Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Bezpłatna pomoc prawna

Nowa koncepcja pomocy prawnej dla ubogich

Pomoc prawna z urzędu
Fotorzepa, Mac Maciej Kaczanowski
Prezydent rozważa poszerzenie uprawnień powiatowych rzeczników konsumentów i partycypację tych, których na to stać, w kosztach porad.
Zasady udzielania pomocy prawnej najuboższym próbowali uregulować kolejni ministrowie sprawiedliwoœci, ale bezskutecznie. Zawsze bowiem brakowało na niš œrodków w budżecie. Teraz sprawš postanowił zajšć się prezydent. – Przygotowujemy w kancelarii zielonš księgę dotyczšcš pomocy prawnej. Jest opracowywana na podstawie debat, które odbywały się w Kancelarii Prezydenta – mówi Olgierd Dziekoński, minister w Kancelarii Prezydenta. – Podejmujemy próbę okreœlenia standardów takiej pomocy i ujednolicenia jej mechanizmów. Kwestie te sš także przedmiotem rozmów z ministrami: sprawiedliwoœci, pracy i spraw socjalnych oraz finansów – dodaje minister Dziekoński.

Porady nie tylko dla konsumentów

Kancelaria Prezydenta zaznacza jednak, że koncepcje sš na wstępnym etapie. Gotowa zielona księga ma być jeszcze poddana pod dyskusję publicznš. Prawdopodobnie nastšpi to jeszcze w tym roku. Wiadomo już jednak, w jakim kierunku mogš pójœć zmiany.
– Jeżeli chodzi o tzw. pomoc przedsšdowš, brana jest pod uwagę możliwoœć zwiększenia uprawnień działajšcych już powiatowych rzeczników praw konsumenta – mówi Olgierd Dziekoński. Już dziœ pełniš oni w wielu powiatach funkcję centrów pomocy prawnej dla potrzebujšcych. Także w wielu gminach udzielana jest tego rodzaju pomoc. – Racjonalne wydaje się wykorzystanie już istniejšcych struktur, danie rzecznikom możliwoœci nie tylko udzielania, ale i koordynowania pomocy prawnej – dodaje minister Dziekoński. Podkreœla, że ważne jest także wykorzystywanie już istniejšcych inicjatyw radców i adwokatów, chociażby w kwestii pomocy pro bono, czy też klinik prawnych działajšcych przy uczelniach. Kancelaria Prezydenta rozważa także partycypację osób korzystajšcych z pomocy prawnej w jej kosztach. Tylko ci najubożsi mogliby jš otrzymywać zupełnie za darmo. Inni musieliby dopłacać – na miarę swoich możliwoœci. Na obecnym etapie prac minister nie chce jednak jeszcze mówić o szczegółach. Ważne jest bowiem m.in. okreœlenie sposobu finansowania i budżetu programu.

Pomysły adwokatów

Swojš koncepcję uregulowania kwestii pomocy prawnej dla potrzebujšcych opracowuje jednoczeœnie Naczelna Rada Adwokacka. NRA również rozważa partycypację osób korzystajšcych z pomocy w jej kosztach, także w kosztach pełnomocnika z urzędu. – Nie jest jednak dobrym pomysłem oparcie pomocy prawnej na rzecznikach praw konsumentów – uważa Rafał Dębowski, członek Naczelnej Rady Adwokackiej. – Również ta przedsšdowa powinna bowiem być œwiadczona przez najwyższej klasy profesjonalistów – adwokatów czy radców prawnych. Obywatele majš do tego prawo. Tworzenie, czy też poszerzanie już istniejšcych struktur administracyjnych może generować tylko dodatkowe, niepotrzebne koszty – ocenia mecenas Dębowski. Z kolei Maciej Bobrowicz, prezes Krajowej Rady Radców Prawnych, ma nadzieję, że zaangażowanie prezydenta spowoduje, iż system pomocy prawnej dla potrzebujšcych wreszcie zostanie stworzony. – Próbowało tego dokonać kilku ministrów. Skoro teraz zaangażowana jest głowa państwa, to sšdzę, że ma szanse w końcu powstać – mówi prezes Bobrowicz. Dobrze ocenia on koncepcję dotyczšcš możliwoœci partycypacji osób, które otrzymujš pomoc prawnš, w jej kosztach. – Ważne jest, by ci najubożsi otrzymywali jš za darmo. Problemem jest jednak, gdzie postawić tę granicę? Czy jeœli ktoœ ma dochody np. o 50 zł wyższe niż przewidywałby próg, to już nie może liczyć na pomoc? Przy rozwišzaniu przewidujšcym proporcjonalne do możliwoœci dopłaty ten problem nie powstaje – podkreœla prezes Bobrowicz.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL