Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Życie Ziemi Łódzkiej

Muzyka jedzie na wakacje

Jacek Cieœlak
Fotorzepa / Kompala Waldemar
„Kolory Polski" Wędrowny Festiwal Filharmonii Łódzkiej znowu działa w objeŸdzie, docierajšc do miast, miasteczek, dworów Łódzkiego. To fantastyczna praktyka, tym godniejsza poparcia, że idzie wbrew złym œwiatowym trendom.

– Coraz więcej œwiatowych gwiazd stara się minimalizować koszty podroży z potężnymi produkcjami i licznymi zespołami, dlatego tournee przybierajš coraz dziwniejszš postać. Artysta przyjeżdża do œwiatowej metropolii i daje tam kilka, a nawet kilkanaœcie koncertów. Na pewno nie męczy się podróżš, może prowadzić w miarę wygodne życie. To fani muszš rezerwować hotele i przeloty, co nie tylko podraża obecnoœć na występie, ale również robi z koncertu coœ w rodzaju pielgrzymki. Jedni się cieszš, ponieważ majš dodatkowy powód do wycieczki, inni sš zmartwieni, ponieważ nie stać ich na dodatkowe koszty.

Łódzkie pokazuje jednak, że nie ma rzeczy niemożliwych, jeœli tylko chce się wyjœć naprzeciw oczekiwaniom mieszkańcom i obywateli, idšc im na rękę również pod względem redukcji kosztów wstępu na koncerty.

Mam oczywiœcie na myœli Wędrowny Festiwal Filharmonii Łódzkiej „Kolory Polski". To fenomen nie tylko na skalę Łódzkiego, ale i Europy. Oto muzycy Filharmonii Łódzkiej oraz zaproszeni goœcie objeżdżajš w wakacje cały region łódzki. Warte podkreœlenia jest to, że festiwal i muzyka uruchamiajš turystyczne upodobania mieszkańców. Słuchajšc wspaniałej muzyki w znakomitych wykonaniach, docierajš i przebywajš w niebanalnych zabytkowych przestrzeniach – zamkach i koœciołach, a także w dawnych dworach szlacheckich. Magnesem przycišgajšcym słuchaczy jest nie tylko znakomity program, ale i fakt, że koncerty sš bezpłatne.

Nie bez znaczenia jest to, że muzyka przeznaczona jest dla wszystkich – nie tylko dla znawców klasyki, bo dobrze bawiš się także fani ambitniejszych gatunków pop. W programie znalazł się występ Raz Dwa Trzy. Jest też oferta dla fanów jazzu i muzyki korzeni.

Dla miłoœników opery i operetki przygotowano wieczór upamiętniajšcy Bogusława Kaczyńskiego w Rogowie, nie brakuje repertuaru barokowego, czyli Vivaldiego, oraz naszych klasyków – w tym Stanisława Moniuszki. Fragmenty jego oper znalazły fascynujšcš lokalizację w dworze w Kalinowej koło Błaszek. I na jeden tylko – finałowy koncert trzeba się pofatygować do Filharmonii Łódzkiej. Ale to przecież przyjemnoœć, bo będzie można tam posłuchać koncertu pod dyrekcjš Adama Sztaby, a także premierowej kompozycji „Marsz" Artura Zagajewskiego.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL