Przystanki, wiaty i automaty biletowe - Białystok inwestuje w komunikację miejską

aktualizacja: 18.07.2017, 18:50
Do 2021 r. na ulice Białegostoku wyjedzie ponad 80 nowych, ekologiczny...
Do 2021 r. na ulice Białegostoku wyjedzie ponad 80 nowych, ekologicznych autobusów.
Foto: UM Białystok/Marcin Jankowiak

Nowe autobusy i wiaty przystankowe, modernizacja dróg – Białystok rozwija komunikację miejską.

REDAKCJA POLECA

Białystok stawia na ekologiczny i zrównoważony transport miejski. Pod koniec czerwca miasto podpisało umowę na dotację unijną, która pozwoli na rozwój komunikacji. 105,2 mln zł umożliwi m.in. na dalszą modernizację taboru, np. zakup 20 nowych, ekologicznych niskopodłogowych autobusów.

– Będą to pojazdy o długości 12 i 18 m – tłumaczy Anna Kowalska z białostockiego ratusza. Na ten cel zarezerwowano 32 mln zł netto, ale ostateczna cena będzie znana po przeprowadzeniu postępowania przetargowego. Autobusy mają trafić do Białegostoku w roku 2019. – W najbliższych latach planujemy kolejne zakupy taboru niskoemisyjnego dzięki środkom z czterech projektów dotyczących transportu miejskiego – mówi urzędniczka. Do 2020 miasto chce co roku ogłaszać przetargi na 20 pojazdów, a w 2021 – osiem. Wszystkie będą współfinansowane z dotacji unijnych. W sumie na ten cel Białystok zamierza wydać 110 mln zł.

Nowe wiaty i ulice

Ale nowy tabor to niejedyne udogodnienia dla pasażerów komunikacji miejskiej. W ramach podpisanej w czerwcu umowy w mieście pojawi się 80 nowych wiat przystankowych, większość z nich stanie w centrum. Część zastąpi wyeksploatowane przystanki, część zostanie ustawiona tam, gdzie obecnie nie ma wiat. Będą one miały ok. 6–8 m długości, przeszklone ściany, zostaną także wyposażone w ławki i gabloty do wywieszania informacji przystankowych. Urząd zamierza przeprowadzić konkurs na projekt wiat, a potem sukcesywnie je montować w przyszłym oraz w 2019. W sumie na ten cel Białystok przeznaczy ok. 2,4 mln zł.

W stolicy Podlasia nie było do tej pory biletomatów. To także się zmieni. Miasto chce uruchomić sprzedaż biletów w automatach w 2019 r. Na ulicach Białegostoku pojawią się 24 urządzenia stacjonarne oraz 255 mobilnych – mają zostać zainstalowane we wszystkich autobusach. – Automaty będą obsługiwać doładowania elektronicznej portmonetki oraz biletów okresowych na Białostockiej Karcie Miejskiej. W biletomacie stacjonarnym będzie można zapłacić gotówką oraz kartami bankowymi – zapewnia Anna Kowalska. Poza tym urządzenia będą służyć również jako infopunkty z informacją na temat tras, rozkładów jazdy, taryfy biletowej, przepisów i regulacji prawnych.

W ramach projektu „Rozwój infrastruktury transportu miejskiego w Białymstoku" zagwarantowano także pieniądze na modernizację dróg, z których korzysta komunikacja publiczna. – Prace będą prowadzone m.in. na ul. Kaczorowskiego i Legionowej, ul. Wiosennej, fragmencie ul. J. K. Branickiego, ul. Klepackiej, ul. A. Mickiewicza i innych – wylicza przedstawicielka białostockiego ratusza. Prace ruszą jeszcze w lipcu, bo już rozstrzygnięto przetarg na przebudowę ul. Legionowej. Wszystkie roboty mają zakończyć się jesienią 2019 r. Całkowita wartość projektu, uwzględniając unijne wsparcie, została oszacowana na 161,6 mln zł.

Łatwiejsze przesiadki

To nie wszystkie inwestycje komunikacyjne planowane w stolicy Podlasia. Obecnie trwa ocena formalno-merytoryczna projektu pod nazwą: „Intermodalny węzeł komunikacyjny w Białymstoku (centrum przesiadkowe wraz z korytarzami publicznego transportu zbiorowego)". Jego łączna wartość to 166 mln zł, a dofinansowanie unijne sięgnie 124,7 mln zł. Miasto chce wybudować centrum przesiadkowe w rejonie dworca PKP i PKS wraz z budową tunelu autobusowo-pieszo-rowerowego pod torami PKP na przedłużeniu ul. św. Rocha. Ma być też zmodernizowane skrzyżowanie ul. Zwycięstwa/ul. Kolejowa oraz usprawniony układu drogowy wokół centrum, który zapewni sprawne funkcjonowanie komunikacji miejskiej.

Poza tym w planach jest przebudowa pięciu skrzyżowań i pięciu ulic oraz budowa ul. Młynowej. Ciekawym elementem projektu jest zakup beaconów, czyli małych nadajników sygnału radiowego, które mogą komunikować się ze smartfonami. Są już w muzeach, centrach handlowych i na lotniskach, a w Białymstoku mają pomagać w korzystaniu z komunikacji osobom niepełnosprawnym.

Ocenie formalnej podlega też inny białostocki wniosek o dotacje związany z komunikacją miejską. Chodzi o „Rozwój niskoemisyjnego transportu zbiorowego i rowerowego w BOF". Zaplanowano w nim m.in. wyposażenie dróg i ulic w infrastrukturę do obsługi transportu miejskiego. Chodzi o zatoki, pętle autobusowe, przystanki, wiaty autobusowe, a także budowę ścieżek rowerowych i przebudowę dróg lokalnych. – Ma to pozwolić na utworzenie nowych połączeń komunikacji miejskiej – tłumaczy Anna Kowalska. Te inwestycje zostały ujęte w strategii zintegrowanych inwestycji terytorialnych białostockiego obszaru funkcjonalnego. Będą realizowane przez miasto oraz partnerów – gminy Choroszcz, Czarna Białostocka, Dobrzyniewo Duże, Juchnowiec Kościelny, Łapy (miasto i i gminę), Supraśl, Wasilków, Zabłudów i powiat białostocki. Łączna wartość projektu to 111,3 mln zł, a kwota dofinansowania może wynieść nieco ponad 90 mln zł.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: j.blikowska@rp.pl

POLECAMY

KOMENTARZE