REKLAMA

Rozmowa "Rz"

Załoga zachowała się nieodpowiednio

Grażyna Zawadka 22-04-2010, ostatnia aktualizacja 22-04-2010 02:19

Załoga powinna polecieć na lotnisko zapasowe - mówi Tomasz Hypki, ekspert lotnictwa, wydawca miesięcznika „Skrzydlata Polska”

Rz: Pan uważa, że zawinił pilot?

Tomasz Hypki: Załoga zachowała się nieodpowiednio do panujących tego dnia warunków. Nie powinna lądować w gęstej mgle, tylko polecieć na lotnisko zapasowe, do czego kontrola lotniska wielokrotnie wzywała.

Bo bezpieczeństwo jest najważniejsze. Pilot podjął złą decyzję, a w gęstej mgle prawdopodobnie utracił orientację.

W Tu-154 były urządzenia ostrzegające przed zbyt niskim lotem.

System TAWS był zapewne sprawny, ale bezużyteczny. Nie mógł normalnie działać, bo nie miał dokładnych danych o ukształtowaniu terenu wokół lotniska. Smoleńska nie ma na liście 11 tys. lotnisk, których dane są opracowane przez producentów systemów. W tych warunkach nawet znajomość topografii terenu nie mogła pomóc.

Pilot podobno znał teren.

Nie wiem. Pilot nie żyje, a przełożeni będą tłumaczyć, że wszystko było w porządku. Choć poziom szkolenia w Siłach Powietrznych jest fatalny. To czwarta katastrofa w ostatnich dwóch latach, podobna do tej w Mirosławcu. Nie wyciągnięto z tego wniosków. Wszyscy za nią odpowiedzialni powinni zostać zdymisjonowani, w tym minister Bogdan Klich. Piloci wojskowi nie potrafią podejmować prawidłowych decyzji. Pilot cywilny straciłby licencję za podjęcie takiego ryzyka, nawet gdyby wylądował.

Obsługa naziemna była bez winy?

Oni zrobili, co mogli, żeby pilot tam nie lądował. To, co się potem działo, zależało od nich w niewielkim stopniu. To nie Rosjanie ściągnęli Polaków na to lotnisko. Oni dla nas je specjalnie obsługiwali. W 2009 r. jednostka, która na nim stacjonowała, została rozformowana. Tu-154 mógł lądować w Witebsku, wyposażonym w ILS (system naprowadzania).

Ale mogli zamknąć lotnisko.

Mogli, ale wywołaliby aferę polityczną. Pilot podjął błędną decyzję, a to, co działo się później, było jej konsekwencją. Odpowiedzialność powinni ponieść ci, którzy doprowadzili do tego, że źle przygotowani piloci wożą naszych prezydentów i generałów.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Jedynie NSZZ „S" może zmienić rzeczywistość

Związek zawodowy powinien bronić państwa, praworządności i najsłabszych obywateli i bardzo dobrze, że angażuje się w takie spraw - mówi Paweł Kukiz, piosenkarz, lider zespołu piersi >>