Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Opinie

Odpowiedzialność za naruszenie praw autorskich: licencje Creative Commons

Aleksandra Sewerynik - prawniczka i dyrygentka chóralna
materiały prasowe
Licencje Creative Commons, choć dajš duże możliwoœci, nie zwalniajš z odpowiedzialnoœci za naruszenie praw autorskich – wskazuje ekspert.
System licencji CC jest dobrym uzupełnieniem konstrukcji prawa autorskiego w dobie intensywnego rozwoju Internetu. Pamiętać trzeba jednak o pewnych czynnikach ryzyka zwišzanych z jego stosowaniem. W Internecie coraz częœciej można spotkać się z z utworami udostępnianymi na licencjach Creative Commons. System licencji CC daje wiele możliwoœci łatwego dotarcia do darmowych zasobów Internetu. Odpowiedni filtr ma najpopularniejsza wyszukiwarka Google. Istniejš także wyspecjalizowane wyszukiwarki (www.otwartezasoby.pl, commons.wikimedia.com, www.creativecommons.pl). Popularna Wikipedia jest udostępniana właœnie na licencji CC. Wydaje się, że system ten, stworzony przez amerykańskš organizację Creative Commons, jest idealnym uzupełnieniem konstrukcji prawa autorskiego w dobie intensywnego rozwoju Internetu. Pamiętać trzeba jednak o pewnych rodzajach ryzyka zwišzanych z jego stosowaniem. Na czym polega system licencji CC? Składa się on obecnie z szeœciu wzorów umów licencyjnych,  zbudowanych w oparciu o system czterech warunków.
Poszkodowany licencjobiorca może mieć problemy z uzyskaniem odszkodowania Sš to umowy adhezyjne. Twórca (uprawniony) wybiera jeden ze wzorów i okreœla tym samym warunki, na jakich udostępnia swój utwór innym użytkownikom. Osoba, która korzysta z tego utworu zgodnie z warunkami licencji, przystępuje tym samym do tej umowy. Pomiędzy twórcš (licencjodawca) a użytkownikiem (licencjobiorca) zostaje w ten sposób zawarta umowa nieodpłatnej i niewyłšcznej licencji na korzystanie z utworu. Umowa ta okreœla wzajemne obowišzki stron. Należy jednak pamiętać, że jeżeli korzystanie z utworu mieœci się w granicach dozwolonego użytku uregulowanego w prawie autorskim, nie dochodzi do zawarcia umowy licencyjnej, nawet jeżeli utwór został opatrzony znakiem CC. Najszersze możliwoœci daje licencja CC BY (uznanie autorstwa). Użytkownik może za darmo korzystać z utworu, także komercyjnie, oraz przerabiać go. Zobowišzany jest jedynie do oznaczenia autora utworu, tytułu utworu oraz Ÿródła jego pochodzenia. Autor może wyłšczyć możliwoœć komercyjnego wykorzystania, wybierajšc licencję CC zawierajšcš warunek NC (użycie niekomercyjne). Może także nie zgadzać się na rozpowszechnianie przeróbek swojego utworu i udostępnić go na licencji CC z warunkiem ND (bez utworów zależnych). Jest jeszcze warunek SA (na tych samych warunkach), który obliguje użytkownika do udostępnienia własnego utworu zależnego także na licencji CC. System licencji CC jest niewštpliwie ważnym i bardzo przydatnym narzędziem budowania komunikacji i dzielenia się kulturš w sieci. W dobie dyskusji nad kształtem prawa autorskiego daje gotowe rozwišzanie autorom, którzy chcš  podzielić się swojš twórczoœciš. W praktyce realizuje postulaty œrodowisk propagujšcych liberalizację prawa autorskiego w Internecie. Jednoczeœnie nie burzy dotychczasowego systemu, który ma swoje zalety i wielu równie goršcych zwolenników. Twórca też na tym korzysta. Ma możliwoœć wyboru, czy nieodpłatnie powszechnie udostępniać swoje utwory (pewne prawa zastrzeżone), czy w pełni chronić je na zasadach uregulowanych w prawie autorskim (wszystkie prawa zastrzeżone).

Diabeł tkwi w szczegółach

Pomimo wielu zalet systemu licencji CC, niesie on ze sobš pewne ryzyko. WyobraŸmy sobie, że pewna osoba udostępnia najnowszš piosenkę znanego artysty w Internecie na licencji CC BY-SA, nie majšc do tego żadnego prawa. Piosenka robi zawrotnš karierę w sieci. Internauci, przekonani, że działajš w pełni legalnie, korzystajš z piosenki zgodnie z warunkami licencji. Jej przeróbki pojawiajš się w serwisie YouTube. Zgodnie z prawem autorskim osoba, która bez zgody uprawnionego korzysta z utworu, narusza autorskie prawa majštkowe (wyjštkiem jest dozwolony użytek). W zwišzku z tym artysta może pozwać osoby, które korzystajš z jego utworu. Użytkowników Internetu nie zwalnia z odpowiedzialnoœci fakt, że utwór był opatrzony licencjš CC. Artysta może od nich zażšdać dwukrotnoœci stosownego wynagrodzenia za niezawinione naruszenie praw autorskich, zgodnie z art. 79 prawa autorskiego. Przykład ten pokazuje, że korzystanie z licencji CC niesie ze sobš ryzyko narażenia się na odpowiedzialnoœć z tytułu niezawinionego naruszenia praw autorskich.

Licencjodawca rzadko odpowiada

Naturalne w tej sytuacji jest pytanie o odpowiedzialnoœci nieuczciwego licencjodawcy względem wprowadzonego w błšd licencjobiorcy. Osoby te wišżš postanowienia umowy licencyjnej  stworzonej przez Creative Commons. Punkt 5 i 6 tej umowy zawiera ograniczenie odpowiedzialnoœci licencjodawcy w maksymalnie dopuszczalnym w prawie zakresie. W zwišzku z tym poszkodowany licencjobiorca może mieć duży problem ze skutecznym domaganiem się od nieuczciwego licencjodawcy odszkodowania za wprowadzenie go w błšd i powstałš w ten sposób szkodę. Przedstawiciele Creative Commons Polska tłumaczš te ograniczenia darmowym charakterem licencji. Kamil Œliwowski z CC Polska wyjaœnia, że „częœć przedstawicielstw krajowych CC byłaby za nieograniczaniem odpowiedzialnoœci, ale z uwagi na międzynarodowy i społecznoœciowy charakter licencji taki wybór jednak dominował wœród kształtujšcych licencję". Sama organizacja Creative Commons nie ponosi żadnej odpowiedzialnoœci za niezgodne z prawem udostępnienie utworu na licencji CC.  Nie udziela także gwarancji wiarygodnoœci licencji CC.

Jaka jest różnica

Jeżeli ktoœ bezprawnie korzysta z utworu, przyjmujšc, że jeœli coœ jest udostępnione publicznie w Internecie, to już nie jest chronione, jest to jego decyzja i ryzyko albo ignorancja. W przypadku licencji CC jest inaczej. Internauta jest przekonany, że legalnie korzysta z zasobów sieci. Może być zatem obcišżony koniecznoœciš zapłaty odszkodowania, chociaż zadbał o to, by znaleŸć utwór udostępniony na wolnej licencji. W przypadku bezumownego korzystania z utworu nie obowišzujš żadne ograniczenia odpowiedzialnoœci. Zazwyczaj nie stosuje się ich także w innych umowach licencyjnych. Jeżeli użytkownik korzysta z utworu w ramach licencji CC, przyjmuje i wyraża zgodę na zwišzanie postanowieniami tej umowy. W zwišzku z tym zgadza się także na maksymalne ograniczenie odpowiedzialnoœci licencjodawcy. Sš to niewštpliwie pułapki systemu licencji CC, których trzeba być œwiadomym.

Problem: realny czy tylko  teoretyczny

Czy sš to problemy, które pojawiajš się w praktyce stosowania licencji CC? Kamil Œliwowski z Creative Commons Polska twierdzi, że „licencje Creative Commons działajš od 10 lat i mimo rosnšcej popularnoœci i skali użycia doczekały się tylko kilku spraw sšdowych o naruszenia praw, żadnej w Polsce. Te, które doszły do sšdu, dotyczyły poważnych naruszeń np. autorów Wikipedii vs. gazetom niemieckim, które naruszały ich prawa. Większoœć spraw rozwišzuje się jednak polubownie bez drogi sšdowej".

Potrzebna dyskusja

Niezależnie od rozstrzygnięcia tej kwestii należy zauważyć, że wspomniane problemy sš pomijane w dyskusjach na temat prawa autorskiego w sieci. Internauci nie majš œwiadomoœci ich istnienia. Na pewno warto się zastanowić, na ile korzyœci z systemu licencji CC przewyższajš zwišzane z nim ryzyka oraz czy uzasadnione jest tak szerokie umowne ograniczenie odpowiedzialnoœci licencjodawcy. Autorka jest prawniczkš i dyrygentkš chóralnš
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL