REKLAMA

Rozmowa "Rz"

Lotnisko w Smoleńsku powinno być zamknięte

Edyta Żemła 22-04-2010, ostatnia aktualizacja 22-04-2010 02:18

W żaden sposób nie możemy teraz rozstrzygać o winie - mówi Płk rez. Piotr Łukaszewicz, pilot, były szef oddziału szkolenia lotniczego SP

Rz: Co mogło spowodować katastrofę prezydenckiego samolotu Tu-154M pod Smoleńskiem?

Płk Piotr Łukaszewicz: Komisja odtwarza teraz przebieg końcowej fazy feralnego lotu i ustali, co do tego zderzenia doprowadziło.

Osobiście jestem przekonany, że w trakcie prac kluczowe znaczenie będą miały takie elementy, jak: wysokość dolnej warstwy chmur, widoczność, ukształtowanie terenu oraz interpretacja wskazań wysokościomierza, prawdopodobnie radiowego.

To, co obecnie wiemy, to fakt, że warunki atmosferyczne w chwili katastrofy były poniżej minimalnych, jakie są wymagane przy lądowaniu. Ale moja opinia jest oparta na podstawie dostępnych w mediach informacji oraz własnych doświadczeń.

W żaden sposób nie możemy teraz rozstrzygać o winie określonych osób czy instytucji.

Czy pilot złamał obowiązujące w lotnictwie procedury?

Nie można tego kategorycznie stwierdzić. Dlatego dla ustalenia przyczyn katastrofy kluczowe znaczenie będzie miała odpowiedź na pytanie, dlaczego dowódca załogi zdecydował się na lądowanie, wiedząc, że pogoda na lotnisku była zła.

Czy podejmując ją, kierował się wyłącznie kryteriami bezpieczeństwa lotniczego, czy może uwzględnił konsekwencje, jakie dla pasażerów będzie miało lądowanie na innym lotnisku.

Czy taka możliwość była wcześniej uwzględniona w planie uroczystości w Katyniu?

Czy załoga obsługująca lotnisko w Smoleńsku popełniła jakieś błędy?

Tego też definitywnie stwierdzić nie można. Nasuwa się jednak spostrzeżenie, że przy pogodzie panującej w Smoleńsku w czasie lądowania rządowego samolotu i stanie naziemnego wyposażenia nawigacyjnego, lotnisko powinno być zamknięte bez względu na to, czy zastosowanie znalazły rosyjskie przepisy wojskowe, czy też międzynarodowe przepisy lotnicze.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Jedynie NSZZ „S" może zmienić rzeczywistość

Związek zawodowy powinien bronić państwa, praworządności i najsłabszych obywateli i bardzo dobrze, że angażuje się w takie spraw - mówi Paweł Kukiz, piosenkarz, lider zespołu piersi >>