Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Życie Regionów

Samorzšdy inwestujš w nowe hale widowiskowe

Arena Gliwice to najnowszy obiekt w Polsce niedaleko skrzyżowania autostrad A1 i A4. Otwarcie w maju uœwietni występ Armina van Buurena.
UM
Samorzšdy, które zdecydowały się na budowę nowoczesnych hal widowiskowych, majš œwiatowej klasy ofertę kulturalnš. Œwiętujš też sukcesy biznesowe i promocyjne, a w otoczeniu aren rozwijajš usługi.

To nie rzšd, tylko samorzšdy sprawiły, że dzięki inwestycjom w obiekty widowiskowe, mogliœmy w polskich metropoliach brać udział w koncertach gwiazd œwiatowego formatu. Podobnie będzie w tym roku, kiedy mamy szansę zobaczyć m.in. trzy występy Depeche Mode, Lenny'ego Kravitza, Metallicę, Deep Purple i wielu, wielu innych. Nie musimy już wyjeżdżać do stolic sšsiednich krajów w poszukiwaniu koncertowych wrażeń, tak jak jeszcze dekadę temu.

To właœnie w samorzšdowych halach widowiskowych koncentruje się polska odsłona œwiatowego show-biznesu. Tournée stadionowe lub plenerowe sš bowiem rzadsze, również ze względu na ograniczenia pogodowe, dotkliwe zwłaszcza w naszej strefie klimatycznej. Dlatego łódzka Atlas Arena, Tauron Arena Kraków i gdańsko-sopocka Ergo Arena dajš wyjštkowe szanse na żywy kontakt z koncertowymi przebojami ze œwiatowej półki. A polskš specjalnoœciš stało się to, że halami nie zarzšdzajš globalne koncerny, tak jak w Pradze czy w Berlinie, lecz właœnie samorzšdy.

Pierwsza była ŁódŸ

– Mšdre władze samorzšdowe miast zainwestowały w hale widowiskowe – powiedział nam Hubert Stajniak z Live Nation Polska, krajowego przedstawiciela największego globalnego koncernu, który goœcił w Polsce m.in. Paula McCartneya, Madonnę i AC/DC, a w 2016 roku odnotował obroty ponad 8 miliardów dolarów.

– Nie ma żadnej wštpliwoœci, że te inwestycje zwiększajš atrakcyjnoœć oferty kulturalnej dla mieszkańców, ale także ruch w branży hotelarskiej i gastronomicznej. Ostrożnie liczšc, minimum 30 procent fanów na koncercie to przyjezdni. Nawet jeœli nie nocujš, korzystajš z gastronomii, sklepów, a właœciciele stacji benzynowych też odczuwajš korzyœć – dodaje.

Jego zdaniem ważne jest to, że hale zarzšdzane przez samorzšdy powstały w krótkim czasie, a ich operatorzy majš œwiadomoœć, że nie działajš w próżni i majš w kraju konkurencję.

– Czasami bywa tak, że procentowy udział przyjezdnych fanów sięga połowy fanów na koncercie – potwierdza Janusz Stefański, członek zarzšdu MJM Prestige, organizator koncertów m.in. Roda Stewarta, Justina Timberlake'a i Bon Jovi.

– Przy rozwijajšcym się rynku koncertowym lokalizacja hal od Trójmiasta po Kraków jest bardzo przydatna, a wręcz niezbędna – dodaje Hubert Stajniak.

– W jednym roku gwiazda występuje w jednej z hal, by za rok przyjechać do innej, co nie powinno zaskakiwać w czterdziestomilionowym kraju. Właœnie teraz jesteœmy œwiadkami przełomu, ponieważ Depeche Mode w lutym wystšpi we wszystkich trzech halach – w Krakowie, w Łodzi i Trójmieœcie.

Od maja 2009 roku działa zbudowana przez władze samorzšdowe Łodzi Atlas Arena. Jej budowa kosztowała niemal 300 mln zł. – Koszt budowy zwrócił się Łodzi dzięki zyskom z wynajmu hali, a także dochodom poœrednim miasta – powiedziała Ewa Bieńkowska z Atlas Areny. – ŁódŸ do inwestycji skłoniło to, że jako pierwsze miasto miała okazję wybudować tak nowoczesny obiekt widowiskowy. Dzięki temu nasza arena stała się wtedy najważniejszym centrum kulturalnych oraz sportowych wydarzeń w Polsce.

Atlas Arena gromadzi co roku prawie 100 wydarzeń sportowych i kulturalnych. W 2017 roku odbyło się 16 muzycznych imprez, które zgromadziły blisko 150 tys. fanów. Magnesem były gwiazdy œwiatowego formatu, m.in. Deep Purple, Queen, Ennio Morricone, Hans Zimmer, Andre Rieu, Sarah Brightman.

– Miejska Arena Kultury i Sportu nie zapomniała o ofercie dla najmłodszych. Imprezy takie jak Disney on Ice, Dzień Dziecka oraz Gwiazdka dla Dzieci przycišgnęły ponad 40 tys. dzieci i rodziców – powiedziała nam Ewa Bieńkowska.

– W ubiegłym roku zanotowano wzrost znaczenia hali jako centrum kongresowo-biznesowego. W targach, szkoleniach i kongresach wzięło udział ponad 70 tys. osób. Liczba wydarzeń ma duży wpływ na wzrost dochodów poœrednich, takich jak branża hotelarska czy gastronomiczna.

Współpraca dwóch gmin

W sierpniu 2010 roku otwarto Ergo Arenę. Do realizacji projektu Gmina Miasta Gdańska i Gmina Miasta Sopotu zawarły porozumienie międzygminne, którego liderem jest Sopot. Gminy przeznaczyły œrodki własne na realizację projektu, jak również pozyskały finansowanie zewnętrzne z MENiS oraz ZPORR. Aby arena stanęła na terenach obu gmin, ich władze dokonały nawet korekty granic, nadajšc miejscu inwestycji nazwę plac Dwóch Miast.

Szacuje się, że od momentu otwarcia gdańsko-sopockiej Ergo Areny w sierpniu 2010 roku do końca 2017 odbyło się tam 1046 imprez, które obejrzało 2 962 560 goœci. W latach 2010–2015 łšczne wydatki widzów Ergo Areny zaliczonych do kategorii turystów pochodzšcych spoza Gdańska i Sopotu sięgnęły 455 mln zł. Koszt budowy był o 100 milionów niższy (346 mln zł).

– Koncepcja hali opierała się na założeniu, że będzie to obiekt zaawansowany technologicznie, służšcy rekreacji i rozrywce mieszkańców Trójmiasta, regionu, a nawet całego kraju – powiedział nam Bartosz Tobieński, rzecznik prasowy obiektu. – Tuż po oddaniu do użytku Ergo Areny wybudowane zostały drogi dojazdowe. Rozpoczęły się również dalsze inwestycje w infrastrukturę drogowš łšczšcš tę halę z obwodnicš Trójmiasta oraz trasš wylotowš z Gdańska z drogš krajowš S7. Od momentu wybudowania hali spółka miejska Hala Gdańsk-Sopot utrzymuje obiekt i otaczajšce tereny z bieżšcych przychodów, a miasta jedynie partycypujš w wydatkach inwestycjach i modernizacjach Ergo Areny.

Do końca 2015 r. działalnoœć hali łšczyła się z pojawieniem się prawie 127 tys. różnych publikacji. Wartoœć ekwiwalentu reklamowego wyniosła ponad 280 mln zł.

– To przekłada się na wzmocnienie marki obu miast jako miejsc ciekawych wydarzeń o dużej randze, godnych odwiedzenia, a także przy podejmowaniu decyzji osiedleńczych i lokalizacji inwestycji – mówi rzecznik obiektu.

Dla samorzšdu ważne jest również to, że działalnoœć operatora obiektu wišże się z zatrudnieniem 33 osób na umowę o pracę oraz około 100 osób na podstawie umów cywilnoprawnych. Z tytułu udziału w podatku dochodowym od osób fizycznych do budżetów lokalnych dwóch miast na prawach powiatu, jak i województwa w latach 2010–2015 wpływało każdego roku około 170 tys. zł. Ponadto corocznie do budżetu zarówno Gdańska, jak i Sopotu trafia ponad 300 tys. zł z tytułu podatku od nieruchomoœci.

Tauron Arena Kraków została otwarta w maju 2014 roku. Goœciła największe gwiazdy, wœród których byli: Justin Bieber, Robbie Williams, Elton John, Mariah Carey, Foo Fighters, Kings of Leon, Black Sabbath. Całe rodziny przycišgały show Disney on Ice, Cirque du Soleil i Festiwal Muzyki Filmowej.

– To jedna z najważniejszych inwestycji zrealizowanych w naszym mieœcie w pierwszych dekadach XXI wieku – powiedział Jacek Majchrowski, prezydent Krakowa. – Ten imponujšcy obiekt od pierwszych chwil swego istnienia pozostaje miejscem spektakularnych widowisk, koncertów i wydarzeń sportowych najwyższej œwiatowej rangi. Wraz z Arenš zyskaliœmy potężne narzędzie promocyjne – nowoczesnš, funkcjonalnš, wygodnš przestrzeń, która pomaga nam uwalniać potencjał kreatywnego, młodego duchem, otwartego na œwiat Krakowa.

Wedle raportu Agencji Rozwoju Miasta 38,7 proc. uczestników wydarzeń to przyjezdni. Goœcie areny spędzajš dzień lub dwa w Krakowie. Ich œredni wydatek na hotel wynosi 308 zł. Poza tym blisko 50 proc. uczestników imprez pochodzšcych spoza Krakowa korzystało też z innych atrakcji i gastronomii. Œredni wydatek przyjeżdżajšcych do Tauron Areny poza halš wynosi 333 zł. 70 proc. przedstawicieli branży noclegowej i 40 proc. branży gastronomicznej dostrzega wpływ Tauron Areny Kraków na wzrost liczby goœci. Na 10-procentowy wzrost przychodów wskazuje ponad połowa hotelarzy i właœcicieli punktów gastronomicznych.

– Jak wynika z tych badań, stale rosnšca liczba imprez i osób bioršcych udział w wydarzeniach w Tauron Arenie Kraków ma ogromny wpływ na wzrost dochodów firm i instytucji z Krakowa – komentuje Małgorzata Marcińska, prezes zarzšdu Agencji Rozwoju Miasta w Krakowie.

Wpływ Tauron Areny Kraków na życie ekonomiczne Krakowa oceniany jest na 156 mln zł. Jak szacuje Jacek Gryzło, wiceprezes agencji, koszty budowy, które wyniosły 361 mln zł, zwrócš się po 6–7 latach. Obiekt jest największy w kraju i może pomieœcić nawet 22 tys. fanów.

Rzšd nie pomaga

Naszych rozmówców dziwi fakt, że Warszawa jest jedynš europejskš stolicš, która nie posiada nowoczesnej hali widowiskowej.

– Gdyby taka hala była, moglibyœmy spokojnie podwoić liczbę wydarzeń koncertowych organizowanych w Polsce – twierdzi Hubert Stajniak z Live Nation Polska. – Stołeczna hala mogłaby goœcić, lekko liczšc, około 20 koncertów wielkich gwiazd rocznie. – Znakomicie współpracuje nam się ze stołecznym Torwarem, ale nikogo chyba nie urażę, mówišc, że tej hali daleko do współczesnych standardów – dodaje Janusz Stefański z MJM Prestige. – Chodzi przede wszystkim o to, że dzisiejsze koncerty opierajš się na produkcji podwieszanej pod strop, który musi utrzymać nawet kilkadziesišt ton sprzętu oœwietleniowego, nagłoœnieniowego oraz ekrany. Właœnie z myœlš o takich produkcjach większoœć gwiazd przygotowuje swoje tournée.

– Warszawie na pewno jest potrzebna hala sportowo-widowiskowa i lokalizacja takiej hali została zaplanowana na terenach Skarbu Państwa wokół Stadionu Narodowego – powiedziałam nam Agnieszka Kłšb z warszawskiego ratusza. – Miasto jeszcze w 2008 roku przygotowało masterplan dla terenów od Ronda Waszyngtona do Zielenieckiej. W 2010 roku, poprzez uchwalenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zatwierdziliœmy lokalizację dla hali właœnie przy Stadionie Narodowym. Prace dotyczšce tej inwestycji toczyły się w zespole przy ministrze sportu, w którym uczestniczył bardzo aktywnie Michał Olszewski, wiceprezydent Warszawy. Niestety, od poczštku 2016 roku nic w tej sprawie się nie dzieje.

Sprawa może mieć podtekst polityczny: rzšdowi PiS może nie zależeć na inwestycjach, które wzmocniš stołeczny samorzšd, kierowany przez PO.

Budowa nie jest problemem

– Drugim miastem, w którym przydałaby się nowoczesna hala, jest Poznań – uważa Janusz Stefański z MJM Prestige. – Gdy badamy topografię sprzedaży biletów na organizowane przez nas koncerty, poznaniacy i Wielkopolanie sš zawsze w pierwszej trójce przyjezdnych grup fanów.

– Największym problemem nie jest pozyskanie dużych kwot na wybudowanie hali, tylko odpowiedni pomysł na jej utrzymanie i zarzšdzanie – komentuje Tomasz Lewandowski, zastępca prezydenta Poznania. – W dużych miastach, w których takie obiekty już funkcjonujš, mamy do czynienia z tytularnymi sponsorami. Często sš to spółki Skarbu Państwa, które pozwalajš owe hale utrzymywać. W przypadku Poznania, jeżeli taka decyzja miałaby zapaœć, pierwsza musiałaby być dla mnie informacja o pozyskaniu dużego sponsora tytularnego. Trzeba też pamiętać, że mamy Arenę, która jest wpisana do rejestru zabytków. Skoro mamy taki obiekt i jest szansa na to, aby dzięki œrodkom i doœwiadczeniu Międzynarodowych Targów Poznańskich – które przejmujš zarzšdzanie Arenš – mógł on dużo lepiej funkcjonować, to jesteœmy w stanie go wykorzystać i w sposób ostrożny sprawdzić zapotrzebowanie na duże imprezy zbiorowe w Poznaniu. Dopiero wtedy możemy podjšć decyzję o tym, czy nowa hala jest potrzebna – dodaje Lewandowski. I podkreœla, że w mieœcie jest już stadion, który generuje duże koszty, ale „nic się tam właœciwie nie dzieje". – Pytanie brzmi, czy w przypadku wybudowania dużej hali będzie nas stać na utrzymanie obiektu i systematycznš organizację wydarzeń, do których trzeba będzie przecież dopłacać – zastanawia się zastępca prezydenta Poznania.

Hala przy autostradach

O tym, jak festiwale wzmagajš życie gospodarcze, œwiadczy przykład Gdyni.

– Imprezy takie jak Open'er Festival, Festiwal Polskich Filmów Fabularnych czy Gdynia AeroBaltic generujš ogromny ruch turystyczny – powiedziała nam Katarzyna Gruszecka-Spychała, wiceprezydent Gdyni. – Na Open'er Festivalu bawiło się w ubiegłym roku 120 tys. goœci, a pokazy Gdynia AeroBaltic oglšdało 200 tys. osób. Ogromna większoœć korzysta z bazy noclegowej i gastronomicznej w mieœcie, robi tu zakupy. Imprezy pracujš też na markę Gdyni, czynišc miasto rozpoznawalnym na arenie międzynarodowej. Ekwiwalent reklamowy w przypadku Open'er Festivalu w ubiegłym roku wyniósł ponad 100 milionów złotych.

Tymczasem w maju zostanie otwarty nowy obiekt – Arena Gliwice, mogšcy pomieœcić 17 tysięcy widzów.

– Postanowiliœmy wykorzystać szansę i wybudować halę widowiskowo-sportowš spełniajšcš najwyższe standardy w Gliwicach, ponieważ w naszym regionie, w Górnoœlšsko-Zagłębiowskiej Metropolii, nie ma nowoczesnego tego typu obiektu – mówi Marek Jarzębowski, rzecznik prezydenta Gliwic. – W 2006 r. nasza arena została wpisana decyzjš marszałka województwa œlšskiego na listę trzech najważniejszych inwestycji dla Œlšska.

W 2012 r. prezydent miasta przeprowadził szerokie, tygodniowe konsultacje społeczne, pytajšc: budować czy nie, zdajšc sobie sprawę z ogromu przedsięwzięcia. Ponad 61 proc. respondentów opowiedziało się za budowš.

– Przez lata budowaliœmy solidne podstawy gospodarcze miasta, co przynosi efekty w postaci budżetu sięgajšcego 1,2 mld zł i bezrobocia na poziomie 3,6 proc. Teraz przyszedł czas na konsumowanie sukcesu – gliwiczanom się to należy, to ich sukces – mówi Marek Jarzębowski. – Hala będzie bez wštpienia nowym bodŸcem do rozwoju miasta. Można się spodziewać pobudzenia sfery usług.

Koszt budowy to ok. 350 mln zł. Hala wyglšda imponujšco, a wnętrze robi wrażenie. Położenie obiektu – tuż obok skrzyżowania autostrad A1 i A4 oraz blisko Drogowej Trasy Œrednicowej łšczšcej wszystkie miasta konurbacji górnoœlšskiej, a także trzy lotniska w zasięgu kilkudziesięciu minut drogi – gwarantuje łatwš dostępnoœć imprez odbywajšcych się w hali. Na otwarcie w maju zagra holenderski DJ i producent muzyki trance Armin van Buuren.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL