Media
Olsztyn: Jest porozumienie
Dyrektor olsztyńskiego oddziału TVP podpisał wstępne porozumienie z protestującymi dziennikarzami ośrodka.
W związku z tym zakończyła się akcja protestacyjna, wznowiono także emisję programów informacyjnych.
61 współpracowników olsztyńskiego oddziału TVP protestowało w obronie miejsc pracy, bo od dwóch dni większość załogi, która tworzyła program, nie ma umów. Skończył się okres wypowiedzenia z firmą zewnętrzną, która pośredniczyła w zatrudnianiu dziennikarzy w telewizji, a dyrektor oddziału nie wywiązał się z obietnicy podpisania z każdym umowy - mówili protestujący.
Negocjacje między załogą a dyrekcją olsztyńskiego ośrodka oraz przedstawicieli zarządu Telewizji Polskiej z Warszawy trwały kilka godzin.
KRRiT napisze do Farfała
Wczoraj i dziś rano z powodu braku dziennikarzy i pracowników technicznych po raz pierwszy w historii olsztyńskiej TVP nie ukazały się lokalne programy informacyjne.
Do pracy stawili się dziennikarze etatowi, dwie ekipy dziennikarskie wyjechały w teren. Pikietujący dziennikarze twierdzą, że mimo to w środę lokalny program informacyjny nie ukaże się, ponieważ do pracy nie stawił się żaden z montażystów.
Przewodniczący KRRiT Witold Kołodziejski zapowiada wysłanie pisma do prezesa TVP Piotra Farfała z pytaniem o sytuację w TVP. "Ustawowym obowiązkiem TVP jest nadawanie programu. Ten obowiązek nie jest realizowany" - powiedział Kołodziejski. Zaznaczył, że "sytuacja w TVP jest bez precedensu". Jak powiedział, w tej chwili próbuje się zorientować jakie są możliwe konsekwencje w związku z zaniechaniem nadawania programu.
Kraków poprze protest?
Jak nieoficjalnie powiedział jeden z protestujących dziennikarzy, kolegów z Olsztyna zamierzają poprzeć dziennikarze TVP z Krakowa. "Ich protest miałby ruszyć w poniedziałek. Jeśli naprawdę chcą się przyłączyć namawiamy ich, by zrobili to dziś lub jutro" - przyznał anonimowo jeden z pikietujących.















