Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

W sieci opinii

Stanisław Remuszko o debacie konstytucyjnej "Rzeczpospolitej"

Stanisław Remuszko
Fotorzepa
Konstytucyjno-ustrojowy postulat „Rzeczpospolitej” uważam za znakomity.

Poważna publiczna debata nad zmianš Ustawy Zasadniczej już sama w sobie jest patriotycznym dobrem, gdyż wymusza na dyskutantach głęboki namysł nad dotychczasowymi strukturami i funkcjonowaniem Ojczyzny jako państwa. Nawet jeœli zaprojektowanych wielkich reform nie uda się (od razu) uchwalić, w obywatelskich umysłach pozostanie bezcenna „wartoœć dodana". Przede wszystkim dowiemy się, czego chcemy i jaka jest hierarchia tych melioracyjnych potrzeb.

Organizacja takiej wspólnej rozmowy Polaków (forma, zakres, czas, „porzšdek obrad" itp.) zależy oczywiœcie od suwerennej woli gospodarza czyli Redakcji. Pozwolę sobie tylko wyrazić nadzieję, że „Rzeczpospolita" przeznaczy na debatę dużo miejsca i że teksty będš się pojawiały regularnie (odrębny dodatek?), oraz że – przynajmniej na poczštku, przynajmniej w jednym panoramicznym artykule – zostanš przedstawione różne główne koncepcje współczesnego państwa. Sugerowałbym też przeprowadzenie wœród onlajnowych czytelników (jeden IP – jeden głos) dobrze pomyœlanej klarownej ankiety na temat obecnej Konstytucji: co nam w niej podchodzi, a co szczególnie nie zdało egzaminu?

Odnoœnie do konkretnych propozycji przyszłych zmian: widać, że jedne majš charakter fundamentalny (przebudowa domu-Polski), inne zaœ ograniczajš się do remontu, a nawet tylko odmalowania niektórych pokoi.

Prawdziwš rewolucjš byłoby na przykład wprowadzenie większoœciowej ordynacji wyborczej (JOW) zamiast obecnej ordynacji proporcjonalnej (partyjnej). Ale jak sprawić, by parlamentarzyœci podpiłowali gałšŸ, na której siedzš? Drugim takim ustrojowym wstrzšsem byłoby na przykład dopuszczenie Narodu do bezpoœredniego głosu w stanowišcym ogólnokrajowym referendum, które – po zebraniu odpowiedniej liczby obywatelskich podpisów – musiałoby się odbywać bez zgody Sejmu. W porównaniu z takimi politycznymi trzęsieniami ziemi, nadanie na przykład większej reprezentatywnoœci uchwałom Trybunału Konstytucyjnego wydaje się zmianš doprawdy kosmetycznš...

Powstaje pytanie, czy pan redaktor Bogusław Chrabota, wzywajšc rodaków do wielkiej konstytucyjnej dyskusji, zamierza naszš nowš Ustawę Zasadniczš tworzyć od podstaw, czy też modyfikować starš? Jedyna zarejestrowana kandydatka na prezydenta Polski, pani Magdalena Ogórek, w pierwszej swej publicznej wypowiedzi stwierdziła, że – cytuję – „w Polsce prawo trzeba napisać od nowa". Na wszelki wypadek zaznaczę, że JA jestem za ewolucjš...

masz pytanie do autora? remuszko@gmail.com

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL