Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Życie Pomorza

Z Gdańska na pustynię

Jeden z wielkich polskich żeglarzy, kapitan Krzysztof Baranowski (dwukrotnie opłynšł œwiat), powiedział kiedyœ w rozmowie z „Rzeczpospolitš", że horyzont rolnika sięga zagajnika, natomiast horyzont żeglarza nie ma kresu. „Chwytajšc w lot" tę myœl kapitana, trzeba stwierdzić, że tzw. horyzonty ludzi mieszkajšcych, żyjšcych nad morzem i z morza, nie ograniczajš się do najbliższego otoczenia. Najnowszym tego przykładem sš działania Muzeum Archeologicznego w Gdańsku.

Naukowcy z tej placówki prowadzš wykopaliska na pustyni Bayuda w Sudanie. Badania zaplanowali na trzy najbliższe lata, poszukujš obiektów zwišzanych ze starożytnym Królestwem Kermy. Pracami kieruje dr hab. Henryk Paner.

Pustynia jest jak morze, Bayuda zajmuje 140 tysięcy kilometrów kwadratowych w Sudanie, pomiędzy Chartumem a tzw. wielkim zakolem Nilu. Przed wiekami istniała tam sawanna, pasły się zwierzęta, 2500–1500 lat przed Chrystusem kwitło tam królestwo, którego władcy wojowali między innymi z państwem faraonów.

Zgodnie z umowš, jakš zawarła strona polska z Sudanem, częœć zabytków pozyskanych w czasie prac archeologicznych na terenie pustyni zostanie przekazana Polsce, a połowa z nich trafi do Gdańska.

W tegorocznym programie misji przewidziano przebadanie kilku stanowisk. Prace rozpoczęto od leżšcego 35 km na południe od Karimy niewielkiego cmentarzyska liczšcego cztery groby. Pierwsze trzy zostały co prawda wyrabowane już w starożytnoœci, niemniej w jednym z nich zachował się szkielet w położeniu pierwotnym, tak jak został złożony do grobu, oraz fragmenty naczynia stanowišcego dar grobowy. W dwóch pozostałych grobach badacze znaleŸli niewielkie fragmenty koœci zmarłych.

Drugie wytypowane stanowisko, którego badanie już się rozpoczęło, leży 100 km na południe od Karimy, na wzgórzu o stromych œcianach. Znajduje się tam kilka grobów o różnych nadbudowach, chociaż przeważajš konstrukcje w kształcie pierœcieni usypanych z odłamków skalnych. W jednym z grobów odkryto œlady rabunku wyposażenia, ale też nienaruszone ludzkie szczštki. W pobliżu jednego z grobów znaleziono też ryt naskalny przedstawiajšcy długorogie bydło.

Naukowcy pobiorš próbki do analiz paleobotanicznych, służšcych wykryciu nasion, zarodników, pyłków i innych pozostałoœci roœlin, co ma pokazać zmiany, jakie zachodziły w œrodowisku naturalnym obecnej pustyni – istniały tam niegdyœ strumyki i niewielkie zastoiska wodne.

Badania prowadzone przez archeologów znad polskiego morza na afrykańskiej pustyni mogš mieć również nieoczekiwane skutki i konsekwencje dla miejscowej ludnoœci. Próbki DNA pobrane z fragmentów ludzkich szkieletów być może umożliwiš ustalenie relacji krewniaczych (lub ich brak) pomiędzy różnymi osobami pochowanymi na badanych cmentarzyskach.

Ale to nie wszystko. Gdańscy naukowcy chcš także pobrać próbki DNA od miejscowej ludnoœci, aby sprawdzić jej ewentualne powišzania z osobami, które przed tysišcami lat zamieszkiwały te tereny. Wuj albo ciotka z epoki bršzu, sprzed 4000 lat, to jest coœ nie do pogardzenia...

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL