Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Życie Regionów

Zabytkowa wieża ciśnień w Zabrzu ma się zmienić w Carboneum

Wieża ciœnień w Zabrzu ma się zamienić w Carboneum.
UM
Plany stworzenia Centrum wiedzy o węglu w zabrzańskiej wieży ciœnień to kolejny z pomysłów na popularyzację nauki w zabytkowych budowlach. Tym tropem poszły już m.in. ŁódŸ, Toruń czy Gdańsk.

Plany œlšskiego centrum nauki szkicowane sš od kilku lat. Miało powstać m.in. w chorzowskim parku Œlšskim i w byłej elektrociepłowni Szombierki w Bytomiu. Według najnowszych założeń na nowš instytucję miałoby złożyć się kilka miejsc, co będzie nie tylko rozwišzaniem tańszym, ale także odzwierciedli charakter metropolii. Wieża ciœnień z 1909 roku będzie jednym z tych miejsc. Carboneum – bo tak nazwano zabrzańskie Centrum wiedzy o węglu – znajdzie się na najwyższym poziomie 46-metrowej budowli.

– Nie mamy na Œlšsku ekspozycji traktujšcej węgiel nie jako kopalinę, ale jako pierwiastek. Dlatego chcielibyœmy pokazać go w oderwaniu od kopalni i energetyki, a skupić się na powstawaniu, kršżeniu i roli, jakš odgrywa w naturze – mówi Bartłomiej Szewczyk, dyrektor Muzeum Górnictwa Węglowego. Obecnie w skład zabrzańskiego MGW wchodzš kopalnia Guido i Sztolnia Królowa Luiza. Wieża ciœnień – po odkupieniu z ršk prywatnych – stała się kolejnym elementem muzealnej układanki.

Zgodnie z planem budowla pomieœci także kilka innych instytucji, m.in. centrum żywego rzemiosła, centrum aktywizacji społeczno-zawodowej, akademię młodych talentów, akademię seniora i oœrodek dokumentacji górniczej. Wartoœć przedsięwzięcia oszacowano na ponad 34 mln zł, wysokoœć dofinansowania ze œrodków Unii Europejskiej (Regionalny Program Operacyjny Województwa Œlšskiego na lata 2014–2020) przekroczy 26,4 mln zł. Prace ruszš już w marcu, potrwajš do grudnia 2019 roku.

Drugim z obiektów, które miałyby wejœć do centrum nauki, jest Planetarium Œlšskie w Chorzowie. – Chcemy je zmodernizować i rozbudować, oczywiœcie pod pewnymi warunkami, bo to zabytek – zapowiada Henryk Mercik z zarzšdu województwa œlšskiego. Znany jest już autor koncepcji architektonicznej, szacunkowy koszt (blisko 99 mln zł, z czego 82,5 mln zł z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Œlšskiego na lata 2014–2020) oraz termin zakończenia prac – rok 2020.

Zdaniem zarzšdu województwa, obiektów składajšcych się na œlšskie centrum nauki powinno być około pięciu. – Myœlę, że nie może być ich za dużo, nie powinny być też zbyt oddalone od siebie. Mamy już kolejne pomysły – zapewnia Henryk Mercik.

Młyn wiedzy

Pomysł budowy centrów nauki w rewitalizowanych obiektach – zwłaszcza poprzemysłowych – zyskuje na popularnoœci. W Toruniu działa otwarte w 2013 roku Centrum Nowoczesnoœci – w tym przypadku za lokal posłużyły odrestaurowane budynki dawnych młynów Richtera z przełomu XIX i XX wieku. Zwiedzajšcy majš do dyspozycji ponad pięć tysięcy metrów kwadratowych na siedmiu kondygnacjach. Decyzja o budowie Centrum – a jednoczeœnie ocaleniu niszczejšcych budynków – zapadła w 2006 roku, cztery latach póŸniej podpisano odpowiednie umowy o dofinansowaniu ze œrodków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego (ponad 13 mln złotych z RPO Województwa Kujawsko-Pomorskiego na lata 2007–2013). Całkowita wartoœć projektu CN, łšcznie z wkładem Gminy Miasta Toruń, przekroczyła 20 mln zł. W 2012 roku, w wyniku konkursu, instytucja zyskała pełnš nazwę: Centrum Nowoczesnoœci Młyn Wiedzy.

Po renowacji i adaptacji dawnych silosów zbożowych i młyna żytniego powstało nowoczesne centrum naukowe, w którym odchodzi się od formuły: „patrz, ale nie dotykaj" na rzecz: „dotknij, sprawdŸ". Wizytówkš instytucji jest Wahadło Foucaulta, umożliwiajšce obserwację zjawiska obrotu Ziemi wokół własnej osi. Sercem eksponatu jest 35-kilogramowa chromowana kula wypełniona piaskiem, zawieszona na 33-metrowej linie, biegnšcej od dachu po parter. Dzięki temu wahadło jest widoczne z każdego piętra.

W młynach swoje miejsce znalazły także dwie inne instytucje – Toruński Inkubator Technologiczny Business Link dzieli siedzibę z Centrum Nowoczesnoœci, a w sšsiednich, także odnowionych budynkach (dawny młyn pszenny i magazyn otršb) działa Międzynarodowe Centrum Spotkań Młodzieży. Trwa adaptacja kolejnych okołomłyńskich zabudowań. Jej celem – jak mówi Marcin Centkowski, rzecznik Centrum Nowoczesnoœci – jest stworzenie przestrzeni, która pomoże młodym w procesie enkulturacji, czyli nabywania zdolnoœci do uczestnictwa w kulturze. Innymi słowy, ułatwi rozpoznanie własnych zainteresowań i pasji – budowane tu sale będš tu służyć jako wystawowe, ale też warsztatowe, pokazowe, szkoleniowe i konferencyjne.

Całkowita wartoœć przedsięwzięcia sięga 18 mln złotych (w tym ponad 12 mln zł z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego), zakończenie prac planowane jest na drugš połowę 2019 roku.

Twierdza nauki

O ile toruńskie Centrum Nauki odwołuje się do Mikołaja Kopernika (m.in. poprzez wystawę stałš „O obrotach"), o tyle Gdańsk stawia na Jana Heweliusza. Działajšce od dekady na Górze Gradowej Centrum Hewelianum zajęło 20-hektarowy teren dawnego fortu wojskowego (to ewenement na skalę europejskš). Tam młyn wiedzy, tu twierdza nauki.

Budowle, które przetrwały do dziœ, powstawały w drugiej połowie XIX wieku, ale fortyfikacje wznoszono tu już w wieku XVII. Na przełomie XIX i XX w. obiekt zaczšł tracić na znaczeniu militarnym, studenci zaœ, którzy wprowadzili się tu w 20-leciu międzywojennym, przypieczętowali upadek wojskowego porzšdku. W historię obiektu wpisał się jeszcze Wehrmacht, który zajšł tu pozycje w 1939 roku, po drugiej wojnie działała w tym miejscu zagłuszarka Radia Wolna Europa. Plany przekształcenia dawnego fortu w centrum nauki pojawiły się w 1997 roku, pierwszy etap prac konserwatorskich objšł 18 obiektów o łšcznej powierzchni 1500 mkw. Goœcie wkroczyli do Hewelianum w roku 2008. I tak budynki dawnych koszar przeobraziły się w ekspozycję podróżniczš, stanowisko baterii moŸdzierzy – w wehikuł czasu, dawnš zaœ kaponierš zawładnęła ekspozycja na temat energii.

Atutem obszernego fortu jest możliwoœć spaceru œcieżkami przyrodniczymi – warto, bo zaobserwowano tu m.in. kilkadziesišt gatunków ptaków chronionych i kilka gatunków nietoperzy. Centrum działa, ale na rozległym terenie wcišż trwa rewaloryzacja i rewitalizacja. Końca dobiegajš prace nad adaptacjš wozowni artyleryjskiej z lat 70. XIX wieku – pomieszczš się w niej sale konferencyjne i restauracja.

– Obiekt jest niezwykle cenny pod względem architektonicznym, stanowi przykład konstrukcji szkieletowej z widocznymi zarówno na zewnštrz, jak i wewnštrz elementami konstrukcyjnymi. To jedyny tego typu budynek na terenie Centrum Hewelianum – podkreœla Monika Lisowska, p.o. dyrektor CH.

Wkrótce rozpocznie się rozbudowa kaponiery południowej – powstanie tu obiekt podziemny ze sferycznš salš przeznaczonš do projekcji multimedialnych. Prace ruszš połowie tego roku, a zakończš w 2020 r. Budżet obu inwestycji sięgnie 32 mln złotych (w tym dofinansowanie z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w wys. 20 mln zł).

Energia umysłu

Od stycznia działa szczególnie imponujšcy przykład połšczenia starego z nowym. Centrum Nauki i Techniki w łódzkim EC1 – czyli dawnej elektrowni miejskiej – zajmuje ponad 18 tysięcy mkw. i może przyjšć dwa tysišce goœci dziennie.

EC1 ŁódŸ – Miasto Kultury – jednostka, w której obok Centrum Nauki i Techniki znajdš się m.in. Narodowe Centrum Kultury Filmowej oraz Centrum Komiksu i Narracji Interaktywnej – to przedsięwzięcie wagi ciężkiej. 86 mln złotych, które EC1 otrzyma z funduszy Unii Europejskiej na lata 2014–2020, to rekord polski wœród instytucji kultury – chwalš się łodzianie. Wczeœniej, w latach 2008-2015, Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego dofinansował rewitalizację budynków dawnej elektrowni kwotš ponad 82 mln złotych (całkowity koszt inwestycji w tamtym okresie przekroczył 265 mln zł).

– Jesteœmy dumni. To w dużej mierze dzięki tym œrodkom możemy dziœ pochwalić się niezwykłym obiektem – zabytkowš elektrowniš z poczštku minionego stulecia o niezwykłych walorach architektonicznych, ulokowanš w sercu miasta – mówi Błażej Moder, dyrektor EC1. – Już sama skala transformacji i remontu jest olbrzymia. Wystarczy porównać zdjęcia z 2010 roku z obecnym stanem.

Centrum Nauki i Techniki zachwyca pierwszych goœci. Jedna z trzech wystaw stałych, „Przetwarzanie energii", wišże z duchem miejsca – to stšd w 1908 roku popłynšł pršd dla miasta. Wspomnieniem tamtych czasów jest m.in. mapping (projekcja wyœwietlana na budynku lub, jak w tym przypadku, na urzšdzeniu) pozwalajšcy „zajrzeć" do wnętrza historycznego turbogeneratora, który pracował w elektrowni od 1930 roku – prezentacja pokazuje, co działo się wewnštrz maszyny. Obok, strefa „Mikroœwiat – makroœwiat" opowiadajšca o tym, czego nie można dostrzec gołym okiem – dlatego że jest tak małe albo dlatego że jest tak daleko. Trzecia ze œcieżek, „Rozwój wiedzy i cywilizacji", opowiada o historii nauki – od zasad rzšdzšcych przyrodš, przez prawa naukowe, po stworzone dzięki nim wynalazki. Koszt aranżacji, wykonania ekspozycji i wyposażenia CNiT to 45 mln złotych. Kolejne 20 mln ma kosztować planowane poszerzenie ekspozycji.

Ofertę popularnonaukowš EC1 uzupełnia działajšce od końca 2015 roku Planetarium, jedno z najnowoczeœniejszych w Europie. Pod kopułš o œrednicy 18 metrów znajduje się sferyczny ekran o œrednicy 14 metrów i rozdzielczoœci 8K – ponadczterokrotnie wyższej niż w standardzie Full HD. Tak XIX wiek łšczy się z wiekiem XXI.

Opinie

Hanna Zdanowska, prezydent Łodzi

Czuję dumę, że po tylu latach inwestycji w EC1 uruchomiono kolejny element układanki, bo przecież Centrum Nauki i Techniki dołšczyło do innych, działajšcych i powstajšcych w tym miejscu atrakcji – planetarium czy Narodowego Centrum Kultury Filmowej.

To będzie hit zarówno dla łodzian, jak i mieszkańców całej Polski. Wszystkie klasy szkolne były już w Koperniku, teraz zacznš się wycieczki do CNiT w Łodzi. Pięć pięter niesamowitych wrażeń, mnóstwo dotykowych eksponatów – dzieci, ale i doroœli, przekonajš się na własnej skórze, jak powstaje energia, poczujš, jak to jest, kiedy leci się w kosmos. To niesamowita frajda. No i ceny – bardzo konkurencyjne. A wszystko o pięć minut spaceru od nowego dworca ŁódŸ Fabryczna, na terenie Nowego Centrum Łodzi – tworzšcej się dzielnicy mieszkaniowo-biurowej, biznesowej, handlowej, kulturalnej. To będzie serce miasta.

Małgorzata Mańka-Szulik, prezydent Zabrza

Zabrze, czerpišc z poprzemysłowego dziedzictwa, postawiło na rozwój turystyki industrialnej. Już blisko 140 tys. goœci rocznie odwiedza nasze obiekty: kopalnię Guido czy sztolnię Królowa Luiza. W podziemiach kopalni Guido organizujemy również wydarzenia kulturalne, edukacyjne czy rekreacyjne.

Doœwiadczenia czerpaliœmy od sšsiadów z Zachodu. Niemcy w kompleksie przemysłowym kopalni i koksowni Zollverein w Essen pokazali, jak można chronić dziedzictwo poprzemysłowe i jak z tego dziedzictwa zrobić imponujšcy użytek. Dziœ możemy powiedzieć, że mamy perełki, które z dumš prezentujemy turystom i to my dzielimy się dobrymi praktykami. Nasze obiekty współtworzš Szlak Zabytków Techniki Województwa Œlšskiego, sš też rozpoznawalnym punktem na Europejskim Szlaku Dziedzictwa Przemysłowego. Poza kopalniš Guido Zabrze zaprasza do sztolni Królowa Luiza z kopalniš Królowa Luiza, parkiem 12C z atrakcjami dla najmłodszych czy szybem Carnall. Cišgle rozbudowujemy ofertę, czego przykładem jest rewitalizacja wieży ciœnień. Jestem przekonana, że ten obiekt już wkrótce będzie kolejnš perełkš Zabrza.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL