Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Sport

Szpilka cięższy od swojego przeciwnika

Artur Szpilka w bydgoskiej hali Łuczniczka zmierzy się jutro wieczorem z Amerykaninem Brianem Minto w walce wieczoru gali Wojak Boxing Night. Podczas ważenia w Bydgoszczy Polak okazał się cięższy od "Bestii" o 4 kilogramy
Niepokonany do tej pory na ringu zawodowym Szpilka (14 walk, w tym 11 wygranych przez nokaut) waży 106,2 kg, jego rywal 102,2 kg. Dla Polaka walka z Amerykaninem będzie trzeciš w tym roku. W lutym Szpilka znokautował Amerykanina Mike'a Mollo, w kwietniu wygrał z Ukraińcem Tarasem Bidenkš. - Nie mogę się doczekać pojedynku z Minto. Jestem przygotowany, żeby wyjœć na ring i pokazać dobry boks. Briana znam już od jakiegoœ czasu, to bardzo sympatyczny chłopak. Dziœ jesteœmy jeszcze pełni humoru, ale już od wieczora będzie pełna koncentracja. Ja na pewno mam w głowie zwycięstwo. Minto jest przygotowany na walkę ze mnš i chce by ta walka była dobra w jego wykonaniu. Rozmawiałem z nim prywatnie i, jak sam twierdzi, przyjechał tu, by wygrać. Jest mu trochę przykro, czuje się jakby dostał policzek, bo wiele mediów w Polsce pisze o nim, że jest łatwym celem. Jak sam mówi będzie chciał udowodnić, że tak nie jest - powiedział po ważeniu Artur Szpilka. Walka z Minto ma być przetarciem i ostatnim sprawdzianem Polaka przed sierpniowym rewanżem z Mollo w Chicago. Stawkš bydgoskiej potyczki będzie tymczasowy pas WBC Baltic wagi ciężkiej.
Tuż przed Szpilkš swojš walkę stoczy w wadze junior ciężkiej, czekajšcy od pewnego czasu na walkę o pas mistrza œwiata w tej kategorii, Paweł Kołodziej. Jego przeciwnikiem będzie Argentyńczyk Cesar Crenz, który w dotychczasowych 26 walkach wygrał 20 razy, trzynastokrotnie kończšc pojedynki przez nokaut. - Nie jest to żadna walka o pas, ale na pewno nie ma mowy o tym by jš lekceważyć, czy odpuszczać. Nie mogę się doczekać sobotniego wieczoru, bo chcę pokazać się z jak najlepszej strony. Myœlę, że pojedynek z Crenzem będzie bardzo ciekawy dla kibiców, bo będš mogli zobaczyć jak okładajš się dwumetrowi faceci. Rzadko boksuję z zawodnikami wyższymi ode mnie, więc będzie to kolejne cenne doœwiadczenie - powiedział Paweł Kołodziej. W sobotni wieczór kibice zebrani w bydgoskiej hali Łuczniczka obejrzš jeszcze szeœć innych pojedynków. W trzech z nich naprzeciw siebie stanš Polacy. Nie zabraknie także lokalnego akcentu, bowiem w jednej z walk w ringu stanie bydgoszczanin Damian "Turbo" Trzciński. Jego przeciwnikiem w wadze ciężkiej będzie Damian Szarzała, rozpoczynajšcy przygodę z boksem zawodowym. Poczštek bokserskiej gali w Bydgoszczy o godz. 19.30
ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL