REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Świat » Kaukaz

Kaukaz

Rosjanie coraz bliżej Tbilisi

Jerzy Haszczyński, Piotr Zychowicz 12-08-2008, ostatnia aktualizacja 12-08-2008 09:34

Rosjanie odrzucają wszelkie oferty pokojowe i nadal bombardują Gruzję. Do Tbilisi, aby wesprzeć Gruzinów, wybiera się prezydent Lech Kaczyński

Sytuacja w Gruzji staje się coraz bardziej dramatyczna – rosyjskie samoloty bombardują lotniska, fabryki i budynki mieszkalne. Gruzińska armia koncentruje się pod Tbilisi, aby za wszelką cenę bronić stolicy. Niepodległość Gruzji stanęła pod znakiem zapytania.

W poniedziałek wieczorem gruzińska telewizja nadała przejmujący apel do narodu wygłoszony przez prezydenta Micheila Saakaszwilego. Ogłosił on, że Rosja rozpoczęła podbój Gruzji na wielką skalę, zajmując już „większą część” jej terytorium. – Nie poddamy się, nie damy się ponownie upokorzyć – mówił drżącym głosem, porównując obecne wydarzenia do podbicia Gruzji przez bolszewików w 1921 roku. – Niech Bóg ma nas w opiece, w jedności siła – dodał prezydent.

Saakaszwili wezwał rodaków, aby nie podporządkowywali się okupantom. – Do tej pory dostaliśmy od wspólnoty międzynarodowej tylko pomoc humanitarną, która już zaczyna napływać, i deklaracje. To jest oczywiście ważne, ale potrzebujemy znacznie więcej – oświadczył.

Na apel ten postanowił odpowiedzieć Lech Kaczyński oraz przywódcy Litwy, Estonii i Ukrainy. Jeszcze dziś mają wylecieć do Tbilisi, aby na miejscu wesprzeć Gruzinów. Pomysł ten miał poprzeć w rozmowie telefonicznej z Kaczyńskim prezydent Stanów Zjednoczonych George W. Bush.

Nie podoba się on natomiast rządowi Donalda Tuska. – Powinniśmy unikać autorskich pomysłów, które mogą Polskę wciągnąć w ten konflikt – powiedział szef dyplomacji Radosław Sikorski.

Jak dowiedziała się „Rz”, premier Tusk nie chciał udostępnić Lechowi Kaczyńskiemu rządowego samolotu. Prezydenci mają się bowiem udać na Kaukaz wspólnie polską maszyną. Według dyrektora Biura Spraw Zagranicznych Kancelarii Prezydenta Mariusza Handzlika premier miał też odmówić spotkania z prezydentem w celu omówienia wyjazdu. Obaj politycy trzykrotnie rozmawiali jednak na ten temat przez telefon.

Do Gruzji przybył szef francuskiej dyplomacji Bernard Kouchner, a dziś ma do niego dołączyć prezydent Nicolas Sarkozy. Kouchner przywiózł ze sobą unijny plan zawieszenia broni. Prezydent Gruzji natychmiast go zaakceptował. Moskwa odrzuciła. Wczoraj co kilka godzin w agencjach pojawiały się informacje o kolejnych gruzińskich miastach zajmowanych przez Rosjan: Zugdidi, Gori, Poti. Ze względu na trwające działania wojenne nie dało się ich jednak zweryfikować.

Kreml prowadzi również ofensywę dyplomatyczną. Rosyjski ambasador na Łotwie ostrzegł wczoraj Polskę i kraje bałtyckie, że „będą musiały zapłacić” za krytykę Rosji.

Przeczytaj więcej o:  gruzja, osetia, wojna

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Gruzja zaczyna tracić sojuszników w USA

Amerykański Kongres zajmie się projektem uchwały potępiającej prezydenta Gruzji za łamanie standardów demokracji - pisze Bartosz Węglarczyk >>