Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Warmia i Mazury

Warmia i Mazury zyskujš nowe atuty

Adam WoŸniak
Fotorzepa / Waniek Ryszard
Dla branży hotelarskiej na Warmii i Mazurach to jest dobry sezon. Goœcie wcišż dopisujš, bo niepewna sytuacja w tradycyjnie wakacyjnych dla Polaków krajach, takich jak Turcja czy Egipt, skłoniła wiele osób do rezygnacji z zagranicznych wojaży na rzecz urlopu w kraju.

Także zagrożenie zamachami w Europie Zachodniej przyczyniło się do znaczšcego wzrostu popularnoœci rodzimych oœrodków wypoczynkowych. Ale jednoczeœnie magnesem przycišgajšcym do regionu coraz większš liczbę turystów staje się coraz lepsza baza wypoczynkowa.

Liczba hoteli systematycznie roœnie. Do wyboru sš duże obiekty, jak Gołębiewski w Mikołajkach, a także niewielkie, kameralne, położone w spokojnych miejscach. Luksusowe albo niedrogie, sieciowe lub rodzinne. W dodatku wiele z nich proponuje aktywne spędzanie czasu albo oferuje zabiegi spa. Rozbudowała się także gastronomia oraz cały biznes obsługujšcy żeglarzy – z marinami, sklepami i zapleczem usługowym.

Ten trend rosnšcej popularnoœci krajowego wypoczynku widać zresztš w branży hotelarskiej praktycznie w całej Polsce. I to od poczštku roku. Według danych GUS już w pierwszych trzech miesišcach tego roku ogólna liczba turystów korzystajšcych z całej polskiej bazy noclegowej wzrosła w porównaniu z rokiem ubiegłym o 8,5 proc., do 5,9 mln osób. Jednoczeœnie o 4 proc. zwiększyła się liczba turystów zagranicznych. Zdaniem przedstawicieli branży hotelarskiej ten korzystny trend powinien się utrzymywać, do czego będš się przyczyniać m.in. korzystne prognozy makroekonomiczne.

Jednak na Warmii i Mazurach do rozwoju biznesu turystycznego dodatkowo przyczynia się jeszcze kilka czynników. Jednym z nich jest lepsza infrastruktura. Dzięki budowanej drodze ekspresowej S7 coraz łatwiej tam dojechać z centrum i południa Polski. Poprawiajš się także połšczenia kolejowe.

Co prawda dla tego œrodka lokomocji efekty przyjdš nieco póŸniej, za to skala inwestycji jest znaczšca. Na modernizację linii w regionie przeznaczono bowiem 2,3 mld zł. W planach jest m.in. przebudowa odcinków pomiędzy Olsztynem a Ełkiem, Olsztynem i Działdowem czy Gutkowem i Braniewem. Pocišgi pojadš szybciej, stacje będš wygodniejsze. To także pomoże przycišgać turystów.

Ale Warmia i Mazury, choć jednoznacznie kojarzš się z bogactwem jezior i lasów oraz przyrodš nieskażonš cywilizacjš tak bardzo jak w innych częœciach kraju, rozwijajš nie tylko biznes oparty na turystyce. Region coraz mocniej przycišga inwestycje.

Tylko w pierwszym półroczu Warmińsko-Mazurska Specjalna Strefa Ekonomiczna zdobyła projekty warte 1,4 mld zł. To jest szansa na nowe miejsca pracy. A w konsekwencji napływ pieniędzy do regionu, gdzie bezrobocie jest wyższe niż polska œrednia, a zarobki – niższe.

To także kolejna możliwoœć zwiększenia atrakcyjnoœci turystycznej, bo dopływ gotówki w postaci wyższych zarobków mieszkańców czy wyższych wpływów podatkowych samorzšdów powinien się przełożyć na zwiększenie oferty oraz dalszš poprawę warunków wypoczynku.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL