Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Dane osobowe

Sšd: to nie GIODO decyduje o skuteczności apostazji

Fotorzepa, Karol Zienkiewicz
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych nie jest uprawniony do oceny, czy dana osoba jest, czy też nie jest członkiem danego zwišzku religijnego, bšdŸ też, czy nie wyznaje żadnej religii – wskazał Wojewódzki Sšd Administracyjny w Warszawie.

Tadeusz N. (imię fikcyjne) zwrócił się do Proboszcza Parafii Rzymskokatolickiej z pismem, w którym oœwiadczył, iż występuje z Koœcioła katolickiego. Swojej decyzji nie chciał uzasadniać poza lakonicznym stwierdzeniem, iż nie chce należeć do Koœcioła. Zastrzegł, iż nie wyraża zgody na przekazywanie tej informacji osobom trzecim, a także zwrócił się do proboszcza o wpisanie w księdze chrztów takiej oto adnotacji: „Dnia [...] maja 2012 r. formalnym aktem wystšpił z Koœcioła katolickiego".

Proboszcz odmówił sprostowania danych wskazujšc jednoczeœnie na procedurę formalnego wystšpienia z Koœcioła katolickiego.

Inspektor zmienia zdanie

Mężczyzna zwrócił się, więc do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych o wydanie decyzji zobowišzujšcej proboszcza do sprostowania jego nieaktualnych danych osobowych.

W trakcie postępowania wyjaœniajšcego przed GIODO, proboszcz stwierdził, iż Tadeusz N. nie jest mu znany, ani nie był interesantem kancelarii parafialnej, zaœ jego adres wskazuje na to, że mieszka on poza terytorium jego parafii i nie posiada żadnej wiedzy, czy została wszczęta lub zakończona lub może być prowadzona jest przez wymienionego procedura wystšpienia z Koœcioła.

GIODO najpierw postanowił umorzyć postępowanie, wskazujšc, iż Tadeusz N. nie zastosował się do wskazówek i do "Zasad formalnego aktu wystšpienia z koœcioła", w zwišzku z tym należy go traktować jako osobę nadal należšcš do Koœcioła i w tej sytuacji nie miał prawa do wydania merytorycznego rozstrzygnięcia.

Mężczyzna nie dał za wygranš, i odwołał się od tej decyzji. Podniósł m.in., iż zarzšdzenie Biskupa, a także okólnik Papieskiej Rady ds. Tekstów Prawnych, na który powoływał się GIODO, utraciły moc obowišzujšcš 9 kwietnia 2010 r. Ponadto wskazał, że organ uchyla się od obowišzku ustalenia z Papieskš Radš ds. Tekstów Prawnych czy wspomniane zarzšdzenia Biskupa pozostaje w mocy.

Na skutek tego odwołania GIODO uchylił swojš poprzedniš decyzję i nakazał proboszczowi naniesienie w księdze chrztów adnotacji o treœci zgodnej z żšdaniem wymienionego zawartym "oœwiadczeniu woli" Tadeusza N.

Tym razem GIODO uznał, iż T. N. składajšc proboszczowi oœwiadczenie o wystšpieniu z Koœcioła Katolickiego wraz z wnioskiem o uaktualnienie w tym zakresie danych osobowych w księdze chrztów, wyraził dostatecznie jasno swojš wolę co do dalszej przynależnoœci do tego zwišzku wyznaniowego. Jak podkreœlono w uzasadnieniu, wolnoœć w zakresie przynależnoœci do zwišzku wyznaniowego, zagwarantowana przepisami Konstytucji oraz ustawy o gwarancjach wolnoœci sumienia i wyznania nie może zostać ograniczona przepisami wewnętrznymi zwišzku wyznaniowego

Z kolei z tš decyzjš GIODO nie zgodził się proboszcz, który wystšpił na drogę sšdowš. W skardze do Wojewódzkiego Sšdu Administracyjnego wywiódł szereg zarzutów dotyczšcych zarówno naruszenia przepisów postępowania, jak i przepisów prawa materialnego.

