Życie Regionów

Biblioteka na peronie pierwszym

W Nowych Skalmierzycach powstanie biblioteka przy torach.
materiały
Dworce to już nie tylko węzły komunikacyjne, ale i centra kulturalne, edukacyjne, rozrywkowe. Samorządy coraz częściej przejmują nieczynne obiekty lub współpracują z koleją na terenie działających stacji.

Stację Kultura w Rumi PKP dzielą z miejską Biblioteką Publiczną im. Floriana Ceynowy. Kolej wyremontowała budynek kosztem ponad 5 mln zł, wnętrze czytelni, stanowiące blisko 80 proc. powierzchni stacji, sfinansowano z programu Biblioteka+Infrastruktura Bibliotek, prowadzonego przez Instytut Książki. Na 1500 mkw. znalazły się wypożyczalnie, pracownie plastyczna i fotograficzna, sale konferencyjne. Efekt: nagroda za najlepiej zaprojektowane wnętrze w międzynarodowym konkursie Library Interior Design Awards w 2016 r.

Biblioteka łączy się z poczekalnią, bo dworzec wciąż pełni swoje funkcje, pasują tu więc nawiązania do symboliki kolejowej. Wzrok przyciąga dworcowy zegar, stojące na parterze sofy tworzą przedział jak w wagonie.

Stare po nowemu

Nagrodzony projekt jest dziełem Jana Sikory, który w rozmowie z „Rzeczpospolitą" podkreśla, że projektowanie w starym budynku (dworzec w Rumi wzniesiono pod koniec lat 50. XX w.) nakłada na twórcę ograniczenia, jednak zazwyczaj to właśnie one stanowią inspirację.

– W przypadku starego budynku jest bardzo ważne, by odszukać takie powiązania między pierwotną a nową funkcjonalnością, które będą wartością dodaną, a nie utrudnieniem – mówi architekt.

„Wartości dodane" sprawiają, że – jak zauważa Krystyna Laskowicz, dyrektor Biblioteki Publicznej w Rumi – jest to dziś przyjemne miejsce, o którym wszyscy wiedzą. – A dawniej był to zdegradowany, brudny dworzec – przypomina.

Parę stacji od Rumi jest kolejny czytelniczy zakątek – Sopoteka, czyli połączenie nowoczesnej biblioteki z centrum kultury. Ta mediateka również jest prowadzona przez miejską bibliotekę publiczną i również mieści się w budynku dworca kolejowego, tyle że nowego. Stoi za nią ten sam architekt. W tym przypadku projektant nawiązał do wakacyjnego charakteru miasta, dlatego pomyślał o rozrzuconych stanowiskach pracy w kształcie koszy plażowych. Jest też drewniany podest przy panoramicznych oknach przywodzący na myśl sopockie molo – to strefa plażowania, w której można nawet ułożyć się z książką na leżaku. Wszystko w jasnym drewnie i odcieniach beżu. Pracownia Sikora Wnętrza skupia się teraz m.in. na projekcie rewitalizacji dworca we Władysławowie.

Wielkopolska też czyta. Bibliotekę przy torach planują władze podkaliskich Nowych Skalmierzyc – gminy, która w 2015 r. nieodpłatnie przejęła imponujący, neogotycki budynek miejscowego dworca. Od tego czasu samorząd walczy o fundusze. Nie udało się w Ministerstwie Kultury. Mimo dość wysokiej oceny (29. miejsce na 75 zakwalifikowanych) projekt nie uzyskał wsparcia. Wnioskowano o 12 mln zł na rewitalizację części frontowej dworca – obok siedziby biblioteki planowano punkt widokowy i wystawę o historii obiektu. Historii nie byle jakiej, bo w momencie otwarcia – 1896 rok – Skalmierzyce pełniły rolę stacji granicznej pomiędzy cesarstwami niemieckim i rosyjskim. Stąd monumentalna bryła, bogate zdobienia i wysoki standard ówczesnej restauracji. Wszystko to miało robić wrażenie na przybyszach z Rosji.

W styczniu dworzec wpisano do wojewódzkiego rejestru zabytków, a samorząd nie ustaje w staraniach o fundusze europejskie. Ostatnie dni przyniosły wiadomość o przyznaniu 1 mln zł rządowej dotacji.

Zmierzając dalej na południe, jeszcze raz trafiamy na kolejowo-literackie tropy. W Rudzie Śląskiej rozpoczyna się rewitalizacja stacji w dzielnicy Chebzie. Pod koniec 2016 r. władze miasta wykupiły XIX-wieczny budynek od PKP za blisko milion złotych, dworzec został wpisany do wojewódzkiego rejestru zabytków. Dzięki temu łatwiej ubiegać się o pieniądze na remont – trwają starania o dofinansowanie unijne. Koszt prac rewitalizacyjnych oszacowano na 8 mln zł.

Utworzenie Stacji Biblioteka nie oznacza rezygnacji z zasadniczej funkcji dworca. – Kupując nieruchomość od PKP, zobowiązaliśmy się do zapewnienia dotychczasowego przeznaczenia obiektu – wyjaśnia Michał Pierończyk, wiceprezydent Rudy Śląskiej.

Klocki i zabawki

Stacja Kraków. Neorenesansowy gmach dawnego Dworca Głównego stał się tymczasową siedzibą biur oraz pracowni konserwatorskich Muzeum Historii Fotografii, a także administracji Biblioteki Kraków – jednostki powstałej z połączenia czterech miejskich bibliotek publicznych. Obok mieści się prywatna ekspozycja HistoryLand: z dziesiątek tysięcy klocków lego stworzono makiety słynnych budowli i wydarzeń historycznych. Od pól Grunwaldu po Stocznię Gdańską. Są też modele obiektów bliskich krakowskiemu sercu – Sukiennice, katedra wawelska oraz odwzorowane w skali 1:1 Drzwi Gnieźnieńskie.

Na terenie historycznej lokomotywowni w Jaworzynie Śląskiej – wydzierżawionej od gminy przez Fundację Ochrony Dziedzictwa Przemysłowego Śląska – działa Muzeum Przemysłu i Kolejnictwa na Śląsku. Filia placówki znajdzie się niebawem w wyremontowanej parowozowni Dzierżoniów, którą fundacja odkupiła od PKP. W Karpaczu przejęty przez samorząd budynek dawnego dworca zaadaptowano na Miejskie Muzeum Zabawek ze zbiorów Henryka Tomaszewskiego, założyciela Wrocławskiego Teatru Pantomimy. Tuż obok ulokowano Salę Tradycji Kolejnictwa.

Stołeczna Stacja Muzeum, instytucja kultury powołana przez samorząd województwa i PKP, mieści się zaś na dawnym dworcu Warszawa Główna Osobowa. Prezentowane są zbiory działającego tu wcześniej Muzeum Kolejnictwa.

Tematyczne atrakcje czekają też na gości wrocławskiego dworca Świebodzkiego. Koncepcje zagospodarowania tego terenu wciąż nie są ustalone, być może na stację w centrum miasta znów wjadą pociągi, podobnie jak ma się to stać na Warszawie Głównej. Teraz na Świebodzkim działa Kolejkowo, które reklamuje się jako największa makieta kolejowa w Polsce. A więc – odjazd!

Opinia

Grażyna Dziedzic, prezydent Rudy Śląskiej

Już niedługo będę mogła zaprosić na kawę i dobrą książkę do biblioteki w zabytkowym dworcu w Rudzie Śląskiej – Chebziu. Gmach dworca to już teraz rozpoznawalny zabytek. Po rewitalizacji wypięknieje i – o czym jestem przekonana – wraz z nadaniem mu nowych funkcji stanie się jednym z najbardziej interesujących przykładów zagospodarowania tego typu obiektów w kraju. W głównej hali budynku dworca powstanie stalowa antresola, staną regały biblioteczne, będzie tam też czytelnia. Projekt przebudowy zakłada utworzenie sali przystosowanej do prowadzenia spotkań i prelekcji. Część holu głównego zostanie zaadaptowana pod kawiarnię. Na zewnątrz powstanie „bibliogród" – miejsce spotkań z ciekawymi ludźmi oraz interesującą książką. Kilka lat staraliśmy się o przejęcie budynku, dlatego cieszę się, że w końcu dworzec należy do miasta. Mieszkańcy nareszcie będą tutaj u siebie.

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL