REKLAMA

Rozmowa "Rz"

Łatwiej było o więź w rodzinie wielopokoleniowej

Renata Czeladko 05-03-2010, ostatnia aktualizacja 05-03-2010 05:05

dr Tomasz Huk - pedagog z Uniwersytetu Śląskiego

Rz: Czy nastolatki chcą przebywać z rodzicami?

Tomasz Huk: W okresie dojrzewania, w wieku 12 – 14 lat, dzieci bardziej zabiegają o kontakt z rówieśnikami niż z rodzicami. W tym wieku nastolatki czują silną potrzebę wyrwania się spod wpływu rodziców i budowania swego światopoglądu na podstawie kontaktów z kolegami. To objawia się tym, że np. nastolatki chodzą podobnie ubrani, bo mają silną potrzebę identyfikacji z grupą. Bardziej też niż na zdaniu mamy czy taty zależy im na akceptacji kolegi czy koleżanki z grupy. W tym czasie dochodzi często do załamania autorytetu rodziców, bo przykład bierze się z rówieśników.

Z kolei 16 – 17-latki nie chcą np., by rodzice przychodzili na mecze, na których grają. Proszą: „Tato, nie przychodź, bo to dla mnie obciach”. Rodzice myślą sobie: „Dobrze, nie będę mu robił przykrości”.

Potem ok. 19. roku życia następuje jakby ocknięcie się i pojawiają się pytania, czemu więcej czasu nie spędzam z rodzicami. Człowiek zaczyna sobie też zdawać sprawę, że tak naprawdę cały czas chciał bliższego kontaktu z rodziną oraz z tego, że czas upływa i rodzice kiedyś odejdą na zawsze.

Można znów nawiązać te więzi?

Trudno to zrobić, bo przez te ostatnie kilka lat zostały ograniczone właśnie do wspólnych posiłków i powierzchownych codziennych kontaktów.

Jak budować więzi rodzinne, by oczekiwania dorastających dzieci i rodziców się spotykały?

Kiedyś było to łatwiejsze, bo było w Polsce dużo rodzin wielopokoleniowych, w których tata, dziadek, kuzyn, ciocia się spotykali. Rodzina była dla siebie grupą, w której mogły realizować się potrzeby towarzyskie.

Dziś rodzice powinni bardziej starać się angażować dzieci w różnego rodzaju wspólne działania, budować tradycje rodzinne, np. celebrować święta. To tworzy głębsze więzi emocjonalne. Ale do tego potrzebny jest czas, z którego znalezieniem jest dziś trudno. Jednocześnie trzeba też zrozumieć, że nastolatek nie może przesiadywać przy stole ze starszymi i trzeba mu pozwolić też na spędzanie czasu z rówieśnikami. Inaczej będzie się buntował.

—rozmawiała Renata Czeladko

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Jedynie NSZZ „S" może zmienić rzeczywistość

Związek zawodowy powinien bronić państwa, praworządności i najsłabszych obywateli i bardzo dobrze, że angażuje się w takie spraw - mówi Paweł Kukiz, piosenkarz, lider zespołu piersi >>