Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Podkarpacie

Jak weekend, to w Rzeszowie

Agata Łukaszewicz
Fotorzepa / Waniek Ryszard
"The Telegraph" wytypował właœnie 15 europejskich miast, które poleca zagranicznym turystom. Uznano je za mało znane, ale warte odwiedzenia i dostępne dzięki w miarę tanim lotom. Choć nie cieszš się tak wielkš popularnoœciš jak Warszawa, Rzym, Paryż czy Londyn, to nadajš się idealnie na weekendowy wypad. A do tych coraz bardziej zachęca pogoda.

Ze wszystkich europejskich krajów tylko w Polsce dziennik wytypował aż cztery miasta – Rzeszów, który okreœlono jako miasto, w którym bogata historia spotyka się z kulturš, oraz Bydgoszcz, Szczecin i Lublin.

Skupmy się na tym pierwszym. Do niedawna był miastem smutnym, szarym i słynšcym z bezrobocia. Choć była jeszcze jedna rzecz, która ze stolicš Podkarpacia od lat się kojarzyła – to położony w centrum miasta pomnik Czynu Rewolucyjnego. I na tym koniec. W tym miejscu większoœć – nielicznych zresztš – wycieczek kończyła trasę. Od kilkunastu lat sytuacja jednak się zmienia. Z – nie ma co ukrywać – brzydkiego miasta Rzeszów wyrasta, a może nawet już wyrósł, na jedno z najbardziej dynamicznie rozwijajšcych się miast w Polsce. W dodatku ładnych, zielonych i kolorowych miast. I nie chodzi tu tylko o rozwój gospodarczy, dobre drogi, coraz więcej szkół wyższych, ale i turystykę. Jeœli ktoœ nie wierzy, niech zarezerwuje weekend i sprawdzi. Jeœli będzie czuł niedosyt, na deser można zawsze się wybrać np. do nieodległego Łańcuta.

Jakš trasę najczęœciej polecajš przewodnicy?

Punkt wyjœciowy – pomnik. Spod pomnika warto się udać na rynek. Nie przesadzę, jeœli powiem, że jeden z najpiękniejszych rynków w kraju, ze starymi kamienicami, drewnianš studniš i zadbanymi niewielkim knajpkami, w których można bardzo dobrze zjeœć. Kolejny przystanek – ratusz. W centrum miasta warto jeszcze przespacerować się ulicš 3 Maja. Kolejne na liœcie do zwiedzania sš: koœciół farny, zamek Lubomirskich, klasztor Bernardynów, synagogi. Turyœcie jeszcze mało? Polecam więc Podziemnš Trasę Turystycznš, prawie 400-metrowš trasę cišgnšcš się pod rzeszowskim rynkiem. Zejœcie do podziemi znajduje się przy Ratuszu.

Rozwój turystyki to zadanie na najbliższe lata. I dla władz miasta, i jego mieszkańców. Pierwsi muszš postarać się o nowe atrakcje i lepszš bazę hotelowš itd. Drudzy o miłš atmosferę i przyjazne przyjęcie turystów. Jeœli się uda, Rzeszów może liczyć na coraz lepszš sławę.

A przecież im więcej turystów, tym więcej pieniędzy. Miasto cały czas ma je na co wydawać. Ważne, by dzieliło sprawiedliwie: po równo na turystów i mieszkańców.

Bez zadowolenia tych ostatnich o żadnym rozwoju turystyki nie będzie mowy.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL