Wielkopolska

Ambitne wielkopolskie budżety

Większość planowanych wydatków inwestycyjnych pochłoną w Poznaniu projekty transportowe. Władze Konina zamierzają zaś zwiększyć nakłady na inwestycje aż o niemal 60 proc.
shutterstock
Jeśli jednym słowem trzeba byłoby określić budżety samorządów na 2018 rok, należałoby powiedzieć – rekordowe.

Dzięki dobrej koniunkturze zaplanowano w nich rekordowe przychody, a dostępność funduszy europejskich sprawia, że można mówić również o rekordowych inwestycjach.

Wpływy do budżetu województwa wielkopolskiego mają w tym roku sięgnąć ok. 1,6 mld zł. Wydatki będą o ponad 295 mln zł wyższe. Deficyt oraz wykup obligacji o wartości 30 mln zł zostanie pokryty emisją nowych obligacji w łącznej kwocie 325,1 mln zł.

Wojewódzkie wydatki

Realizacja projektów infrastrukturalnych – zarówno kolejowych, jak i drogowych – pochłonie ok. 950,5 mln zł z wojewódzkiego budżetu. Kontynuowane będą zakupy nowego i modernizacja posiadanego taboru. Ponad 380 mln zł województwo wyda na budowę oraz bieżące utrzymanie dróg. Zmodernizowane mają zostać m.in. drogi wojewódzkie nr 305 i 123, budowana będzie obwodnica Wronek.

Spore wydatki przeznaczone zostaną na sferę społeczną. Ponad 293 mln zł wesprą ochronę zdrowia i politykę społeczną. Tylko na inwestycje w szpitalach podległych samorządowi województwa wydatki wyniosą 186,7 mln zł.

– Jesteśmy przykładem, że można szybko i efektywnie wydawać środki w ramach europejskiej polityki spójności. Mamy ambicje, żeby zrealizować 100 procent tego, co zamierzamy – podkreśla Marek Woźniak, marszałek województwa.

Dochody Poznania z kolei mają w tym roku przekroczyć 3,5 mld zł. Wydatki miasta przekroczą zaś 3,98 mld zł. Inwestycje miejskie zaplanowane na ten rok w budżecie, na które zapisano ok. 850 mln zł, mają służyć poprawie komfortu życia mieszkańców Poznania oraz być impulsem dla inwestycji prywatnych. Przykładem takich działań jest realizowany już Projekt Centrum, który pociągnął za sobą finansowany przez prywatnych przedsiębiorców remont dwóch biurowców oraz powstanie hotelu Hilton.

Według wieloletniej prognozy finansowej w ciągu najbliższych pięciu lat inwestycje pochłoną w Poznaniu 3,2 mld zł. Najwięcej, bo ok. 60 proc. z tej kwoty, miasto planuje przeznaczyć na zadania transportowe. – Chcemy w jak największym stopniu skorzystać z pomocy unijnej, przewidzianej na lata 2014–2020. Nie wiemy, w jaki sposób i w jakiej skali Unia Europejska będzie chciała nam pomagać w kolejnej perspektywie – wyjaśnia Piotr Husejko, dyrektor Wydziału Budżetu i Kontrolingu Urzędu Miasta Poznania.

W tym roku bardzo mocno wzrosną wydatki majątkowe na drogi i komunikację zbiorową. Do największych przedsięwzięć – oprócz kontynuacji przebudowy tras tramwajowych i uspokojenia ruchu w ramach Projektu Centrum – należą: I etap budowy trasy tramwajowej na Naramowice, przebudowa torowisk w ulicach Wierzbięcice i 28 czerwca 1956, a także przebudowa trasy tramwajowej Kórnicka – os. Lecha – rondo Żegrze oraz rozpoczynający się II etap budowy systemu parkingów park & ride i korekta funkcjonowania układu komunikacyjnego w rejonie ronda Rataje w Poznaniu. Budowana ma być ul. Folwarczna, a przebudowywany most Lecha.

W porównaniu z rokiem 2017 ponaddwukrotnie zwiększą się wydatki majątkowe na oświatę oraz infrastrukturę służącą do prowadzenia polityki społecznej i zdrowotnej. O ponad 2/3 wzrosną wydatki na mieszkalnictwo.

Na wysokich pułapach

Wysokimi kwotami zaplanowanymi w tym roku na inwestycje mogą pochwalić się inne wielkopolskie miasta. Leszno przeznaczy na nie 94 mln zł. 66 mln zł trafi na finansowanie zaplanowanych i dofinansowanych z funduszy europejskich inwestycji wieloletnich – m.in. zakupu autobusów elektrycznych czy przebudowy dróg.

– Budżet na rok 2018 jest nastawiony na inwestycje, które będą realizowane z dofinansowaniem państwa i UE. Będzie to także budżet proobywatelski, bo do dyspozycji mieszkańców będzie rekordowa jak do tej pory kwota – podkreśla prezydent miasta Łukasz Borowiak.

Prawie 98 mln zł na inwestycje chce przeznaczyć Kalisz, który spodziewa się pozyskać 38 mln zł dotacji unijnych. Zadłużenie miasta na inwestycje będzie miało swoje odzwierciedlenie w deficycie w wysokości 30 mln zł.

W budżecie Piły nie ma deficytu. Jest wynosząca 11 mln zł nadwyżka, którą miasto przeznaczy na spłatę zaciągniętych kredytów i wykup wcześniej wyemitowanych obligacji komunalnych. Na inwestycje przeznaczono tu ponad 52,5 mln zł, czyli ponad 15 proc. wszystkich wydatków.

W Koninie wydatki inwestycyjne miasta mają być większe od ubiegłorocznych o 57 proc. i sięgnąć 78,5 mln zł. Dodatkowe 72 mln zł zamierzają ze środków własnych i zewnętrznych zainwestować miejskie spółki.

Rekordowymi zapisami w tegorocznych budżetach chwalą się również mniejsze miasta. Łączne wydatki zapisane w budżecie liczącego ok. 25 tys. mieszkańców Wągrowca mają sięgnąć 110 mln zł. Zaplanowane inwestycje miejskie pochłoną ok. 20 mln zł.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL