Google uderza w polskie firmy

aktualizacja: 27.02.2015, 16:18
Foto: Bloomberg

Amerykański gigant na rynku wyszukiwarek internetowych ogłosił, że zmienia swoją politykę związaną z pozycjonowaniem.

REDAKCJA POLECA
20.04.2015
Polskie firmy znikną z internetu
kariera
Wulgaryzmy w pracy niedopuszczalne, chociaż powszechne

Od 21 kwietnia firmy, które nie mają stron w wersji na urządzenia mobilne, czyli przystosowanych do wyświetlania na ekranach smartfonów i tabletów, znajdą się niżej w wynikach wyszukiwania niż te, które działają już w tzw. segmencie m-commerce. To – z punktu widzenia polskich przedsiębiorców – prawdziwa rewolucja. Wiele rodzimych firm, choć dysponuje własną stroną www, nie ma wersji mobilnej. To segment, który w naszym kraju mocno kuleje. Jeśli zatem krajowe spółki szybko nie dostosują się do nowych reguł Google'a, nie pojawią się na pierwszej stronie wyszukiwarki. A to oznacza, że przestaną być w ogóle widoczne online. – Nie oszukujmy się, prawie nikt nie zagląda co jest na drugiej, czy trzeciej stronie wyników wyszukiwania – mówi Maciej Lewiński, ekspert z firmy iSurvival.

Segment m-commerce na świecie stanowi już niemal jedną trzecią rynku handlu internetowego. W Polsce za pośrednictwem komórek i tabletów odbywa się tylko co trzydziesta transakcja realizowana w sieci. Eksperci prognozują jednak dynamiczną zmianę w tym zakresie. Zresztą – jak podkreślają w firmie Cisco – trend jest już widoczny. Koncern przewiduje 13-krotny wzrost ruchu w sieciach mobilnych w naszym kraju w latach 2014-2019. Wzrost ten będzie 3-krotnie szybszy niż prognozowany wzrost ruchu w stacjonarnych sieciach IP. Z raportu firmy wynika, że ruch wideo w 2019 roku stanowić będzie 69 proc. ruchu w sieciach mobilnych (w porównaniu do 55 proc. na koniec roku 2014).

Badania globalne Cisco wskazują, że za cztery lata na świecie będzie 5,2 mld użytkowników urządzeń mobilnych. To 69 proc. populacji świata (w 2014 r. było ich 4,3 mld, czyli 59 proc. populacji świata). W tym czasie liczba mobilnych urządzeń połączonych z siecią wyniesie ok. 11,5 mld, a średnia szybkość transmisji danych w ujęciu globalnym wzrośnie niemal 2,5-krotnie: z 1,7 Mb/s w roku 2014 do 4 Mb/s w roku 2019.

Komentarz dnia
Żródło: ekonomia.rp.pl

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE