REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj

Kraj

Przywieźli rannych ze Słowacji

ika , jen 09-05-2010, ostatnia aktualizacja 09-05-2010 20:56
autor: Kuba Kamiński
źródło: Fotorzepa

Jedenastoma karetkami z Katowic pogotowia przyjechało ze Słowacji jedenastu poszkodowanych we wczorajszym wypadku polskiego autokaru

Dotychczas do kraju - karetkami, podstawionym autokarem lub z rodzinami - wróciło już około 60 uczestników wyjazdu.

Do szpitala im. św. Barbary w Sosnowcu karetki przewiozły sześć poszkodowanych osób. Trafiły one na szpitalny oddział ratunkowy. Po jednej osobie przyjęły oddziały ortopedii szpitali w Bytomiu, Jastrzębiu Zdroju, Katowicach-Bogucicach, Katowicach-Ochojcu i Zabrzu-Biskupicach.

Prawdopodobnie już w poniedziałek rano karetki pojadą na Słowację po siedmiu kolejnych pacjentów. Jedna ranna w wypadku osoba musi pozostać w słowackim szpitalu nieco dłużej.

W sobotę przed południem autokar wiozący studentów geografii z Uniwersytetu Śląskiego do Turcji miał wypadek w okolicy miejscowości Dobra Niva niedaleko Bańskiej Bystrzycy. Autokar musiał gwałtownie hamować po tym, jak samochód osobowy zajechał mu drogę; przewrócił się i stoczył z pięciometrowej skarpy - relacjonowała rzeczniczka UŚ Magdalena Ochwat.

Zszokowani pasażerowie opuszczali pojazd przez okno w dachu i przez przednią szybę. Już w kilka minut po wypadku na miejscu były zastępy słowackiej policji, straży pożarnej i pogotowia. Osoby najpoważniej ranne zostały przewiezione śmigłowcem do szpitala w Bańskiej Bystrzycy, mniej poszkodowane do najbliższych szpitali, a pozostałym udzielono pierwszej pomocy.

Autokarem podróżowało 68 osób. W wypadku 34 osoby doznały obrażeń; 19 z nich zostało w szpitalach. Poważniejsze obrażenia odniosły trzy osoby. Pierwsza doznała pęknięcia śledziony i ma złamane dwa żebra. Kolejna osoba ma uszkodzone cztery kręgi, a trzecia ma pęknięty kręg szyjny.

Służby słowackie przewiozły zdrowych studentów do centrum kultury w miejscowości Podzamcok, gdzie przygotowano dla nich posiłki i napoje. Zabezpieczono również wszystkie bagaże, które razem z grupą powrotną wróciły do kraju - podała Ochwat.

Organizator wycieczki - biuro Tango Tour - zadbało o szybkie podstawienie autokaru do Polski i w sobotę wieczorem, po złożeniu zeznań na policji przez wszystkich uczestników, rozpoczęła się podróż powrotna. Podczas drogi odwiedzano wszystkie szpitale, w których znajdowali się poszkodowani, aby przekazać im niezbędnych rzeczy, które znajdowały w bagażach.

Do kraju autokarem wróciło 41 osób, po 10 kolejnych przyjechały rodziny. Karetki, które w niedzielę rano wyjechały sprzed siedziby Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach, przewiozły do polskich szpitali 11 osób hospitalizowanych w Zwoleniu.

Prawdopodobnie w poniedziałek do kraju wróci siedmiu kolejnych pacjentów, którzy leżą w szpitalu w Bańskiej Bystrzycy. Ostatnia osoba, hospitalizowana w miejscowości Żar nad Hronem, pozostanie tam nieco dłużej.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Telewizje kuszą internautów

Stacje mogą odnieść dziś sukces tylko we współpracy z Internetem. Tam ich programy ogląda już 15 proc. użytkowników >>