REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Świat » Dyplomacja

Dyplomacja

Nie ma zgody ws. odwołania ambasadorów

amk 08-02-2012, ostatnia aktualizacja 08-02-2012 13:47
źródło: AFP
Redakcja poleca:

Kraje UE nie mają wspólnego stanowiska w sprawie odwoływania ambasadorów z Syrii. Sześć już to zrobiło, pozostałe wahają się lub są przeciw.

Sześć już to zrobiło, pozostałe wahają się lub są przeciw. UE rozważa nowe sankcje wobec reżimu w Damaszku jak wstrzymanie lotów komercyjnych czy zakaz importu fosforanu i złota.

Poinformowały o tym unijne źródła dyplomatyczne zastrzegając jednocześnie, że nie jest rozważana "opcja militarna" w stosunku do Syrii. UE pozostaje w kontakcie w sprawie Syrii z różnymi partnerami, jak USA, Rosja czy Turcja, ale nie z NATO. "Unikamy jakichkolwiek odwołań do tej organizacji w naszych dyskusjach" - powiedział dyplomata.

Źródła poinformowały też, że w ramach przygotowań na najgorsze, opracowywany jest plan ewakuacji obywateli państw UE z Syrii, gdzie mieszka "kilka tysięcy Europejczyków". Europejska Służba Działań Zewnętrznych wzmocniła już swe delegacje w Libanie i Jordanii, by zwiększyć ich konsularne możliwości.

We wtorek wieczorem w Brukseli odbyło się spotkanie dyplomatów 27 państw UE na temat Syrii. Nie uzgodniono wspólnej strategii czy należy odwoływać z Damaszku ambasadorów, czy też nie. Zrobiły to już Wielka Brytania, Francja, Belgia, Holandia, Włochy i Hiszpania, a kilka innych państw waha się i nie wykluczone, że w najbliższym czasie podejmie taką decyzję - poinformował dyplomata. Kilka innych krajów argumentowało, że należy pozostać w Syrii, zwłaszcza by kontynuować kontakty z opozycją.

Polska - jak już w poniedziałek poinformował szef MSZ Radosław Sikorski - pozostawia swego ambasadora w Syrii, który reprezentuje też interesy USA w tym kraju, po zawieszeniu działalności amerykańskiej ambasady w Damaszku.

Jak podkreśliły źródła unijne, w każdym wypadku chodzi o tymczasowe wycofanie ambasadorów, wezwanie ich na konsultacje w geście sprzeciwu wobec zbrodniczych działań reżimu syryjskiego. Sama UE nie podjęła decyzji o odwołaniu szefa swego przedstawicielstwa w Syrii. Wręcz przeciwnie, "próbujemy wzmocnić naszą delegację w Damaszku o kolejne osoby. Czekają one na wizy i jak tylko zostaną one wydane to wyjadą" - poinformowały źródła.

Wobec zawetowania przez Rosję i Chiny rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie Syrii, państwa UE rozważają możliwość przyjęcia rezolucji przez Zgromadzenie Ogólne ONZ. Decyzja jeszcze nie zapadła - podkreślił dyplomata. Przyznał też, że taka rezolucja nie miałaby oczywiście takiego znaczenia i wymiaru jak rezolucja Rady Bezpieczeństwa.

UE zastanawia się również nad przyjęciem nowych sankcji wobec reżimu Baszara el-Asada. Rozważane opcje to zawieszenie aktywów syryjskiego banku centralnego, na wzór podjętej właśnie decyzji UE wobec takiego banku w Iranie. Sankcje miałyby być w taki sposób wdrożone, by umożliwić dalszy handel żywnością czy lekami, by nie krzywdzić syryjskiego społeczeństwa.

Inną potencjalnie uciążliwą możliwością ukarania reżimu Asada byłoby wprowadzenie zakazu importu syryjskiego fosforanu, którego UE kupuje obecnie aż 40 proc. produkcji, a także zakaz handlu drogocennymi metalami, jak złoto. Możliwe jest też zawieszenie lotów komercyjny do i z Syrii - podały źródła dyplomatyczne. Zastrzegły jednak, że w sprawie różnego rodzaju sankcji nie ma jeszcze wymaganej jedności wszystkich państw członkowskich UE.

Od blisko roku w Syrii trwają inspirowane arabską wiosną protesty opozycji przeciw rządom prezydenta Asada. ONZ szacuje, że w wyniku brutalnego dławienia tych wystąpień przez siły rządowe życie straciło co najmniej sześć tysięcy ludzi, w tym co najmniej 400 dzieci.

W sobotę Rosja i Chiny zawetowały projekt rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ, potępiającej przemoc w Syrii i wzywającej do zainicjowania demokratycznych reform i ustąpienia Asada. Sprzeciw Moskwy i Pekinu wobec rezolucji spotkał się z potępieniem Zachodu, tym większym że w nocy poprzedzającej głosowanie siły syryjskie dokonały najkrwawszego dotychczas ataku na zrewoltowane miasto Hims, zabijając co najmniej 230 osób i raniąc około 700.

Przeczytaj więcej o:  amasady, syria, unia europejska

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Komentarze

Dodaj komentarz

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany Załóż konto|Zaloguj się

Pozostało znaków: 2500

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Hollande a sprawa polska

Lewicowy Hollande może się okazać lepszym partnerem dla prawicowego Tuska niż partyjny sojusznik Sarkozy >>