Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Felietony

Millward przed Estymatorem i CBOS

Stanisław Remuszko
rp.pl
Naszš zabawę w wyborczš zgadywankę-obliczankę zakończyła ostatecznie Państwowa Komisja Wyborcza, uroczyœcie ogłaszajšc w poniedziałek póŸnym wieczorem oficjalne rezultaty niedzielnej elekcji.
Który z instytutów badawczych był najbliżej rzeczywistoœci? Przypomnijmy metodę. Porównywaliœmy wyniki (wczeœniejszego) sondażu z wynikami (póŸniejszych) wyborów, dajšc za każdy procent odchyłki jeden „punkt karny". Suma tych punktów jest najprostszym, logicznym i bezdyskusyjnym wskaŸnikiem jakoœci pomiarów danego oœrodka. Główna zaleta tego wskaŸnika polega na tym, iż w ogóle nie zależy on od ludzkich sympatii bšdŸ antypatii, od konkurencyjnych albo politycznych uprzedzeń; nadto może go sam obliczyć każdy, kto umie czytać, rachować i korzystać z internetu. Ponieważ wszakże taki sam sondażowy błšd ma innš wagę w przypadku partii, która zdobyła dwa procent głosów oraz partii, która zdobyła dwadzieœcia procent głosów – lepszym syntetycznym wskaŸnikiem jest suma tzw. błędów względnych. Błšd względny, to – w uproszczeniu – sondażowa pomyłka podzielona przez wynik wyborczy (przykładowo, błšd względny wynosi 0,5 dla partii "dwuprocentowej" oraz 0,05 dla partii "dwudziestoprocentowej"). Samodzielne obliczenie takiej sumy nie przekracza możliwoœci przeciętnego gimnazjalisty.
W tygodniu poprzedzajšcym niedzielnš elekcję rezultaty swoich ankiet ogłosiło pięć socjometrycznych firm: CBOS, Estymator, Homo Homini, Millward Brown i TNS. Wskutek  elementarnego odejmowania, dodawania i dzielenia kilkudziesięciu liczb według powyższych reguł – mam dla Państwa dobrš wiadomoœć: wszystkie sondażownie spisały się na medal! Owszem, w „najcenniejszej konkurencji", czyli ankietowym wskazywaniu tych, którzy weszli do Parlamentu Europejskiego, Millward Brown – by pozostać przy lekkoatletycznych porównaniach – wyprzedził na mecie Estymatora, Estymator zaœ CBOS, ale różnice sš zaledwie kilkucentymetrowe! Jako szary obywatel cieszę się z takiego stanu polskiej socjometrii, bo w latach dziewięćdziesištych sam prowadziłem biuro badania opinii, i z własnego doœwiadczenia wiem, że wtedy z trafnoœciš ankiet, no, doœć  różnie bywało...
ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL