REKLAMA

Rozmowa "Rz"

Nie ma powrotu do stanu sprzed 10 kwietnia

Ewa Łosińska 20-04-2010, ostatnia aktualizacja 20-04-2010 21:38
mecenas Bartłomiej Sochański
autor: Bartosz Jankowski
źródło: Fotorzepa
mecenas Bartłomiej Sochański

Dajemy wyraźny sygnał, że Rosja nadal może uniknąć wyroku przed Trybunałem w Strasburgu - mówi mecenas Bartłomiej Sochański w rozmowie z "Rz"

Rz: Dlaczego wspólnie z prawnikami rosyjskimi, z którymi reprezentujecie polskich krewnych ofiar NKWD, wystąpiliście z apelem do władz Federacji Rosyjskiej?

W ostatnich dniach nastąpiła pewna zmiana w klimacie polsko-rosyjskich stosunków. Nie sposób tego nie dostrzec, dlatego mamy nadzieję, że to może mieć wpływ także na toczące się przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu postępowanie. Zwracamy uwagę, że potrzebne są kolejne kroki strony rosyjskiej, aby ocieplenie relacji przyniosło trwałe efekty. Przeczytaj apel

Chcecie powiedzieć, że czas na zaspokojenie polskich roszczeń ucieka i emocje związane z katastrofą pod Smoleńskiem wkrótce opadną?

Moim zdaniem, powrotu do stanu sprzed tragedii, do jakiej doszło 10 kwietnia już nie ma. Przede wszystkim dajemy wyraźny sygnał, że Rosja nadal może uniknąć wyroku przed Trybunałem w Strasburgu. Wciąż możliwa jest ugoda. Wyrok zawsze budzi bowiem pewne emocje, a zawarcie porozumienia oznacza, że obie strony sądowego sporu na nim zyskują.

Krewni ofiar zbrodni katyńskiej nadal domagają się jednak odtajnienia wszystkich akt rosyjskiego śledztwa katyńskiego i rehabilitacji wszystkich 22 tysięcy ofiar NKWD?

To minimum, swoiste: non possumus. I te żądania nie podlegają dyskusji. Rosja po prostu musi zmienić swe dotychczasowe stanowisko w sprawie polskiej skargi. To naprawdę jest możliwe - podkreślamy w naszym apelu.

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Jedynie NSZZ „S" może zmienić rzeczywistość

Związek zawodowy powinien bronić państwa, praworządności i najsłabszych obywateli i bardzo dobrze, że angażuje się w takie spraw - mówi Paweł Kukiz, piosenkarz, lider zespołu piersi >>