Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Podkarpacie

Na krańcu Polski

Zamek w Krasiczynie należy do najpiękniejszych obiektów polskiego renesansu.
Fotolia
Bolestraszyce, Markowa, Krasiczyn, Dubiecko – kto tam jeszcze nie był, niech natychmiast je odwiedzi w drodze do Przemyœla.

Przemyœl to miejsce naszpikowane zabytkami, szczególnie zwišzanymi z wielonarodowš historiš miasta, a także jego militarnš przeszłoœciš.

Doskonałym miejscem do odpoczynku jest nieco nachylony rynek, zamknięty galicyjskimi XIX-wiecznych kamieniczkami. Ale to w XVI-wiecznej kamienicy Rynek 9 mieœci się Muzeum Historii Miasta Przemyœla z udostępnionymi do zwiedzania podziemiami.

Na rynku można spoczšć obok figury Dzielnego Wojaka Szwejka – dotknięcie jego nosa ma przynosić szczęœcie. Doskonałym miejsce do zrobienia sobie zdjęcia sš wykonane z bršzu pomniki węgierskiego huzara oraz legionisty z 1. Pułku Ułanów Legionów Polskich.

Warto odwiedzić Zamek Kazimierzowski postawiony w miejscu starego drewnianego grodu z czasów ruskich. W mieœcie i najbliższych okolicach pełno jest fortyfikacji, które zostały wybudowane przez Austriaków w drugiej połowie XIX wieku, a w czasie okupacji sowieckiej powstał pas umocnień nazywany liniš Mołotowa.

W czasie I wojny œwiatowej Twierdza Przemyœl stawiła czoło rosyjskiemu oblężeniu. Walki trwały przez kilka miesięcy, były niezwykle krwawe, kosztowały życie tysięcy żołnierzy. W kwaterach wojennych w Przemyœlu leżš polegli wtedy żołnierze niemieccy, austriaccy, węgierscy, rosyjscy i polscy. Trzeba też odwiedzić muzeum dzwonów i fajek.

Tajemnice podziemi

Absolutnš nowoœciš sš odgruzowane i odnowione podziemia w Archikatedrze. Prace remontowe rozpoczęły się w 2011 r. z inicjatywy ks. abp. Józefa Michalika, metropolity przemyskiego. Z podziemi wydobyto setki koœci i szkieletów, które znalazły miejsce spoczynku w odnowionych kryptach. Udało się zidentyfikować ciała 11 przemyskich biskupów, głównie z XVIII i XIX wieku. Można zobaczyć obite ozdobnymi tkaninami trumny, w których zostali pochowani, odnowione szaty, wygrzebane z gruzów pierœcienie biskupów. W krypcie mieszczańskiej zaprezentowane sš pochówki i elementy ubiorów pogrzebowych osób œwieckich. Wrażenie robi zachowana w dobrym stanie trumna i ubiór kilkuletniego dziecka.

Perła renesansu

Położony na trakcie Przemyœl–Sanok, w pobliżu Sanu, zamek w Krasiczynie należy do najpiękniejszych obiektów polskiego renesansu. Jego budowę rozpoczšł pod koniec XVI wieku Stanisław Krasicki – kasztelan przemyski. Marcin Krasicki, uznawany za jednego z najwybitniejszych mecenasów sztuki, przekształcił surowy zamek obronny w rezydencję. Pomimo pożarów i wojen obiekt zachował prawie niezmienionš sylwetkę, jakš nadano mu na poczštku XVII wieku. Wybudowany został na planie czworoboku, ograniczonym basztami: Boskš, Papieskš, Królewskš i Szlacheckš (Rycerskš). Mury zamku zakończone sš ażurowš attykš, a na œcianach znajduje się unikalne sgraffito, obejmujšce powierzchnię 7 tys. mkw. Jednym z najcenniejszych elementów architektonicznych zamku jest mieszczšca się w baszcie Boskiej kaplica przyrównywana do kaplicy Zygmuntowskiej na Wawelu.

O znaczeniu zamku w przeszłoœci œwiadczy fakt, że goœcili w nim królowie: Zygmunt III Waza, Władysław IV, Jan Kazimierz i August II.

W czasie ostatniej wojny zamek został splšdrowany przez Armię Czerwonš. Obiekt ten został też uwieczniony w sowieckim filmie propagandowym „Wiatr ze Wschodu".

Tu napisano kolędę

Warto też zajrzeć do zamku w Dubiecku – niewielkim miasteczku położonym 30 km na zachód od Przemyœla. Zamek ten został odnowiony zaledwie kilka lat temu, dzięki prywatnym œrodkom. Dzisiaj to centrum hotelowo-konferencyjne z historycznymi wnętrzami, które otaczajš stawy i park. Rosnš w nim jeszcze drzewa, które przysłał z różnych miejsc biskup Ignacy Krasicki.

To właœnie w Dubiecku ksišżę poetów Ignacy Krasicki spędził dzieciństwo, przyjeżdżał tam na wakacje, kiedy uczył się w szkole jezuickiej we Lwowie, a potem w seminarium. Odwiedzał je też jako biskup warmiński. W Dubiecku Franciszek Karpiński na zlecenie księżnej Izabelli z Czartoryskich Lubomirskiej napisał kolędę „Bóg się rodzi".

Wyjštkowe muzeum

Zawsze polecam też odwiedzenie Markowej, dużej wsi znajdujšcej się pomiędzy Dubieckiem a Łańcutem. Od niedawna działa tam wyjštkowe muzeum Polaków ratujšcych Żydów. Poœwięcone jest pamięci rodziny Ulmów. 24 marca 1944 r. niemieccy żandarmi zamordowali tam oœmioro Żydów. Zginęła też rodzina Ulmów, która ich ukrywała: Józef i jego będšca w ostatnim miesišcu cišży żona Wiktoria. Oprawcy zastrzelili także szóstkę ich dzieci. Izraelski Instytut Pamięci Yad Vashem przyznał Ulmom tytuł Sprawiedliwi wœród Narodów Œwiata. Od 2003 r. trwa ich proces beatyfikacyjny. We wnętrzach muzeum prezentowane sš m.in. zdjęcia wykonane przez Józefa Ulmę, który był pasjonatem fotografii.

Odwiedzajšc tę miejscowoœć, warto zajrzeć na grób rodziny Ulmów, który usiany jest kamykami pozostawionymi przez licznie odwiedzajšcych to miejsce Żydów z całego œwiata. Trzeba zobaczyć też pobliski skansen oraz zajrzeć do jednej z licznych lokalnych masarni. Wędliny markowskie znane sš nie tylko w Polsce, ale i za oceanem.

Ogród drzew

– Gdzie najlepiej odpoczšć? – W Bolestraszycach, w arboretum – polecił mi znajomy przemyœlanin. To miejsce, na którym uprawiane sš drzewa, krzewy i krzewinki dla celów naukowych i hodowlanych. Okreœlenie to wywodzi się od łacińskiego słowa arbor, czyli drzewo. Nazwa jest jednak trochę mylšca, bo na terenie ogrodu znajdujš się też stawy, w których nasadzona jest roœlinnoœć wodna (w sumie majš powierzchnię 0,87 ha). Na terenie arboretum prezentowane sš również rzeŸby – wiklinowe obiekty powstałe w czasie Międzynarodowych Plenerów Artystycznych. Znajduje się tam m.in. 2200 drzew i krzewów, ok. 1200 roœlin zielnych, w tym około 600 rodzimych, a także 180 roœlin szklarniowych. W Muzeum Przyrodniczym zlokalizowanym w dworze prezentowana jest wystawa ornitologiczna.

Arboretum położone jest 7 km na północny wschód od Przemyœla. Historyczne założenie obejmuje park i dwór, w którym w połowie XIX w. mieszkał i tworzył malarz Piotr Michałowski. Arboretum nawišzuje do tradycji ogrodów zakładanych przez arystokratyczne rody: Sieniawy Izabeli Czartoryskiej, Zarzecza Magdaleny Morskiej-Dzieduszyckiej, Dubiecka Krasickich.

masz pytanie, wyœlij e-mail do autora: m.kozubal@rp.pl

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL