Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Warmia i Mazury

Trudny, ale dobry sezon

Region i miejscowi przedsiębiorcy zdecydowanie stawiajš na poprawę jakoœci infrastruktury turystycznej
shutterstock
Warmia i Mazury uwierzyły w swojš wielkš szansę. Hotelarze i restauratorzy rozbudowujš oferty i obiekty. Stan dróg szybko się poprawia. A stanice wodne sš już na europejskim poziomie.

Krystyna Drężek ma w Karwicy dwa sklepy i restaurację. Obok, na zboczu z widokiem na jezioro, zbudowała domki letniskowe. – Nikt z rodziny nie ma czasu zajšć się niczym poza przyjmowaniem goœci. A i sezon się wydłuża – mówi.

Widać, że Mazury robiš się coraz bardziej modne. Przyjeżdżajš nie tylko Polacy, ale i cudzoziemcy, a sšdzšc po samochodach – niebiedni.

Ona sama urzęduje w kuchni i wymyœla nowe potrawy, ale koniecznie z regionalnych składników. Tak jest lepiej, choć niekoniecznie taniej. Ale miód musi być z lokalnych pasiek, a placki gryczane z wędzonš trociš sš zdecydowanie miejscowe.

Właœcicielka Wenus zarzeka się, że regionalne nazwy wcale nie sš wymyœlane na potrzeby turystów i „dzyndzałki z hryczkš i skrzeczkami" po prostu w tym regionie się jada. Tak samo jak grzyby, których wysyp trwa, więc w karcie sš i pierogi z jagnięcinš i sosem kurkowym, i z samymi kurkami, i polędwiczki wieprzowe z sosem z leœnych grzybów. Jagody w tym roku niestety zawiodły, bo krzaczki wymarzły, chociaż słynne mazurskie jagodzianki można kupić i w Karwicy, i w Œwiętajnie.

Stale rozwija się Tusinek w Rozogach, prowadzony przez rodzinę Winiarków. Kiedyœ to była restauracja regionalna, potem pojawił się sklep z drogimi niestety wyrobami regionalnymi, po nim nieœmiało wystartował hotel, który teraz stał się znanym oœrodkiem dla rodzin z dziećmi, ale i dla osób, które chcš zgubić trochę wagi. Do pracy przyjęto dietetyków.

Jesieniš też atrakcyjnie

– Sezon trwa. Nie da się ukryć, że pogoda nas nie rozpieszcza. Lipiec był szczególnie trudny: mieliœmy jedynie kilka słonecznych dni, ale ostatecznie frekwencja nie była gorsza niż rok temu. Ponownie spełniliœmy oczekiwania goœci dzięki wysokiej jakoœci obsługi i maksymalnemu zaangażowaniu pracowników – mówi Ireneusz Czerski, dyr. hotelu Mikołajki na Ptasiej Wyspie.

Sierpień był o wiele lepszy. Piękna pogoda przełożyła się na dużo większe obłożenie. Co ciekawe, wrzesień też zapowiada się atrakcyjnie. Hotel jest zarezerwowany praktycznie do ostatniego miejsca.

– W tym sezonie mocno stawiamy na ofertę spa oraz nowoœci kosmetyczne czy technologiczne ułatwiajšce i usprawniajšce obsługę goœci. Najbardziej jednak – jak zawsze – inwestujemy w pracowników oraz w ich szkolenia – mówi szef hotelu Mikołajki.

– Zdajemy sobie sprawę z nadchodzšcych miesięcy jesiennych i zimowych, a tym samym musimy wychodzić do naszych goœci z ofertš dopasowanš do sezonu. Stawiamy na konferencje i przygotowujemy jak najlepszš obsługę, aranżację wnętrz czy utrzymanie odpowiedniego poziomu gastronomii, ale znów – to wszystko jest inwestycjš w ludzi, którzy muszš wiedzieć, jak sprzedawać nasz produkt oraz jak podejmować goœci – dodaje.

Pęknie 100 tysięcy

Rosnšcš popularnoœć regionu widać też w Porcie Lotniczym Olsztyn-Mazury. W tym roku, to już pewne, „pęknie" 100 tys. odprawionych pasażerów, mimo że z połšczeń wycofały się Adria, Sprint Air i LOT. Województwo przeznaczyło właœnie na rozbudowę portu 90 ha ziemi wartej 2,7 mln zł.

– Na te tereny przygotowywany jest plan zagospodarowania przestrzennego, który pozwoli na rozwijanie tu usług turystycznych, jak też lekkiego przemysłu – mówi Marcin Kuchciński z zarzšdu województwa warmińsko-mazurskiego.

Trzeba też rozbudować płytę postojowš; przetarg już został ogłoszony. W tym roku wydatki samorzšdu województwa na lotnisko sięgnš 29 mln zł. Wokół planowane jest stworzenie strefy biznesu i inwestycji, co pozwoliłoby na zwiększenie pozalotniczych przychodów Szyman. W przyszłoœci ma tu też powstać strefa ekonomiczna, co nie powinno być problemem, bioršc pod uwagę ostatnie deklaracje wicepremiera Mateusza Morawieckiego.

Rozwojem regionalnego portu żywotnie zainteresowani sš hotelarze. – Współpracujemy i z lotniskiem, i innymi firmami z regionu przy przygotowaniu pakietów turystyczno-hotelowych właœnie z wykorzystaniem zalet transportu lotniczego – mówi Ireneusz Czerski. – Przygotowujemy study tour dla biur podróży, firm z Wysp Brytyjskich czy ostatnio też ze Skandynawii, zwłaszcza Norwegii.

To właœnie dla tych firm 14 wrzeœnia w Elblšgu zorganizowano konferencję „Otwarci na Skandynawię". Chodzi o to, by pokazać potencjał turystyczny i inwestycyjny regionu.

Wiadomo, że Mazury będš jeszcze popularniejsze, jeœli będzie tam łatwiej nie tylko dolecieć, ale i dojechać. Na razie przejazd przez podwarszawskie Marki oznacza – nie tylko w weekendy – godziny stania w korkach. Ale obwodnica ma być oddana w paŸdzierniku.

Rozstrzygnięty został przetarg na budowę ekspresówki Napierki–Mława. Inwestycja jest warta niemal 300 mln zł. W drogi miejskie inwestuje Giżycko.

Dojechać będzie więc coraz łatwiej. Tylko lokalne drogi z pewnoœciš pozostanš kręte. Ale tam wystarczy zdjšć nogę z gazu.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL