Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Lubuskie

Można tworzyć spokojnie

Jacek Cieœlak
Fotorzepa / Waniek Ryszard
Kultura w Lubuskiem wiedzie niezwykle stabilnš egzystencję. W wielu województwach toczš się walki na tle konkursów dyrektorskich i protestów zespołów. W Zielonej Górze i Gorzowie Wielkopolskim trwa konsensus.

Kiedy w innych zakštkach kraju czas œwišt, tak jak w korporacjach, traktowany jest jako idealny okres na ogłaszanie przykrych decyzji o redukcjach i zwolnieniach – w Lubuskiem jest normalnie. W Międzynarodowy Dzień Teatru wicemarszałek Romuald Gawlik informował Roberta Czechowskiego, dyrektora Teatru Lubuskiego w Zielonej Górze, że zarzšd postanowił powierzyć mu kierowanie teatrem na kolejne pięć lat. To informacja, która sprawia, że jesteœmy œwiadkami najdłuższej kadencji dyrektorskiej w historii zielonogórskiej sceny. Minęło dziesięć lat, kontrakt na pięć kolejnych już działa.

By dochodziło do takich sytuacji, udany musi być wybór pierwotny i dobre porozumienie pomiędzy organizatorem i zatrudnianym dyrektorem co do wspólnie realizowanych celów. Wtedy trudno o rozczarowanie, tym dotkliwsze, gdy rozczarowane sš władze.

Dyrektor Czechowski już zadeklarował radoœć, a jednoczeœnie œwiadomoœć powagi sytuacji i koniecznoœci solidnego przygotowania. Widzowie mogš się cieszyć, ponieważ jest szansa, że teatrowi przybędzie m.in. sala dla małych widzów oraz miejsce na wystawianie przedstawień plenerowych.

Fala dobrych nominacji trwa od dawna. Jesieniš zeszłego roku dowiedzieliœmy się, że dyrektorem Filharmonii Zielonogórskiej pozostanie zasłużony dla niej Czesław Grabowski. To był piękny prezent na jubileusz szefowania filharmonii od 30 lat. Na takie rozwišzanie zgodziło się Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Pozostaje też dyrektorem na czwartš kadencję w Teatrze im. J. Osterwy w Gorzowie Jan Tomaszewicz. Jak informowała marszałek Elżbieta Ewa Polak, zarzšd województwa zdecydował o tym jednogłoœnie. Można to traktować jako wyraz wdzięcznoœci za przywracanie blasku gorzowskiej scenie. Wyremontowano tam całe zaplecze, teatr ma nowy dach. Odrestaurowano oryginalne drewniane drzwi i przywrócono pierwotny wyglšd klasycystycznego portalu. Wzorem były zdjęcia z czasów słynnej dyrekcji Byrskich. Teatr odzyskuje swój przedwojenny kształt, ukryty pod farbš i tynkiem. Przed teatrem renowacja malowideł na œcianach i suficie.

Marzenia o inwestycjach majš podstawy w ogłoszonych właœnie planach. Teatry w Zielonej Górze i Gorzowie, Filharmonia Zielonogórska, muzea czy Regionalne Centrum Animacji Kultury mogš liczyć na inwestycje dzięki wsparciu unijnemu. Do roku 2020 wartoœć zaplanowanych prac sięga ponad 90 mln zł, z czego 70 mln zł ma pochodzić z dotacji unijnych, a 18,6 mln zł z budżetu województwa. Jest się z czego cieszyć.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL