REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Świat

Polityka

Polityka zaszkodziła współpracy wojskowej

r.mic., Piotr Kościński 10-02-2012, ostatnia aktualizacja 10-02-2012 01:44
Żołnierze Polsko-Ukraińskiego Batalionu Sił Pokojowych  podczas ćwiczeń  w pobliżu Kijowa przygotowywali się do pełnienia służby  w Kosowie (zdjęcie  z 2008 roku)
źródło: Forum
Żołnierze Polsko-Ukraińskiego Batalionu Sił Pokojowych podczas ćwiczeń w pobliżu Kijowa przygotowywali się do pełnienia służby w Kosowie (zdjęcie z 2008 roku)

Nad polsko-litewsko-ukraińską brygadą gromadzą się czarne chmury

To efekt fatalnego stanu stosunków polsko-litewskich oraz gwałtownego zmniejszenia szans na rychłe zbliżenie Ukrainy z Unią Europejską. – Kijów przestał też oficjalnie wyrażać chęć wejścia do  NATO, jak więc w tej sytuacji budować wspólną brygadę – usłyszała „Rz" od osoby zbliżonej do kręgów polskiej dyplomacji. – Musimy dokładniej przyjrzeć się tej sprawie – powiedziano nam. A proszący o zachowanie anonimowości polityk stwierdził: „Litwini chcieliby, byśmy ich bronili. A oni w zamian lituanizowaliby Polaków". Nieoficjalnie wiadomo jednak, że polscy wojskowi nie chcieliby rezygnować z tego przedsięwzięcia.

– Wobec istniejących warunków politycznych jest logiczne, że tej brygady może nie być – przyznał w rozmowie z „Rz" eurodeputowany Paweł Zalewski (PO). Innego zdania jest poseł Robert Tyszkiewicz (PO). – Źle by się stało, gdyby brygada nie powstała – mówił nam. A zdaniem eurodeputowanego Pawła Kowala (PJN) sprawa jest „efektem osłabienia naszej pozycji w regionie".

– Nie mamy oficjalnych informacji od strony polskiej o planach wycofania się z tego projektu. Gdyby jednak te informacje się potwierdziły, to byłaby to smutna wiadomość – mówi „Rz" Algis Kašėta, poseł na Sejm litewski z ramienia współrządzącej partii Ruch Liberałów, członek parlamentarnej Komisji Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony. – Dotychczas polityczne aspekty naszych stosunków nie szkodziły współpracy wojskowej. Gdyby decyzja o rezygnacji ze wspólnej brygady została jednak potwierdzona, ważne jest, jakimi względami kierowała się strona polska. I na ile są one racjonalne – dodał. Polska bierze przecież udział w patrolowaniu przez NATO litewskiej przestrzeni powietrznej, bo kraj ten nie ma samolotów bojowych – i nikt nie mówi o rezygnacji Warszawy z udziału w tym przedsięwzięciu.

Jeszcze niedawno głównodowodzący litewskiej armii generał Arvydas Pocius przekonywał, że brygada „zostanie sformowana nie później niż latem 2013 roku". W mediach litewskich cytowano jego słowa, że osiągnięto porozumienie co do przyspieszenia działań dla utworzenia tej jednostki.

List intencyjny w sprawie utworzenia brygady, która byłaby wykorzystywana w międzynarodowych misjach pokojowych ONZ, UE i NATO, podpisano w listopadzie 2009 roku. Miała liczyć 4,5 tysiąca żołnierzy, a jej sztab mieściłby się w Lublinie. W mieście tym w 2011 roku zlikwidowano 3. Brygadę Zmechanizowaną. W koszarach przy ul. Radziszewskiego w Lublinie miał zostać rozlokowany sztab nowej międzynarodowej jednostki oraz batalion dowodzenia. „Dziennik Wschodni" cytował rzecznika 3. BZ kapitana Dariusza Drączkowskiego, który mówił, że „zatrudnienie znajdzie 300 z 500 stacjonujących w Lublinie żołnierzy".

Jak podkreślał jeszcze w 2009 roku ówczesny szef MON Bogdan Klich, brygada była „najważniejszą inicjatywą wojskową w polityce wschodniej od kilku lat". Chodziło zwłaszcza o rozwijanie współpracy z Ukrainą. Jednostka mogła stać się zalążkiem struktury takiej jak Wielonarodowy Korpus Północno-Wschodni w Szczecinie.

Wspólne bataliony już istniały. Litewsko-Polski Batalion Sił Pokojowych (LITPOLBAT) powstał w 1997 roku, ale nigdy nie został użyty jako zwarta jednostka. Żołnierze pełnili służbę w misjach pokojowych w Kosowie, Syrii, Libanie, Iraku i Afganistanie. Polsko-Ukraiński Batalion Sił Pokojowych (POLUKRBAT) został stworzony w 1998 roku. W 2000 roku działał w ramach KFOR (siły pokojowe w Kosowie). Liczył początkowo 300 Polaków, 288 Ukraińców i 30 Litwinów. W 2010 roku batalion wycofano i rozformowano.

—współpr. r. mic.

Przeczytaj więcej o:  polsko-litewsko–ukraińska brygada, współpraca polsko-ukraińska, współpraca polsko–litewska

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Komentarze

Dodaj komentarz

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany Załóż konto|Zaloguj się

Pozostało znaków: 2500

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Putin ściąga współpracowników na Kreml

Prezydent Rosji Władimir Putin powołał kilkoro swoich bliskich współpracowników z rządu, którym kierował w latach 2008-2012, na wysokie stanowiska w prezydenckiej administracji (kancelarii) >>