Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Muzyka

Krytyk Marek Dusza poleca nowe płyty na weekend

Wojciech Mann
materiały
Krytyk Marek Dusza poleca nowe płyty: kompilację rockowych i bluesowych nagrań wybranych przez Wojciecha Manna, pożegnalne dzieło trębacza Kenny’ego Wheelera, gitarowe brzmienia Piotra Wójcickiego i muzykę pianisty Vijaya Iyera, której towarzyszy filmy zapis hinduskiego œwięta Holi.

Rock/Blues
Wojciech Mann „Nieprzeboje Krok 1", MTJ, 2CD, 2014

Zanim sięgniemy po najnowszy album ułożony przez Wojciecha Manna, prezentera radiowej Trójki, warto zapoznać się z jego „Nieprzebojami Krok1". To składanka wyjštkowa, bo w odróżnieniu od innych kompilacji tego typu, nie zawiera przebojów, co podkreœla tytuł. W programach Wojciecha Manna znajdziemy muzykę dobrš, ale niezbyt popularnš. Kto w niedzielny poranek słucha „Piosenek bez granic", wie czego się spodziewać - muzyki o różnym zabarwieniu stylistycznym. Wojciech Mann odkrywa artystów, o których istnieniu nie mielibyœmy pojęcia, gdyby nie jego audycje. Jest specjalistš od dobrego rocka, ale sięga też do jego bluesowych Ÿródeł.

Album rozpoczyna Billie Holiday ciekawš interpretacjš standardu „Love For Sale". W przededniu setnej rocznicy urodzin wielkiej wokalistki warto przypomnieć sobie jej charakterystyczny głos. Ciekawostkš jest nagranie Davida Johansena, frontmana prekursorów punk rocka - grupy New York Dolls. Występujšc pod pseudonimem Buster Poindexter nagrał w 1987 r. ciekawy album pod takim właœnie tytułem, z którego pochodzi mało znane nagranie „Bad Boy". W bluesie „Comfort of a Good Heart" głos Amerykanki Cee Cee James łudzšco przypomina Janis Joplin. Brytyjska grupa psychodelicznego rocka Simon Dupree and the Big Sound wylansowała w 1967 r. przebój „Kites". To jedyny „hit" w tym zestawie, ale zapomniany. Eric Burdon, wokalista grupy The Animals, a potem zespołu War, hipnotyzuje swoim „czarnym" głosem w nagraniu „Water". Na kompilację trafiło też ciekawe nagranie Marianne Faithfull „The Ballad of Lucy Jordan" z 1979 r.

„Nieprzebojów" Wojciecha Manna słucha się jak radiowej audycji majšc w pamięci jego charakterystyczny głos i oryginalny sposób prowadzenia audycji.

Muzyka współczesna
Vijay Iyer/Prashant Bhargava „Radhe Radhe: Rites of Holi", ECM/Universal, DVD, 2014

Amerykański pianista Vijay Iyer uczcił stulecie baletu Igora Strawińskiego „Œwięto wiosny" własnš kompozycjš „Radhe Radhe: Rites of Holi" napisanš na zamówienie Carolina Performing Arts. Do współpracy zaprosił reżysera Prashanta Bhargavę, który zrealizował film wyœwietlany razem z muzykš podczas premierowego wykonania w 2013 r. Film zrealizowano w czasie hinduistycznego œwięta radoœci i wiosny Holi ku czci boga Kryszny. To także Festiwal Kolorów, bo uczestnicy obsypujš się kolorowymi proszkami. Niesamowitym scenom filmu, w czym zasługa operatora Craiga Marsdena, towarzyszy intrygujšca muzyka.

„Radhe Radhe: Rites of Holi" rozpoczyna nastrojowa solowa introdukcja Vijay Iyera, a towarzyszš jej ujęcia natury i spokojnego jeszcze miejsca festiwalu. Coraz bardziej goršczkowym przygotowaniom do najazdu pielgrzymów towarzyszy oniryczna muzyka w wykonaniu Iyera i International Contemporary Ensemble. Sceny z festiwalu przerywajš ujęcia bogini Radhy, oczekujšcej spotkania z ukochanym - Krysznš. W tej roli wystšpiła zjawiskowa Anna George.

Vijay Iyer, syn emigrantów z Indii, przeniósł do muzyki współczesnej skomplikowanš rytmikę, ekspresję i harmonie hinduskiej ragi. W oryginalny sposób nawišzał do dzieła Strawińskiego. Jego „Radhe Radhe: Rites of Holi" w połšczeniu z filmem jest jak balet, w którym tancerzami sš uczestnicy œwięta Holi. To dzieło, którego fascynujšce niuanse odkrywa się przy każdej kolejnej projekcji. Warto posłuchać samej muzyki, bez obrazu. Wtedy docenimy kunszt kompozytora, jednego z najciekawszych, współczesnych twórców.

Fusion Jazz
Piotr Wójcicki „Moon City", ANDANTE Media/Warner, CD, 2015

Piotr Wójcicki, absolwent Wydziału Edukacji, Interpretacji i Jazzu w Katowicach w klasie gitary elektrycznej oraz Prywatnej Szkoły Muzyki Rozrywkowej Nice Noise, wydał właœnie swój trzeci autorski album. „Moon City" różni się od wczeœniejszych płyt tym, że aranżacje sš bardziej różnorodne. To zasługa Krzysztofa Herdzina, który gra tutaj na fortepianie i instrumentach klawiszowych. Do głosu dochodzš inne instrumenty: altówka i flety Tomasza Kukurby znanego doskonale z zespołu Kroke, a w utworze „Best Month For Birthday", jednym z najciekawszych na płycie, drugi gitarzysta Peter Łukaszewski. Mocnš sekcję rytmicznš, niezwykle ważnš w stylistyce fusion utworzyli: basista Robert Kubiszyn i laureat nagrody Grammy (z triem Włodka Pawlika) perkusista Cezary Konrad.

- Ta płyta powstała z dobrej energii - wyznaje na obwolucie albumu Piotr Wójcicki. I to najlepsza rekomendacja samego autora, który otoczył się fachowcami i przyjaznymi osobowoœciami. Styl gry Wójcickiego jest trudny do jednoznacznego zdefiniowania i to pierwsza zaleta jego nagrań. Druga to kompozycje, które łatwo wpadajš w ucho. Trzecia to klarowne, żywe brzmienie nagrań, które zrealizowano w domenie analogowej. Ciekawe, jak zabrzmiałby wyprodukowany prosto z taœm-matek winyl? Bo płyta kompaktowa zaciera zalety analogowej produkcji, taka jej natura, choć i tak brzmi znakomicie wyróżniajšc się na tle innych polskich produkcji.

Liryczny ton gitary Piotra Wójcickiego otwiera album tematem „Best Day In My Life". Wielogłosowy chórek tworzy Tomasz „Kukusz" Kukurba. Szerokie tło tytułowego utworu „Moon City" i solówka Krzysztofa Herdzina na fortepianie wprowadza słuchaczy do œwiata gitarowych riffów. Syntezator Herdzina przypomina tu lata 70. XX wieku, najlepsze czasy muzyki fusion. Ujmujšca chwytliwym tematem ballada „News From Afar" ukazuje lirycznš stronę kompozytora i gitarzysty w jednej osobie. Utwór „Blue Stone" nawišzuje brzmieniem do nagrań amerykańskiego gitarzysty Larry'ego Carltona, jednego z idoli Piotra Wójcickiego. Ten album polecam miłoœnikom gitarowych brzmień, niezależnie od stylistycznych upodobań.

Jazz
Kenny Wheeler „Songs for Quintet", ECM/Universal, CD, 2015

Kanadyjski trębacz Kenny Wheeler, który za swój dom i miejsce pracy wybrał Londyn, zmarł we wrzeœniu 2014 r. Wytwórnia ECM Records, z którš był zwišzany w latach 1975 - 1999, wydała właœnie jego ostatnie nagrania zrealizowane w grudniu 2013 r. To dziewięć kompozycji o stonowanym, nastrojowym charakterze i wyraŸnie zarysowanych liniach melodycznych. Stšd zapewne tytuł albumu „Piosenki na kwintet".

Od połowy lat 60. Kenny Wheeler był zwišzany z brytyjskš scenš awangardowš. Kulminacja współpracy z czołowymi artystami free-jazzu: Evanem Parkerem i Derekiem Baileyem był bigbandowy album „Song for Someone" uznany przez magazyn „Melody Maker" za jazzowy album roku w Wielkiej Brytanii. Współpracę z ECM Records zaczšł od najważniejszych, jak się póŸniej okazało, płyt w jego karierze. W 1976 r. ukazała się „Gnu High" nagrana z pianistš Keithem Jarrettem, kontrabasistš Dave'em Hollandem i perkusistš Jackiem DeJohnette'em. Dwa lata póŸniej wydana została „Deer Wan", a kompozycje Wheelera wykonywał specjalnie utworzony na tę okazję zespół: Jan Garbarek - saksofony, John Abercrombie - gitary elektryczne, Ralph Towner - gitara akustyczna i sekcja rytmiczna z poprzedniego albumu.

Mimo freejazzowych zainteresowań Kenny Wheeler słynšł z łagodnego tonu i ujmujšcego brzmienia tršbki skrzydłówki. Dlatego kojarzony jest z pięknymi, jazzowymi melodiami. „Songs for Quintet" potwierdzajš jego niezwykły talent, choć sił w tych ostatnich nagraniach już mu brakowało. Towarzyszš mu muzycy œredniego pokolenia, wœród których znalazł wirtuozów mogšcych sprostać jego wymagajšcym kompozycjom. Na saksofonie tenorowym zagrał Stan Sulzmann, na gitarze John Parricelli, na kontrabasie Chris Laurence i na perkusji Martin France. Mimo balladowego charakteru albumu, znajdziemy tu także dynamiczne utwory jak „Old Time". W zamykajšcym album temacie „Nonetheless" linia melodyczna tršbki załamuje się. Sędziwy trębacz z żalem żegna się ze swojš muzykš, a my z nim.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL