Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Œwiętokrzyskie

Klasyka w klasztornych murach

Wiolonczelista Mischa Maisky jest już legendš.
materiały
2 wrzeœnia startuje VII edycja „Muzyki w Opactwie”. Impreza dedykowana jest muzyce Jana Sebastiana Bacha.

Siedzibš festiwalu jest XII-wieczne opactwo cystersów w Wšchocku, miasteczku odległym o pięć kilometrów od Starachowic, położonym nad rzekš Kamiennš. Opactwo ufundowane zostało w 1179 roku przez krakowskiego biskupa – Gedeona. Powstało jako filia opactwa Morimond. Budowniczym był Simon, z pochodzenia Włoch. W 1454 roku Wšchock otrzymał od Kazimierza Jagiellończyka prawa miejskie. Burzliwe dzieje opactwa – w tym i tatarskie najazdy – spowodowały jego upadek, który dokonał się w 1818 roku w wyniku kasacji.

Zakonnicy zaczęli wracać do klasztoru w 1951 roku, ale dopiero 13 lat póŸniej klasztor został na powrót podniesiony do rangi opactwa. W 1994 roku Wšchock odzyskał prawa miejskie, odebrane w 1869 roku w wyniku rosyjskich represji za pomoc powstańcom styczniowym. Opactwo cystersów jest jednym z najważniejszych obiektów w miasteczku – także ze względu na œwietne zachowanie do naszych czasów tego romańskiego pomnika historii.

Dzięki pomocy konserwatora

– Od pierwszej chwili było jasne, że najlepiej w tych klasztornych murach zabrzmi muzyka baroku – opowiada William de Mousson-Romański, współtwórca festiwalu „Muzyka w Opactwie". – Po przyjeŸdzie do Polski w 1996 roku szukałem dogodnego miejsca do zorganizowania festiwalu muzyki kameralnej – takie imprezy robiłem wczeœniej przez wiele lat we Francji i w Anglii. Okazało się, że nie jest to takie proste. Pomógł przypadek. Mój przyjaciel Jan Dobrzyński, konserwator zabytków, pracował przy renowacji opactwa cystersów w Wšchocku i zaprosił mnie, bym obejrzał to miejsce. Natychmiast mnie urzekło, bo to wspaniały obiekt architektury romańskiej. Ma przepiękne wnętrza – jest w nim klimat, który daje muzyce wartoœć dodatkowš. Natychmiast spotkałem się z ojcem opatem, który bardzo chętnie dał się namówić na tę muzycznš imprezę. Od tamtego czasu nasza współpraca œwietnie się rozwija, pomagajš nam wszyscy – od opata do kandydata na zakonnika.

Promocjš muzyki William Jan de Mousson-Romański zajmuje się od czasu ukończenia studiów. Jest twórcš międzynarodowych festiwali i koncertów w Wielkiej Brytanii, Francji, USA i Rosji. Stworzony przez niego St. Amand Montrond Music Festival we Francji uznany został wg „Timesa" za jeden z najlepszych festiwali muzycznych Europy. Pracował z takimi muzykami, jak Œwiatosław Richter i Krystian Zimerman.

Pierwsza edycja festiwalu „Muzyka w Opactwie" zorganizowana została wspólnie z Fundacjš Ad astra. Od 2012 roku organizację festiwalu przejęła nowo założona Fundacja Wspierania Kultury Magna Res. Profil artystyczny festiwalu okreœla Rada Programowa, w składzie której sš m.in. Adam Rozlach i Menno Feenstra – znani krytycy muzyczni.

– Mamy solidne doœwiadczenie i jasny obraz, jak chcemy tę imprezę rozwijać – twierdzi William Jan de Mousson-Romański. – Potrzebny nam jest jednak strategiczny partner, żebyœmy mogli planować festiwalowe wydarzenia na pięć lat do przodu – tak jak się to robi na œwiecie. Chodzi oczywiœcie o możnoœć sprostania finansowym wyzwaniom, a także o możliwoœć zaproszenia ważnych muzyków, którzy majš kalendarze zapisane kilka sezonów do przodu. A chcielibyœmy także i rozszerzyć festiwalowš ofertę repertuarowš o kolejnych kompozytorów. Na to, by festiwal stał się markš, potrzeba czasu. Im o imprezie głoœniej, tym łatwiej zapraszać artystów, a im chętniej oni przyjeżdżajš, tym bardziej sława przedsięwzięcia roœnie. No i zawsze potrzebne sš pienišdze, by ich zaprosić. Dzięki nim można by też pokusić się o występy chórów i większych zespołów – tworzone przez Jana Sebastiana Bacha formy muzyczne bardzo do tego skłaniajš. A publicznoœć niezwykle lubi ich słuchać.

Koncerty festiwalowe „Muzyki w Opactwie" odbywajš się w Koœciele Klasztornym Opactwa w weekendy wrzeœnia i pierwszej połowy paŸdziernika.

Pierwszy festiwalowy koncert odbył się 20 sierpnia 2011 roku, a wystšpili w nim m.in. oboista Tytus Wojnowicz i Warszawscy Soliœci Concerto Avenna pod dyrekcjš Andrzeja Mysińskiego. Już wtedy pojawiło się wielu goœci – także spoza Wšchocka. W kolejnych edycjach wšchockiej imprezy koncertowali tacy muzycy, jak Urszula Krygier, Krzysztof Jakowicz, Trinity Boys Choir – słynny chór chłopięcy z Wielkiej Brytanii, a także Andrzej Jagodziński.

Kolejne odsłony imprezy miały swoje „górki i dołki" – jako że nie ma stałej liczby koncertów. Jak wynika z doœwiadczenia Williama de Mousson-Romańskiego najłatwiej jest zrobić pierwszy festiwal i na tym sprawę zakończyć, bo najtrudniejsze sš kolejne – cyklicznoœć bywa trudnš próbš dla organizatorów. Rosnš także oczekiwania widzów i słuchaczy.

Melomani z Polski

Sala, w której odbywajš się koncerty, mieœci 400 widzów. Zdarzało się, że organizatorzy musieli dostawiać krzesła, gdy na wyjštkowo atrakcyjne recitale przyjeżdżali ludzie z całej Polski przycišgnięci znanymi nazwiskami wykonawców. Koncerty zostały zaplanowane na kolejne soboty, by ułatwić widzom udział w tej imprezie. Z każdym kolejnym rokiem organizatorzy mogš też liczyć na zwiększajšcš się liczbę miejscowej publicznoœci, choć Wšchock to bardzo niewielkie – niespełna trzytysięczne – miasteczko.

Tegoroczna edycja „Muzyki w Opactwie" składać się będzie z pięciu koncertów.

– W czasie pierwszego wystšpi Michał Michalski, bardzo utalentowany pianista, zagra inwencje dwu- i trzygłosowe Jana Sebastiana Bacha – opowiada William de Mousson-Romański. – Niby gra się te utwory już w szkole, potrafiš wykonać je dzieci, ale to tym bardziej ciekawe, w jaki sposób zaprezentuje je już znacznie bardziej doœwiadczony muzyk.

W czterech kolejnych koncertach zagra m.in. laureat Konkursu Chopinowskiego Georgijs Osokins, pianista, który na ostatniej tej imprezie dostał nagrodę publicznoœci. Bardzo jest popularny wœród polskich melomanów, występuje w Polsce przy pełnych salach. Oprócz utworów Jana Sebastiana Bacha wykona także sonatę Domenico Scarlattiego i suitę Jeana Philippe a Rameau. Słuchacze będš także mieli okazję posłuchać klawesynisty z Krakowa Marka Toporowskiego.

– Nagrał płytę, która lada moment się ukaże, i ten koncert ze suitami francuskimi Bacha będzie w jakiejœ częœci jš promował – wyjaœnia William de Mousson-Romański. – Wiolonczelista Mischa Maisky jest już legendš. Tym razem zagra suity wiolonczelowe. Ostatni koncert festiwalu będzie recitalem laureatów ubiegłorocznego XV Międzynarodowego Konkursu Henryka Wieniawskiego. Słuchacze usłyszš popis skrzypcowy w wykonaniu Bomsori Kim i Seiji Okamoto. Wszystkie koncerty sš ciekawe, każdy inny.

Obrazy i dŸwięki

W tym roku festiwalowi będzie też towarzyszyła wystawa obrazów 12 współczesnych polskich artystów, m.in. Romana Maciuszkiewicza, Elżbiety Kuraj, Adama Molendy. Wernisaż odbędzie się w dniu rozpoczęcia festiwalu.

– To był spontaniczny pomysł, by muzyce towarzyszyły obrazy – wyjaœnia kurator Tomasz Tobolewski, także malarz i wykładowca akademicki. – Te dwie dziedziny twórczoœci wpływajš przecież na siebie, przenikajš się od zawsze. Większoœć obrazów, które widzowie zobaczš, reprezentuje malarstwo abstrakcyjne. W przyszłoœci chcielibyœmy, by powstały prace inspirowane tematem wšchockiego festiwalu, które potem zaprezentujemy widzom.

W wšchockim Domu Kultury odbędš się także jednodniowe warsztaty malarskie dla dzieci, w czasie których dzieci będš się uczyły rozumienia kolorów, sposobów używania pędzla.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL