

Przypomniał, że wspierał Polskę zarówno podczas negocjacji Traktatu z Lizbony za niemieckiego przewodnictwa w UE, jak też "zrozumiał" polskie problemy z pakietem klimatyczno-energetycznym.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

ACTA dzieli eurodeputowanych

Zieloni w Parlamencie Europejskim stanęli na czele tych, którzy apelują o opóźnienie ratyfikacji ACTA. Kontrowersyjna umowa podzieliła eurodeputowanych - odnotowuje brukselski tygodnik "European Voice". >>