Prenumerata 2018 już w sprzedaży - SPRAWDŹ!

Życie Ziemi Łódzkiej

Przy kawie o problemach miasta

W Łodzi trwa cykl spotkań mieszkańców z prezydent Hanną Zdanowską.

– Łodzianie chcą rozmawiać o remontach dróg, chodników czy terenach zielonych, ale i o swoich osobistych problemach – mówi Marcin Masłowski, rzecznik miejscowego ratusza. Hanna Zdanowska takie spotkania zaczęła organizować siedem lat temu, gdy została prezydentem miasta. – Ważne jest dla niej stanowisko mieszkańców. Chce poznać ich opinie, pomysły na zmianę ich najbliższego otoczenia – tłumaczy Marcin Masłowski.

Nieformalne konsultacje z łodzianami organizowane są dwa razy do roku: wiosną przed uchwaleniem budżetu oraz na przełomie jesieni i zimy. Właśnie trwa jesienna edycja. Tym razem po raz pierwszy zorganizowano je w galeriach handlowych, m.in. w Porcie Łódź, w Manufakturze i  Galerii Łódzkiej, a także na uczelniach: Uniwersytecie Łódzkim oraz Politechnice Łódzkiej. Te spotkania już poza nami. W poniedziałek i wtorek Hanna Zdanowska rozmawiała z mieszkańcami Widzewa. Teraz czas na Polesie, w dniach 11–13 grudnia na Górną, a  18 i 19 – Bałuty.

– Podczas tych rozmów łodzianie mogą się dowiedzieć, co będzie się działo w mieście w przyszłym roku, jakie inwestycje planowane są na ich osiedlach, jakie drogi zostaną wyremontowane i w którym parku będą posadzone nowe drzewa – wylicza Marcin Masłowski. Podkreśla, że podczas spotkań kluczowe jest wysłuchanie mieszkańców, poznanie ich oczekiwań wobec miasta i samej prezydent. – Bywa, że łodzianie przychodzą z osobistymi prośbami, dotyczącymi ich oraz ich najbliższych. Wszystkie sprawy są przez nas spisywane, a potem, jeśli się da, realizowane – tłumaczy rzecznik prezydent Łodzi. Wyjaśnia, że problemy mieszkańców, które nie leżą w gestii miasta ani spółek zależnych, są przekazywane do odpowiednich instytucji – zapewnia urzędnik i dodaje, że zawsze, gdy jest to możliwe, na wniosek łodzian dokonuje się przesunięć w budżecie, tak by zrealizować ważne dla nich inwestycje.

– Wiadomo, że nie ma możliwości zmian w przypadku edukacji czy pomocy społecznej, na które otrzymujemy dotacje rządowe, ale w przypadku inwestycji drogowych taki manewr jest już możliwy – tłumaczy Marcin Masłowski.

Podkreśla, że to kolejny już etap zwiększania partycypacji łodzian w sprawach ich dotyczących, podobnym celom służy m.in. realizowany w mieście budżet obywatelski. Średnio na spotkania z prezydent Zdanowską przychodzi ok. 100 osób.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL