Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Życie Regionów

Szybko gonimy standardy zachodniej Europy

Kolejowe punkty przeładunkowe powinny powstawać przy dużych aglomeracjach.
Fotorzepa/Marian Zubrzycki
Potężne wsparcie dla infrastruktury kolejowej i drogowej.
Według strategii rozwoju transportu do 2020 r. udział transportu intermodalnego w ogólnej masie ładunków przewożonych kolejš miał sięgnšć w Polsce 6 proc. WskaŸnik ten został przekroczony w 2017 r., ale do œredniej unijnej, sięgajšcej 20 proc., wcišż jeszcze sporo nam brakuje. Wzrost atrakcyjnoœci transportu kolejowego w najbliższych latach oraz inwestycje planowane z wykorzystaniem œrodków unijnych powinny sprawić, że i ten dystans zostanie zniwelowany. Jak informuje Urzšd Transportu Kolejowego, w cišgu dziesięciu lat masa towarów przewiezionych za poœrednictwem transportu intermodalnego zwiększyła się ponadtrzykrotnie, osišgajšc w 2016 r. pułap 12,8 mln ton. W trzech kwartałach 2017 r. przewieziono 10,8 mln ton. Tempo wzrostu to zasługa koniunktury gospodarczej, ale również efekt inwestycji prowadzonych w poprzedniej perspektywie finansowej unijnego programu operacyjnego „Infrastruktura i œrodowisko". Wartoœć projektów zrealizowanych w latach 2007–2013 sięgnęła 1775,5 mln zł. Niemal 500 mln zł z tej kwoty pochodziło ze s?rodków UE. Według Centrum Unijnych Projektów Transportowych wybudowano szeœć, a przebudowano dziewięć terminali intermodalnych, zakupiono urzšdzenia i tabor.

Intermodalnoœć cišgle w modzie

– Rozwój transportu intermodalnego jest warunkowany sytuacjš na kolei. Tam dzieje się ostatnio dużo, w poprzedniej perspektywie i w obecnej na rynek kolejowy spadł grad pieniędzy unijnych – ocenia prof. Maciej Stajniak z Wyższej Szkoły Logistyki w Poznaniu. Krajowy Program Kolejowy do 2023 r. przewiduje wydatki na inwestycje w linie kolejowe sięgajšce 66 mld zł. Zdecydowana wie?kszos?c? planowanych w obecnej perspektywie finansowej modernizacji linii kolejowych dotyczy podstawowych cia?gów towarowych, w tym dojazdów do portów morskich. Co to da? Zwie?kszenie s?redniej pre?dkos?ci pocia?gów towarowych do 40 km/h w 2023 r. i dorównanie polskiej s?redniej pre?dkos?ci handlowej do s?redniej europejskiej. Umożliwienie pocišgom towarowym jazdy 120 km/h tam, gdzie teraz można 70–80 km/h. Zwiększyć się ma do 22,5 t dopuszczalna wartoœć nacisku na oœ. Główny Urzšd Statystyczny w ubiegłym roku doliczył się w Polsce 35 aktywnych terminali pozwalaja?cych na szybkie i bezpieczne dokonanie przeładunku z jednego s?rodka transportu na inny, np. z samochodu do wagonu. Siedem z nich to terminale morskie, obsługujšce przesyłki morze–kolej i morze–droga, a 28 drogowych obsługiwało przesyłki kolej–droga. Na tym nie koniec. Wszystko wskazuje na to, że ta lista w obecnej unijnej perspektywie finansowej ulegnie wydłużeniu. W styczniu br. skończył się nabór wniosków o dofinansowanie projektów intermodalnych w ramach programu operacyjnego „Infrastruktura i œrodowisko 2014–2020. Do rozdysponowania na bezzwrotne dotacje do budowy i przebudowy terminali intermodalnych – w szczególnos?ci zlokalizowanych w sieci TEN-T, wraz z niezbe?dna? infrastruktura?, sprzętem i taborem – jest miliard złotych. Dofinansowanie może sięgać nawet połowy kosztów projektu. Kto skorzysta? Będzie wiadomo na przełomie maja i czerwca.

Chętni na kasę

Z unijnych œrodków chce skorzystać m.in. Port Gdynia, który na 30 ha chce za 123 mln zł netto wybudować nowy terminal intermodalny. Zarzšd portu spodziewa się dofinansowania w wysokoœci ok. 61 mln zł. – Powstanie nowej infrastruktury, zwiększajšcej zdolnoœć przepustowš portowej sieci kolejowej i umożliwiajšcej sprawniejsze prowadzenie operacji przeładunkowych pozwoli na dopasowanie się do wzrastajšcych wymagań firm korzystajšcych z infrastruktury portowej i umożliwi obsługę zwiększajšcej się masy towarów – mówi Grzegorz Dyrmo, wiceprezes Zarzšdu Morskiego Portu Gdynia SA. Po unijne wsparcie chcš sięgnšć również spółki grupy PKP Cargo i przeznaczyć je nie tylko na zakup taboru dla przewozów intermodalnych, ale też na inwestycje w terminalu w największym suchym porcie Europy – Małaszewiczach. – Liczymy na przyznanie dofinansowania naszych projektów ze œrodków unijnych, co ułatwiłoby nam sprostanie zapotrzebowaniu rynku na usługi intermodalne, zarówno w kraju, jak i za granicš, w tym na szybko rozwijajšcym się Nowym Jedwabnym Szlaku – zapowiada Krzysztof Mamiński, p.o. prezesa zarzšdu PKP Cargo SA. Nie tylko on zwraca uwagę na chińskš ekspansję. – Dostrzegamy bardzo waz?na? role? samorza?dów w procesach inwestycyjnych zwia?zanych z poprawa? infrastruktury na polskim odcinku Nowego Jedwabnego Szlaku. Przeniesienie ładunków na transport kolejowy przyczynia sie? do odcia?z?enia – a tym samym zmniejszenia – degradacji dróg i ulic, a to z kolei powoduje oszcze?dnos?ci w budz?etach miast oraz poprawe? stanu s?rodowiska naturalnego – przekonywał podczas konferencji w grudniu 2017 r. poœwięconej programowi rozwoju transportu intermodalnego Przemysław Ciszak z PKP SA. W styczniu 2018 r. członek zarzšdu PKP SA Mirosław Antonowicz podpisał list intencyjny z Wielkopolskim Centrum Logistycznym Konin-Stare Miasto i prezydentem Konina Józefem Nowickim w sprawie współpracy przy tworzeniu w mieœcie terminala intermodalnego. – Wielu potencjalnych inwestorów zaczyna rozmowy od pytania, czy w mieœcie mamy taki terminal. To przedsięwzięcie wzmocni pakiet walorów inwestycyjnych, jakie posiada Konin – podkreœla Józef Nowicki.

Ze Wschodu jadš przez Polskę

– Tempo przyrostu przewozów intermodalnych daje podstawy do twierdzenia, że terminale powinny powstawać przy głównych szlakach i korytarzach transportowych. Mamy nadzieję, że Polska będzie hubem logistycznym dla ładunków, które z Dalekiego Wschodu jadš w różne miejsca Europy – spodziewa się Mirosław Antonowicz. Przedstawiciele PKP SA podkreœlajš, że kolejowe punkty przeładunkowe powinny powstawać przy duz?ych aglomeracjach, specjalnych strefach ekonomicznych oraz w miejscach, gdzie koncentruje się? przemysł. Spółka chce wraz z partnerami zagospodarować na potrzeby transportu, spedycji i logistyki pozostajšce w jej dyspozycji tereny w różnych częœciach kraju. Chodzi o rejony z dostępem do stacji i linii kolejowych, autostrad i dróg szybkiego ruchu. Wytypowała już ponad 70 takich nieruchomoœci.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL