REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Raporty » Marzec '68

Marzec '68

Solą w oczy

Łukasz Zalesiński 06-03-2008, ostatnia aktualizacja 06-03-2008 10:14

Profesor Maciej Serwański, w 1968 roku student IV roku historii UAM

Wieści o zajściach w Warszawie dotarły do Poznania z kilkudniowym opóźnieniem.

11 marca studenci wyszli na plac Mickiewicza między innymi po to, by zademonstrować przeciw cenzurze i domagać się wolności słowa. Manifestacja miała pokojowy przebieg. Nie było starć z milicją. Z czasem demonstracje zaczęły przybierać na sile. Wkrótce studenci ponownie zebrali się na placu Mickiewicza. Tym razem, aby palić gazety. Kupowaliśmy „Trybunę Ludu”, niektórym udało się zdobyć nawet egzemplarze „Prawdy”. Gazety paliliśmy wieczorem. Dziś nie pamiętam już niestety, czy 11, czy może już 12 marca. Pamiętam za to, że bijący od ognia blask pomógł Służbie Bezpieczeństwa porobić świetne zdjęcia. Kulminacja protestów nastąpiła 13 marca. Milicja wdarła się na teren uniwersytetu. Rozpoczęło się pałowanie. Studenci próbowali uciekać do budynku przez okna na parterze. Bronili się też, jak mogli. Dziewczyny wpadły na pomysł, że milicjantom można rzucać w oczy sól. Wówczas ich kaski nie miały jeszcze osłon na oczy. Wkrótce wszystkie solniczki w naszej stołówce zostały opróżnione. I jeszcze jedna anegdota. Dlaczego milicja wkroczyła do akcji akurat w środę? Tego dnia w telewizji była transmisja meczu Górnik Zabrze – Manchester Utd.

A oni nie mogli jej oglądać, bo musieli cały czas być zgrupowani. Wieść niesie, że byli wściekli...

Po brutalnej akcji milicji protesty wygasły. Rozpoczęły się represje, między innymi relegowanie z uczelni. Dla nas Marzec ’68 był cenną lekcją. Nie myśleliśmy wówczas o partyjnych rozgrywkach, antysemityzmie. Wyszliśmy na ulicę po prostu z czystej chęci zawalczenia o wolność.

Łukasz Zalesiński

Przeczytaj więcej o:  1968, marzec

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

8 marca, południe, uniwersytet - 40 lat później

W południe, dokładnie w 40. rocznicę studenckiego wiecu, który rozpoczął wydarzenia marcowe, przed upamiętniającą je tablicą na Uniwersytecie Warszawskim spotkali się prezydent Lech Kaczyński, uczestnicy tamtych wydarzeń i władze uczelni. W Starej Bibliotece UW rozpoczęła się konferencja na temat Marca. >>