Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Wielkopolska

Tysišce pieców do wymiany

AdobeStock
Wielkopolskie samorzšdy co roku przeznaczajš miliony złotych na walkę z niskš emisjš.

Do tej pory walka z niskš emisjš na terenie województwa toczyła się głównie przy użyciu programów dotujšcych wymianę starych pieców i kotłów na nowe Ÿródła energii, inwestycji w niskoemisyjny transport wspomaganych ze œrodków Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego oraz działań edukacyjnych. Od przyszłego roku kolejnym orężem w walce ze smogiem będš uchwały antysmogowe, które niebawem majš przyjšć radni sejmiku.

Województwo wielkopolskie będzie kolejnym, które będzie dysponowało tego typu aktami prawnymi. Do tej pory przyjęły je już sejmiki województw małopolskiego, œlšskiego, mazowieckiego, łódzkiego, opolskiego i dolnoœlšskiego. Projekt uchwały w tej sprawie ma również województwo podkarpackie.

W Wielkopolsce majš to być trzy odrębne uchwały – jedna dotyczšca Poznania, druga – Kalisza, zaœ trzecia – pozostałego obszaru województwa. Zespół opracowujšcy te przepisy bardzo dokładnie okreœlił, czym po ich wejœciu w życie nie będzie można palić w domowych piecach i kotłach oraz jakie piece i kotły będš mogły w najbliższej przyszłoœci być używane przez gospodarstwa domowe.

Minimalna wartoœć opałowa węgla używanego do ogrzewania ma wynosić 23 MJ/kg, zaœ zawartoœć popiołu nie może przekraczać 10 proc. Zakazane ma być spalanie w domowych piecach lub kotłach węgla brunatnego, mułów i flotokoncentratów węglowych oraz biomasy o wilgotnoœci wyższej niż 20 proc. Docelowo w eksploatacji majš pozostać wyłšcznie piece i kotły spełniajšce wymagania tzw. ekoprojektu, czyli legitymujšce się niskš emisjš pyłów drobnych i wysokš efektywnoœciš energetycznš.

W oczekiwaniu na wsparcie

W pierwszej kolejnoœci, już w przyszłym roku, w Wielkopolsce majš zaczšć obowišzywać ograniczenia dotyczšce jakoœci opału.

– Jestem przekonany, że już w sezonie grzewczym 2018/2019 w Poznaniu nastšpi poprawa jakoœci powietrza dzięki wyeliminowaniu z handlu i użytkowania w przydomowych kotłowniach paliw stałych najgorszej jakoœci – stwierdził kilka tygodni temu Maciej Wudarski, zastępca prezydenta Poznania.

Może być jednak z tym pewien kłopot. O ile bowiem 1 paŸdziernika zaczęło obowišzywać rozporzšdzenie ministra rozwoju i finansów w sprawie wymagań dla kotłów na paliwo stałe, o tyle wcišż brakuje krajowych przepisów ograniczajšcych sprzedaż dla sektora komunalno-bytowego paliw najgorszej jakoœci. Bez nich egzekucja zapisów uchwał antysmogowych może być niezwykle trudna.

Efekty prac nad majšcym stawić czoła smogowi programem „Czyste powietrze", których poczštek rzšd ogłosił w styczniu, sš wcišż słabo widoczne. Działacze Polskiego Alarmu Smogowego (PAS) w połowie listopada stwierdzili, że po dziesięciu miesišcach nie zrealizowano w pełni żadnego z punktów i jedynie Ministerstwo Rozwoju wykazało się aktywnš postawš.

– Tempo prac budzi poważne zaniepokojenie. Szczególnie martwi brak norm jakoœci dla paliw stałych, które zapowiadano na pierwszš połowę tego roku i które sš niezbędne, by wygrać walkę o czyste powietrze, oraz programów finansowych, które powinny pomóc w wymianie Ÿródeł ciepła, szczególnie najuboższym mieszkańcom naszego kraju – przekonywał Andrzej Guła z PAS.

Krajobraz po KAWCE

Realizacja zapisów uchwał stawiajšcych mieszkańców przed koniecznoœciš wymiany Ÿródeł ciepła dla wielu może stanowić nie lada problem. Nie tyle mentalny, co finansowy. Jeszcze do niedawna mieszkańcom wielu miast pomagały w tym pienišdze z programu KAWKA.

W Poznaniu w ramach tego programu w latach 2015–2016 zmodernizowano system ogrzewania w 312 mieszkaniach, wyeliminowano 478 pieców i kotłów opalanych paliwem stałym. Dzięki temu emisja pyłu PM10 zmniejszyła się o prawie 10 ton, a benzo(a)pirenu o 6 kg. W tym roku, który jest ostatnim rokiem realizacji programu, w Poznaniu złożono 215 wniosków o przyznanie dotacji, z których 162 pozytywnie zakwalifikowano do dofinansowania na łšcznš kwotę ponad 1,8 mln zł.

W GnieŸnie dzięki temu samemu programowi w latach 2015–2016 wyeliminowano ponad 250 pieców. W tym roku do realizacji zakwalifikowano niemal 70 wniosków, dzięki którym z miasta zniknie prawie 150 kolejnych nieekologicznych palenisk. Planowana łšczna kwota dofinansowania na ten rok to niespełna 320 tys. zł. Na poczštek przyszłego roku planowany jest ostatni nabór do programu.

Jako pierwsze w województwie z programu KAWKA skorzystało Leszno. Miasto, objęte w 2009 roku specjalnym programem ochrony powietrza, już w 2010 roku rozpoczęło proces wymiany ogrzewania, co przełożyło się na lepsze odczyty stężenia pyłów PM10.

– W wyniku podjętych działań usunięto ponad 1000 węglowych Ÿródeł ciepła, które zostały zastšpione ponad 500 kotłami gazowymi lub elektrycznymi. Łšcznie na zmianę sposobu ogrzewania miasto w latach 2010–2016 wydało 5,4 mln zł – informowała podczas konferencji „Czyste powietrze podstawš dobrej jakoœci życia" Anna Poloch z Wydziału Ochrony Œrodowiska Urzędu Miasta Leszna. Dodała, że w tym roku miasto również prowadzi dofinansowanie zmiany systemu ogrzewania.

Pienišdze na „Piecyk"

Za przykładem Leszna idš kolejne wielkopolskie samorzšdy. Szczególnie tych miast, które majš kłopot z niskš emisjš – np. 900 tys. zł na dotację wymiany pieców węglowych na ekologiczne przeznaczył w tym roku Ostrów Wielkopolski, 90 tys. zł – Nowy Tomyœl, a 130 tys. zł w ramach projektu „Kociołek" – Pleszew.

O zapotrzebowaniu mieszkańców Wielkopolski na oferty finansowania wymiany pieców œwiadczy zainteresowanie, jakie wywołał nabór wniosków o wsparcie z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Œrodowiska w Poznaniu w ramach pierwszego programu przeznaczonego dla indywidualnego odbiorcy „Wymiana Ÿródła ciepła w budynkach jednorodzinnych i lokalach mieszkalnych Piecyk – 2017". Na ten cel zaplanowano 5 mln zł. Budżet programu, który polega na atrakcyjnie oprocentowanej pożyczce z możliwoœciš umorzenia 40 proc., wyczerpał się w cišgu niespełna miesišca. A złożono tylko nieco ponad 340 wniosków.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL