REKLAMA

"Rzeczpospolita" w Niedzielę

Internauci na łowach planet

Krzysztof Urbański 25-09-2011, ostatnia aktualizacja 25-09-2011 00:00
źródło: planethunters.com
Redakcja poleca:

Kandydatów na odległe światy znaleźli wolontariusze analizujący dane NASA. Planety podobnej do Ziemi poszukuje 40 tys. internautów na całym świecie

Planety podobnej do Ziemi poszukuje 40 tys. internautów na całym świecie w ramach projektu Planet Hunters (Łowcy planet). Amatorzy pomagają naukowcom od grudnia w analizie światła 150 tys. gwiazd.

Wolontariusze analizują dane przekazane przez amerykańskiego satelitę Kepler. To kosmiczny teleskop, na orbicie od marca 2009 roku, zaprojektowany przez NASA do wykrywania planet poza Układem Słonecznym.

Badacze z Uniwersytetu Yale ogłosili w magazynie „Monthly Notices of the Royal Astronomical Society", że wolontariusze odkryli przynajmniej dwie kandydatki na planety.

– To pierwszy raz, kiedy zwykli ludzie wykorzystują dane z misji kosmicznej NASA, aby wykryć ewentualne planety obiegające odległe gwiazdy – powiedziała Debra Fischer, która pomagała w projekcie Planet Hunters.

Kandydatki na nowe planety okrążają swoje macierzyste gwiazdy w ciągu 10 – 50 dni, znacznie mniej, niż potrzebuje Ziemia, aby obiegać Słońce. Są większe od naszej planety, ich promień jest od dwóch do ośmiu razy większy od ziemskiego.

Jedna z tych planet może być skalista, w przeciwieństwie do drugiej, która prawdopodobnie jest gazowym olbrzymem – takim jak Jowisz. Żadna z kandydatek na planety nie mieści się w tzw. ekosferze, gdzie występuje woda w stanie ciekłym, niezbędna dla życia, jakie znamy.

– Myślę, że jest 95 proc. szans lub więcej, że naprawdę są to planety – powiedziała Fischer.

Aby potwierdzić to odkrycie, zespół Planet Hunters złożony z astronomów Uniwersytetu Yale, Uniwersytetu Oksfordzkiego i Adler Planetarium w Chicago będzie obserwować wskazane układy planetarne za pomocą instrumentów Obserwatorium Keck na Hawajach.

– Te kandydatki na planety mogłyby pozostać niewykryte bez pracy wolontariuszy z Planet Hunters – powiedziała Meg Schwamb z  Uniwersytetu Yale. – Oczywiście internauci nie przeprowadzą analizy, jakiej muszą dokonać badacze z zespołu Keplera. Ale ich praca jest cennym narzędziem w poszukiwaniu odległych światów.

Planet Hunters
planethunters.org

Przeczytaj więcej o:  Adler Planetarium, Kepler, Oksford, Planet hunters, Royal Astronomical Society, Schwamb, nasa, nauka obywatelska, planeta, yale

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Jak się kochają w Ameryce

O różnych obliczach uczuć w świecie realnym i wirtualnym opowiadają dwa filmy dokumentalne: „Miłość i cała reszta" oraz „Życie 2.0". >>