REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Media

Media

Kadrowe trzęsienie ziemi w TVP

Wojciech Wybranowski, Piotr Gursztyn, Katarzyna Borowska 13-05-2010, ostatnia aktualizacja 13-05-2010 01:32
Niespodziewanie kilka tygodni przed wyborami w TVP zmienia się obsada ważnych stanowisk  m.in. w programach informacyjnych
autor: Dominik Pisarek
źródło: Fotorzepa
Niespodziewanie kilka tygodni przed wyborami w TVP zmienia się obsada ważnych stanowisk m.in. w programach informacyjnych
Stanisław Janecki,  wiceszef TVP 1
autor: Darek Golik
źródło: Fotorzepa
Stanisław Janecki, wiceszef TVP 1
Witold Gadowski,  szef TVP 1
źródło: PAP
Witold Gadowski, szef TVP 1

Po zmianach dyrektora Jedynki i jego zastępcy rewolucja czeka też TVP Info i Panoramę

Przed wyborami prawica i lewica przesuwają swoje kadry w TVP. Z nieoficjalnych informacji „Rz” wynika, że Jacek Skorus straci stanowisko szefa „Panoramy”. Z kolei Jacek Snopkiewicz może zostać odwołany z fotela szefa TVP Info. W ostatnich dniach zarząd telewizji, w którym zasiadają osoby związane z PiS i SLD, wymienił też dyrektora i wicedyrektora Jedynki.

Osoba związana z zarządem TVP tak tłumaczy powody zmian: – Każda antena to udzielne księstwo. Do tego dochodzą konflikty personalne. To powoduje, że trudno zarządza się telewizją. Zmiany są konieczne.

Cięcie po skrzydłach

Największą rewolucję przeszła Jedynka, która w ubiegłym roku po podziale wpływów w publicznej telewizji przypadła PiS. Szefa stacji Wojciecha Hoflika zastąpił Witold Gadowski (dziennikarz śledczy z Krakowa). Jego zastępcą ds. publicystyki został Stanisław Janecki (były naczelny „Wprost”).

Dlaczego Hoflik został odwołany? – W TVP 1 było dużo konfliktów. To nie wpływało dobrze na pracę anteny – mówi osoba związana z zarządem. Sam Hoflik był skonfliktowany ze swoją zastępczynią Anitą Gargas. – Od początku się nie dogadywali – twierdzi dziennikarz TVP.

Gargas w lutym została odwołana, ale nadal była p.o. wicedyrektora (jej wypowiedzenie kończy się w czerwcu). Za jej dymisją miał stać właśnie Hoflik.

Ale ostatnio i nad nim zaczęły się gromadzić czarne chmury. – Nie bronił na zarządzie interesów Jedynki, np. „Wiadomości”. Pozwolił, by w czasie ich emisji o 19.30 Dwójka puszczała atrakcyjne programy – mówi osoba z telewizji.

Jak twierdzi inny pracownik TVP, kroplą, która przelała czarę, był sposób pokazywania tragedii smoleńskiej. – Hoflik upierał się, by w relacjach z uroczystości pogrzebowych był tylko obrazek, muzyka, dźwięk. Nie chciał studia komentatorskiego – mówi informator „Rz”. – Postawił na swoim, ale już w trakcie transmisji zmienił zdanie, gdy okazało się, że konkurencja ma komentatorów.

Doszło do ostrej dyskusji kierownictwa TVP 1 z zarządem.

I Hoflik stracił funkcję szefa Jedynki (będzie kierował Agencją Filmową).

Potem ze stanowiska kierownika ds. publicystyki TVP 1 odwołano Pawła Nowackiego (jest też wydawcą programu Jana Pospieszalskiego „Warto rozmawiać”). Zdaniem pracowników stacji przyczynił się do tego Hoflik. Jak twierdzą, Nowacki współpracował z Gargas, a Hoflik nadal miał przyjaciół w zarządzie TVP.

– Nowacki padł ofiarą cudzej wojny. Bo jeśli wycięto Hoflika, to w ramach cięcia po skrzydłach musiał polecieć ktoś z drugiej strony – tłumaczy informator „Rz”.

Ale jest też inny powód odwołania Nowackiego. 10 i 11 kwietnia postawił się prezesowi telewizji Romualdowi Orłowi, który chciał w Jedynce pokazywać program TVP Info. Nowacki zdecydował, że TVP 1 pokaże swój program. Pod względem oglądalności jego decyzja okazała się sukcesem. Ale – jak twierdzą rozmówcy „Rz” – „niektórzy ludzie w zarządzie TVP byli wściekli”. Dlaczego? Bo do studia zaproszono Rafała Ziemkiewicza i Stanisława Janeckiego, którzy mówili o atakach na Lecha Kaczyńskiego. – Część zarządu uznała, że to „pisowskie sianie nienawiści” i odpowiedzialnością za to obarczyła Nowackiego – tłumaczy jeden z dziennikarzy.

Pojawiły się też spekulacje, że do telewizji ma wrócić Patrycja Kotecka, była wiceszefowa Agencji Informacji. Ona sama zaprzecza. – Nie interesuje mnie powrót do TVP, a spekulacje na ten temat traktuję w kategoriach fantastyki – zaznacza.

Tnie też lewica

Zmiany są także w antenach, w których wpływy mają ludzie SLD. Ze stanowiska mają zostać odwołani szefowie: TVP Info Jacek Snopkiewicz i „Panoramy” w TVP 2 Jacek Skorus.

– SLD zorientowało się, że oni nie potrafią sprawnie robić im PR, np. promować kandydata na prezydenta tej partii Grzegorza Napieralskiego. Poza tym uważają, że Snopkiewicz ma platformerski przechył – mówi informator „Rz”.

Inny dziennikarz zwraca uwagę, że w TVP Info bardzo często pojawia się kandydat PO Bronisław Komorowski: – Snopkiewicz często sugeruje, że ma dobre relacje z Platformą.

Politycy lewicy nie chcą jednak mówić o politycznych powodach zmian. – Snopkiewicz nie czuje telewizji informacyjnej – ucina jeden z nich.

Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Emocjonalna Kolenda-Zaleska

Nadmiar emocji, którym prowadząca sobotnie "Fakty po faktach" w TVN24 Katarzyna Kolenda-Zaleska dała upust, pozbawił program obiektywizmu - uznała Rada Etyki Mediów. >>