REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Edukacja » Szkoły podstawowe

Szkoły podstawowe

Sześciolatki idą do pierwszych klas

Renata Czeladko 20-03-2009, ostatnia aktualizacja 20-03-2009 02:37
Rafał Grupiński i Zbigniew Chlebowski
autor: Radek Pasterski
źródło: Fotorzepa
Rafał Grupiński i Zbigniew Chlebowski
Wieczorna tura głosowań
autor: Radek Pasterski
źródło: Fotorzepa
Wieczorna tura głosowań
Posiedzenie Sejmu
autor: Darek Golik
źródło: Fotorzepa
Posiedzenie Sejmu

Obniżamy wiek szkolny. Posłowie odrzucili weto prezydenta. A szkoły zachęcają rodziców do posłania do nich sześciolatków

Posłowie PO, PSL i Lewicy odrzucili weto prezydenta do ustawy oświatowej, w której zapisane jest m.in. obniżenie wieku szkolnego z siedmiu do sześciu lat. Za podtrzymaniem weta był PiS.

To oznacza, że ustawa wchodzi w życie i w 2012 r. sześciolatki obowiązkowo pójdą do pierwszej klasy. Ale już od tego roku mogą na wniosek rodziców rozpocząć edukację szkolną, pod warunkiem że chodziły do przedszkola lub mają pozytywną opinię poradni psychologiczno-pedagogicznej. Szkoła ma prawo odmówić ich przyjęcia.

– Nie wyznaczamy terminów zapisów dziecka do pierwszej klasy. Rodzice powinni rozmawiać o tym z dyrektorem szkoły – mówi Bożena Skomorowska z MEN.

Spośród krajów UE siedmiolatki do pierwszych klas posyłają jedynie Finowie (najlepiej wypadają w porównaniach osiągnięć edukacyjnych), Duńczycy, Szwedzi, Bułgarzy i Estończycy.

Lech Kaczyński w uzasadnieniu weta zgodził się z minister edukacji Katarzyną Hall, że w Polsce należy obniżyć wiek szkolny. Ale zmianę trzeba starannie przygotować, a tego zdaniem prezydenta ustawa nie gwarantuje i „w dobie kryzysu można mieć uzasadnioną obawę, iż tak daleko idące zmiany dokonywane bez właściwego zabezpieczenia będą nieudanym eksperymentem, którego negatywne skutki dotkną najmłodszych”.

Obawy prezydenta podzielają rodzice, których niełatwo namówić do zapisywania sześciolatków do pierwszych klas. – Byłam na spotkaniu dla rodziców w szkole w Rybniku. Poczęstowano nas kawą. Był pokaz multimedialny zdjęć sal dla najmłodszych. Dyrektor uspokajał, że dzieciom nie stanie się krzywda, ale rodzice nie byli zainteresowani zapisami – mówi Mariola Matuszek z akcji „Ratuj maluchy”.

– Wśród rodziców panuje przeświadczenie, że w szkołach dokona się jakiś eksperyment na ich dzieciach, i zainteresowanie jest niewielkie – przyznaje Marek Niedzielski, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 16 w Szczecinie, który podobnie stara się przekonywać, iż jego szkoła jest przygotowana na przyjęcie maluchów.

Ustawa daje też od tego roku prawo do miejsca w przedszkolu pięciolatkom. Od 2011 r. przejdzie ono w obowiązek posłania dziecka do przedszkola. A gminy muszą zapewnić każdemu miejsce.

– Tylko że ta sama ustawa niesie niebezpieczeństwo prywatyzowania publicznych przedszkoli – uważa Bożena Kotkowska, posłanka niezrzeszona. – Bo jest w niej zapis, że gmina może przekazać szkołę liczącą do 70 uczniów stowarzyszeniu lub fundacji. Eksperci z Biura Analiz Sejmowych uznali, że pojęcie „szkoła” w tym wypadku obejmuje i przedszkole, a te zwykle mają zbliżoną liczbę dzieci – mówi posłanka.

Marek Olszewski, wiceprzewodniczący Związku Gmin Wiejskich, przyznaje, że będzie problem z miejscami dla pięciolatków. – Jednak nawet jeśli dojdzie do przekazywania przedszkoli, to rodzice tego nie odczują. Gminy już dotują miejsca w przedszkolach niepublicznych i rodzice nie płacą tam więcej niż w placówkach publicznych.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki

r.czeladko@rp.pl

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Projekt PiS ws. sześciolatków odrzucony

Sejm odrzucił projekt ustawy o oświacie przygotowany przez PiS, który zakładał wprowadzenia obowiązku szkolnego dla sześciolatków od 2050 r. >>