Warmia i Mazury

Przekop mierzei na szybkiej ścieżce

?Warta 800 mln zł, budząca kontrowersje inwestycja skróci drogę z Elbląga do portów Trójmiasta o ponad 90 km
materiały prasowe
Największa inwestycja na polskim wybrzeżu nabiera realnych kształtów. Jest już specjalna ustawa i koordynator projektu, a dwie firmy pracują nad dokumentacją techniczną.

Rozpoczęcie przekopu Mierzei Wiślanej coraz bliżej. Najnowsza decyzja resortu gospodarki morskiej dotyczy koordynatora, który z ramienia rządu będzie nadzorował projekt. Został nim 64-letni elblążanin, kapitan Wojciech Żurawski, były wieloletni szef kapitanatu Portu Elbląg i wicedyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni.

Koordynator ma duże doświadczenie w pracy na morzu. Jest absolwentem Wyższej Szkoły Morskiej z tytułem inżynier nawigator, kapitanem żeglugi wielkiej, pilotem morskim. Pracował m.in jako oficer w żegludze międzynarodowej.

Cztery lata i gotowe

– Bardzo się cieszę, że to właśnie elblążanin będzie nadzorował tę ważną inwestycję. Koordynator będzie miał siedzibę w Elblągu – mówił na ostatniej sesji rady miasta Jerzy Wilk, były prezydent, a obecnie poseł PiS.

Przed kapitanem Żurawskim ogromna odpowiedzialność. Będzie nadzorował inwestycję wartą 880 mln zł. Do rozpoczęcia prac budowlanych pozostało jedynie pół roku. Zgodnie z harmonogramem roboty ruszają na początku 2018 r. A po czterech latach przekop stanie się faktem.

Szybką ścieżkę dla tej inwestycji umożliwia podpisana na początku kwietnia przez prezydenta ustawa o inwestycjach w zakresie budowy drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską. Określa ona zasady przygotowania, realizacji i finansowania inwestycji. Wprowadza ułatwienia i rozwiązania prawne, których celem jest skrócenie czasu postępowań administracyjnych przed przystąpieniem do budowy nowej drogi wodnej.

Jak podkreśla resort gospodarki morskiej, „inwestycja umożliwi swobodną i całoroczną żeglugę statków morskich wszystkich bander do portu w Elblągu i pozostałych portów Zalewu Wiślanego. Budowa kanału będzie realizowana przede wszystkim ze względu na interes publiczny, jakim jest zapewnienie bezpieczeństwa państwa".

Od czterech miesięcy nad dokumentacją przekopu pracuje wybrane w przetargu konsorcjum. W lutym w siedzibie inwestora, Urzędu Morskiego w Gdyni, podpisano umowę z konsorcjum firm Mosty Gdańsk i Biuro Projektów Budownictwa Morskiego Projmors.

Rosjanie stracą monopol

Konsorcjum ma 18 miesięcy na wykonanie dokumentacji, będzie też pełnić nadzór autorski w trakcie budowy. Umowa opiewa na 4,27 mln zł netto.

Co w szczegółach musi zaprojektować konsorcjum?

Chodzi o projekty śluzy z konstrukcją zamknięć, kanału głównego i odcinków połączeniowych z awanportem portu osłonowego od strony Zatoki Gdańskiej oraz portem postojowym – stanowiskami postojowymi od strony Zalewu Wiślanego. Ponadto w zakres prac dokumentacyjnych wchodzą: połączenia drogowe, mostowe wraz z infrastrukturą towarzyszącą: to modernizacja wejścia do portu Elbląg, tor wodny od Zatoki Elbląskiej do wybranej lokalizacji kanału żeglugowego, sztuczna wyspa/wyspy na Zalewie Wiślanym.

Przekop zostanie wykonany w miejscu zwanym Nowy Świat, między Skowronkami a Przebrnem. Są to tereny niezamieszkałe, należące do Lasów Państwowych, co znacznie ułatwi sprawy związane z przejęciem gruntów. Kanał będzie miał 1,3 km długości, do 80 m szerokości i 5 m głębokości.

Przerzucone nad nim dwa mosty zwodzone umożliwią płynny ruch przez mierzeję. W ten sposób projektanci oddalają argumenty przeciwników przekopu – przede wszystkim władz Krynicy Morskiej, które alarmowały, że kanał odetnie gminę od reszty kraju.

Inwestycja umożliwi wpływanie do portu w Elblągu jednostek o parametrach morskich, tj. zanurzeniu do 4 m, długości 100 m, szerokości 20 m. Dzięki temu, jak szacują władze, w elbląskim porcie zatrudnienie ma znaleźć dodatkowe 3 tys. pracowników.

Przekop Mierzei Wiślanej „ma znaczenie przede wszystkim ze względu na potrzebę zwiększenia bezpieczeństwa tej części Polski i wschodniej granicy Unii" – podkreśla resort gospodarki morskiej. Bardzo istotne są też aspekty rozwoju gospodarczego i turystycznego gmin regionu Warmii i Mazur oraz Pomorza.

Nowa droga wodna umożliwi swobodną żeglugę statków morskich do portu w Elblągu i pozostałych portów Zalewu Wiślanego – Suchacza, Tolkmicka, Fromborka, będących portami Unii Europejskiej.

Droga do portów Trójmiasta z Elbląga skróci się o ponad 90 km. Szacunki wskazują, że przeładunki w elbląskim porcie powinny wzrosnąć z obecnych 0,5 mln ton rocznie do 3,5 mln ton po wybudowaniu kanału.

Pierwszy pomysł przekopania mierzi powstał w XVI w. za czasów króla Stefana Batorego. Bardzo poważnie myślał o tym inżynier Eugeniusz Kwiatkowski, twórca m.in. Gdyni i Centralnego Okręgu Przemysłowego.

W czasach Polski socjalistycznej inwestycję blokowali Sowieci. Po 1989 r. Rosja wiele razy utrudniała ruch statków bander Polski i krajów trzecich przez swoją Cieśninę Pilawską. Przez kilka lat w ogóle nic nie mogło wpływać do polskiej części zalewu.

Do dziś jest to jedyne wejście na Zalew Wiślany z Bałtyku. Jednostka płynąca z lub do portu Elbląg nie ma gwarancji, że w momencie dotarcia do wód terytorialnych Rosji droga będzie dla niej otwarta.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora: i.trusewicz@rp.pl

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL