Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Ubezpieczenia i odszkodowania

Ofiary akcji "Wisła" idš do sšdu po odszkodowania

Zdynia koło Gorlic, lipiec 2007, XXV Łemkowska Watra obchodzonš w 60. rocznicę akcji Wisła.
Fotorzepa, Bartosz Siedlik
Potomkowie Ukraińców wywiezionych podczas powojennej kampanii przesiedleńczej zapowiadajš walkę o odszkodowania. Kilka spraw już się toczy
W wyniku akcji "Wisła" w 1947 r. z terenów Polski południowo-wschodniej na ziemie zachodnie i północne przesiedlono ponad 140 tys. osób. W 2000 r. akcję potępił Senat RP, a w 2007 r. prezydenci Polski i Ukrainy. – Dzisiejsza ocena akcji "Wisła", w której zastosowano odpowiedzialnoœć zbiorowš, jest jednoznacznie negatywna – mówi Dariusz Chaciński, dyrektor Zespołu Prawa Cywilnego w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich.
– Nie wydawano żadnych decyzji administracyjnych – tłumaczy Chaciński. – Całe wioski wysiedlano na podstawie zbiorowych list. Obecnie daje to podstawę do stwierdzenia ich nieważnoœci na drodze administracyjnej i w konsekwencji – do roszczeń odszkodowawczych. Może to być jednak długotrwała droga. Dotychczas w procesy przed sšdami administracyjnymi wdawali się głównie Łemkowie walczšcy o zwrot lasów. Wyroki były dla nich korzystne, ale – jak informujš działacze Zwišzku Ukraińców w Polsce – wskutek odwołań Lasów Państwowych właœciwie żadna ze spraw jeszcze się nie zakończyła. Jak oceniajš, nie zdaje to więc egzaminu. Z tego względu potomkowie przesiedleńców zamierzajš walczyć o rekompensaty przed sšdami cywilnymi. Ostatnio rozeszła się informacja, że w greckokatolickich cerkwiach odczytywane sš komunikaty warszawskiej kancelarii prawniczej, która chce poprowadzić sprawy o odszkodowania za akcję "Wisła". – Jest to bardzo niebezpieczna sytuacja w stosunkach polsko-ukraińskich – ocenia Andrzej Zapałowski, poseł do Parlamentu Europejskiego. – Otwiera drogę do roszczeń byłych kresowian przesiedlonych z terytorium dzisiejszej Ukrainy do Polski, ponieważ państwo polskie i Ukraina nie zrekompensowały utraty mienia. Ukraina jest dla bezpieczeństwa Polski bardzo ważnym partnerem, a zaognienie konfliktu nic dobrego nie przyniesie. Nie chodzi tu zresztš jedynie o indywidualne pozwy. W ubiegłym roku Œwiatowy Kongres Ukraińców wezwał Radę Europy, ONZ i inne organizacje międzynarodowe, by skłoniły Polskę do uznania, że akcja "Wisła" była czystkš etnicznš, za którš polskie władze powinny przeprosić i wypłacić odszkodowania. Moim zdaniem akcja "Wisła" była niezbędna ze względu na natężenie działań ukraińskich formacji zbrojnych, których celem było oderwanie częœci państwa polskiego. Dziœ podnoszenie kwestii roszczeń budzi też niepokój wœród mieszkańców Bieszczad i Pogórza Przemyskiego, gdzie wiele miejscowoœci zostało zasiedlonych przez zabużan. Na dodatek roszczenia zbiegajš się z żšdaniami ziomkostw niemieckich. Ponieważ poszkodowani Ukraińcy mogš się ubiegać o zwrot nieruchomoœci bšdŸ o rekompensaty jedynie na ogólnych zasadach, istnieje obawa, że może to przybrać formę zorganizowanej akcji. W opinii Andrzeja Zapałowskiego nie ma jednak potrzeby odrębnych regulacji tylko dla Ukraińców. Wymaga to natomiast generalnych rozwišzań, które powinny się znaleŸć w ustawie reprywatyzacyjnej. – Nie ma co czekać na ustawę reprywatyzacyjnš – twierdzi adw. Roman Nowosielski. – Państwo nie może także przedłużać w nieskończonoœć postępowania. Samo powinno wystšpić, np. poprzez odpowiednie ogłoszenie, z propozycjami zawarcia ugód pozasšdowych i wypłaty częœciowych, np. 50-proc., rekompensat za zabrane bezprawnie mienie. W jego interesie jest zakończyć to wszystko raz na zawsze. masz pytanie, wyœlij e-mail do autorki: d.frey@rp.pl Wokół akcji „Wisła”, w której zastosowano odpowiedzialnoœć zbiorowš, narosło wiele mitów. Utrudniajš one znalezienie rozwišzań, które pozwoliłyby na zrekompensowanie strat poniesionych wskutek przymusowych przesiedleń. Mitem jest również mówienie o lawinie pozwów o odszkodowania. Przesiedlenie dotknęło wprawdzie około 140 tys. osób, ale dziœ żyjš już tylko ich potomkowie. Ewentualne rekompensaty nie powinny więc stanowić poważnego problemu finansowego. Dotychczas zainteresowani sami występujš o zwrot własnoœci. Naszym zdaniem wszystkie te sprawy powinna uregulować kompleksowo ustawa – albo reprywatyzacyjna, albo odrębna.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL