Odkopują dzieje Krymu

aktualizacja: 27.11.2013, 08:17
Archeolodzy zamierzają przebadać pas miasta Tyritake od zachodniej do ...
Archeolodzy zamierzają przebadać pas miasta Tyritake od zachodniej do wschodniej granicy
Foto: Muzeum Narodowe w Warszawie

Ruiny i zabytki starożytnego królestwa i miasta badają na Ukrainie polscy naukowcy.

Pozostałości antycznego Tyritake znajdują się w miejscowości Arszincewo we wschodniej części Krymu, 12 kilometrów na południe od miasta Kercz (w starożytności Pantikapajon, stolica Królestwa Bosporańskiego).

Miasto założyli na Półwyspie Kerczeńskim koloniści z Miletu. Wchodziło ono w skład Królestwa Bosporańskiego. Było to jedno z ciekawszych państw starożytności. Jego początki sięgają 500 roku p.n.e. Istniało ono w niezmienionych granicach niemal tysiąc lat, co jest swego rodzaju rekordem czasów starożytnych.

Wspaniałe drobiazgi

Było pierwszym państwem, którego niejednorodna etnicznie ludność przyjęła grekę jako język oficjalny. W kulturze Królestwa Bosporańskiego mieszały się elementy greckie oraz koczownicze pochodzące od Scytów i Sarmatów. Kres istnieniu państwa położył dopiero najazd Hunów w IV wieku n.e.Polską misją archeologiczną „Tyritake" Muzeum Narodowego w Warszawie kieruje dr Alfred Twardecki. Z polskimi badaczami współpracują specjaliści  z Uniwersytetu w Odessie oraz z Muzeum w Kerczu. Ze strony ukraińskiej szefem programu „Bosporańskie miasto Tyritake" jest prof. Wiktor Nikołajewicz Zińko.27 i 28 listopda w Muzeum Narodowym w Warszawie odbędzie się konferencja poświęcona rezultatom dotychczasowych wykopalisk.
KOMENTARZ DNIA

Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE