REKLAMA

Rozmowa "Rz"

Lewica chce nas wykończyć

ww, Eliza Olczyk 11-03-2010, ostatnia aktualizacja 11-03-2010 02:29
SLD nie ma propozycji dla Polski – ocenia Paweł Kowal
autor: Radek Pasterski
źródło: Fotorzepa
SLD nie ma propozycji dla Polski – ocenia Paweł Kowal

Nie ma mowy o koalicji z SLD. To nie jest nasza bajka – podkreśla europoseł PiS Paweł Kowal

Poseł Adam Hofman (PiS) – jak ujawniła „Rz” – dąży do zbudowania w partii siły, która mogłaby doprowadzić do sojuszu z SLD. Choć Jarosław Kaczyński odrzucił taki pomysł, młodzi posłowie nie rezygnują. – Wygląda mi to na zaplanowaną strategię, która ma pokazać, że PiS nie jest już partią pozbawioną zdolności koalicyjnych – uważa dr Artur Wołek, politolog. – Ale to dla PiS strategia samobójcza.

Rz: Czy wasza partia mogłaby współpracować z SLD?

Paweł Kowal (PiS): Nie ma mowy o koalicji. Dzieli nas ocena historii, sprawy ideowe, polityka zagraniczna, a nawet dotyczące solidarności społecznej. SLD jest dziś niemrawy ideowo i nie ma propozycji dla Polski. To klasyczna partia władzy, która traci wpływ i poparcie.

A w TVP te partie się dogadują.

Tam rządzi zarząd, a nie partie. A wśród pracowników są też zwolennicy PO, wystarczy włączyć telewizor, by się o tym przekonać.

Wiceprezes PiS Adam Lipiński uważa, że jeżeli pojawi się lewica kontestująca PRL, to z nią moglibyście współpracować.

Kiedyś się wydawało, że umocni się opcja Ryszarda Bugaja – lewicowa, ale bez bagażu PRL. Dla współczesnej lewicy ważny jest element „dziedziczenia” poglądów politycznych i to, jak się okazuje, musi oznaczać atencję dla pozostałości po komunizmie. Nowa lewica, jeśli kiedyś wyrośnie, to pod znakiem „Krytyki Politycznej”. To są zdolni i sprytni ludzie, którzy na sztandarach mają wypisaną konfrontację z Kościołem, aborcję. Ale nawet oni nie zrezygnują ze spadku po PRL. Wystarczy zobaczyć jak „Krytyka” kpi z Muzeum Powstania Warszawskiego. Nie wyobrażam sobie, by ta nowa-stara lewica mogłaby być naszym koalicjantem. Obóz ostrej lewicy umacnia się i zechce mieć wpływ na politykę, tak jak to się stało w wielu krajach. Ta lewica nie jest jednak skłonna do współpracy z nami. Chce nas wykończyć.

Dojdzie do wojny ideologicznej?

Chyba tak. Lewica nabiera skłonności do radykalizmu i wykorzystuje do tego pozornie niewinne debaty jak o parytetach czy przemocy w rodzinie. To nie jest nasza bajka, nie możemy śpiewać w cudzym chórze. I trzeba być przygotowanym na starcie o wartości.

Nie PO, nie SLD, to kto pozostaje do koalicji?

Na takie rozważania jest czas po wyborach.

Podzieleni na „młodych” i „starych”

Chciałbym, abyśmy sobie wspólnie poradzili z problemem, który nazywa się PO, a potem różnili się pięknie – tak poseł Adam Hofman (PiS) przekonywał wczoraj o potrzebie koalicji z SLD w programie Radia Zet.Również poseł PiS Mariusz Kamiński, cytując wyrywkowo wystąpienie Grażyny Gęsickiej na kongresie PiS, napisał na portalu Facebook: „Nie będziemy dzielić Polaków... Polska potrzebuje tych z prawicy i tych z lewicy”.Na komunikatorze Twitter poseł Hofman przekonuje też: „Przedszkola, żłobki nie są ani lewicowe, ani iberalne (...) Traktujmy SLD czasem jak przeciwnika, czasem jako partnera (...)”.

Koledzy z partii krytykują pomysły Kamińskiego i Hofmana. – Jeśli dopuścimy do władzy SLD, to patronem przedszkoli za chwilę może stać się Pawka Morozow – mówi „Rz” poseł Zbigniew Girzyński (PiS).

– To, co robią moi młodzi koledzy, to błąd. Być może nie znają historii i nie wiedzą, co Polska wycierpiała za sprawą komunistów – dodaje Jolanta Szczypińska, wiceszefowa Klubu PiS.– Jeżeli doszłoby do sojuszu PiS z SLD, byłby to mój ostatni dzień w partii.

—ww

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Cięcia mogą poprawić konkurencyjność Aten

Gdyby Grecja upadła, nie byłoby tragedii. Dopiero bankructwo Włoch wywołałoby wstrząs i powstanie prawdziwej unii fiskalnej – mówi Zsolt Darvas >>