Proboszcz wytknšł m.in. błędnš wykładnię art. 2 pkt 2a ustawy o gwarancjach wolnoœci sumienia i wyznania poprzez uznanie, że skoro prawo państwowe zapewnia wolnoœć wyboru religii oraz prawo do należenia lub nienależenia do koœcioła, to ocena skutecznoœci wystšpienia powinna należeć do domeny prawa państwowego, a nie prawa koœcioła lub zwišzku wyznaniowego. Po drugie, zarzucono błędne stwierdzenie, że wystšpienie z Koœcioła Rzymskokatolickiego nie może być rozpatrywane na gruncie regulacji wewnętrznych tego Koœcioła, podczas gdy prawidłowa wykładnia przepisów powinna prowadzić do wniosku, iż wystšpienie z Koœcioła regulujš jego wewnętrzne przepisy. Po trzecie, proboszcz zwrócił uwagę, iż przynależnoœć do Koœcioła Rzymskokatolickiego nie mieœci się w pojęciu stosunku cywilnoprawnego i rozstrzygnięcie o wstšpieniu, czy wystšpieniu z Koœcioła nie może być oceniane w ramach oœwiadczenia woli w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego, a jedynie na podstawie jego wewnętrznych uregulowań.

Kluczowe znaczenie apostazji

Wojewódzki Sšd Administracyjny w Warszawie (sygn. akt II SA/Wa 727/14) przyznał rację proboszczowi.

Jak zauważono na samym wstępie, GIODO pominšł okolicznoœć, iż po otrzymaniu oœwiadczenia o wystšpieniu z koœcioła (tzw. apostazja), proboszcz dokładnie poinformował Tadeusza N. o procedurze wystšpienia z koœcioła, ale ten się jej nie poddał. Sšd uznał, więc, iż organ co prawda prawidłowo odnotował te fakty, jednakże nie poddał ich analizie i bezpodstawnie przyjšł, iż powyższe pismo skarżšcego, stanowiło skuteczny akt apostazji. - Powyższy błšd w ocenie najistotniejszego w niniejszej sprawie faktu (błšd co do ustaleń faktycznych) już sam w sobie musi skutkować uchyleniem zaskarżonej oraz poprzedzajšcej jš decyzji – stwierdził WSA.

Dalej, sšd odwołujšc się do kluczowego znaczenia, jakie wywołuje akt apostazji dla wzajemnego stosunku Koœciół – apostata, stwierdził, iż nie można nie dostrzegać potrzeby dokonania tej czynnoœci w formie szczególnej, która zresztš nie jest ani zbyt ucišżliwa ani wymagajšca opłat. WSA zauważył ponadto, iż przynależnoœć do danego zwišzku religijnego może łšczyć się z prawem do grobu na cmentarzu należšcym do tego zwišzku, a zatem może rzutować także na pewnš sferę prawa prywatnego (cywilnego) danej osoby, stšd też wymóg szczególnej formy aktu apostazji powoduje, iż akt ten będzie stanowił czynnoœć prawnš o charakterze pewnym.

Jak podkreœlono w uzasadnieniu, GIODO nie jest uprawniony do oceny, czy dana osoba jest, czy też nie jest członkiem danego zwišzku religijnego, bšdŸ też, czy nie wyznaje żadnej religii (ateizm). – Z tego mianowicie powodu, że nie jest do tego uprawniony żaden organ administracyjny, ani też żaden sšd w Polsce. Sprawa przynależnoœci religijnej, czy też kwestia wystšpienia z danego zwišzku wyznaniowego to sprawa regulowana przede wszystkim zasadami danej religii. Prawo państwowe jak i organy państwa mogłyby działać w takich spawach jedynie wtedy, gdyby działanie danego zwišzku religijnego wprost i w sposób rażšcy naruszało podstawowe normy prawne obowišzujšce w Państwie – wyjaœnił sšd.

To „obejœcie" prawa

WSA podkreœlił także, iż w polskim prawie jest mocno ugruntowana zasada uprzedniego rozstrzygania sporu pomiędzy obywatelem, a danš organizacjš na zasadzie prawa wewnętrznego tej organizacji, natomiast w opisywanej sprawie GIODO rażšco uchybił tej zasadzie, wkraczajšc z rozstrzygnięciem stanowczym w sprawie, która powinna zostać załatwiona zgodnie z Kodeksem Prawa Kanonicznego.

Zdaniem składu orzekajšcego skarga inicjujšca postępowanie przed GIODO wywołała taki skutek, iż bez wyczerpania postępowania w przedmiocie aktu apostazji, zgodnie z zasadami wewnętrznymi Koœcioła Katolickiego skarżšcy "obszedł" przepisy wewnętrzne tego zwišzku wyznaniowego, by poprzez zaskarżonš decyzję uzyskać skutek wystšpienia z Koœcioła katolickiego. - W tego typu działaniach, majšcych na uwadze obejœcie prawa wewnštrz danej organizacji, organy państwowe powinny zachować daleko idšcš ostrożnoœć – zaznaczył sšd.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL