Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Pomorze

Stoczniowiec na lodzie

Hokeistki Stoczniowca dwa lata temu wywalczyły mistrzostwo Polski, obecnie sš wicemistrzyniami kraju
Fotorzepa, J. Parszewski
Trzech olimpijczyków zimowych igrzysk wychował w swej blisko półwiecznej historii Stoczniowiec Gdańsk. Jest duża szansa na to, że w Pjongczangu pojawiš się kolejni.

Najbardziej znanym gdańszczaninem na zimowych igrzyskach jest hokejowy bramkarz Włodzimierz Olszewski. Kiedy grał w polskiej reprezentacji w Sarajewie w 1984 roku, był co prawda już od kilku sezonów zawodnikiem Zagłębia Sosnowiec, ale uczył się gry w hokeja w Stoczniowcu. „Wyróżniał się wœród gdańskiej młodzieży hokejowej. Miał refleks, umiejętnoœć przemieszczania się w bramce, dobrš grę kijem oraz poprawne posługiwanie się łapaczkš i odbijaczkš", czytamy o zawodniku w biogramie Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Z polskš drużynš zajšł ósme miejsce.

Cztery lata póŸniej w Calgary w olimpijskich zawodach łyżwiarstwa figurowego wystšpiła para taneczna Stoczniowca Honorata Górna – Andrzej Dostatni. W latach 80. byli wielokrotnymi mistrzami Polski w tej konkurencji, w Kanadzie zajęli 18. miejsce. Rozstali się przed igrzyskami w Albertville, choć Dostani miał nadzieje na występ we Francji z kolejnš zawodniczkš Stoczniowca Małgorzatš Grajcar, ale nastała era kapitalizmu i zabrakło pieniędzy na przygotowania.

Z pomocš stoczni

Olimpijczycy z Sarajewa i Calgary sš symbolem œwietnoœci klubu. Zgodnie z nazwš przypadały one na czasy gwałtownego rozwoju przemysłu stoczniowego w latach 70. i 80. Klub powstał w 1970 roku z połšczenia Polonii Gdańsk, RKS Stoczni Północnej Gdańsk i Klubu Sportowego Spółdzielni Mieszkaniowej Przymorze. Jego wizytówkš stała się wkrótce hala Olivia, zbudowana ze œrodków i siłami stoczniowców. W arenie o charakterystycznym wyglšdzie grali hokeiœci na lodzie i trenowali łyżwiarze figurowi. Mimo że Stoczniowiec miał wiele innych sekcji – piłkarskš, bokserskš, wioœlarskš, siatkarskš, kajakarskš, podnoszenia ciężarów – wkrótce okazało się, że największš popularnoœciš cieszš się hokejowa i łyżwiarska. Wynikało to z tradycji – w Gdańsku hokeiœci grali od lat 50. i w pełni korzystali z możliwoœci, jakie stwarzała nowoczesna i oryginalna na tamte czasy hala Olivia.

Klub działał prężnie, dopóki stocznie były rzeczywistym, a nie tylko z nazwy, patronem klubu. Na zakręcie Stoczniowiec znalazł się w 1992 roku. Wielki sportowy konglomerat rozsypał się w drobny mak. Kilka sekcji się wydzieliło – piłkarze byli już tylko w Polonii, ciężarowcy w Atlecie, wioœlarze w Drakkarze, a kajakarze w Szpicgacie. W Stoczniowcu pozostał hokej, łyżwy figurowe, siatkówka, boks. Bokserzy wkrótce przenieœli się do Elblšga.

Klub nie zmienił głównego szyldu, ale nie było sensu nawišzywać do robotniczych poczštków – w 2000 roku powstał Gdański Klub Sportowy Stoczniowiec i powoli zaczšł stawać na nogi.

Epoka lodowcowa

Jak na dzisiejsze czasy profil działalnoœci Stoczniowca jest interesujšcy. Działa w klubie sekcja siatkarska, ale wszystkie pozostałe zwišzane sš z lodem. Kiedyœ byli tylko hokeiœci i łyżwiarze figurowi, dziœ trenujš w Stoczniowcu także hokeistki, łyżwiarze szybcy – jeżdżšcy na torze długim (panczeniœci) i krótkim (short track). Od niedawna w klubie uprawiany jest też curling. Pięć dyscyplin olimpijskich w jednym klubie to ewenement w skali ogólnopolskiej.

– Celowo obraliœmy takš strategię. Chcemy, żeby Stoczniowiec nadal działał, ale miał profil olimpijski, wychował – jak przed laty – kolejnych reprezentantów Polski. Mamy tradycje i wspaniałš wyremontowanš halę. Chcemy wykorzystać ten kapitał – mówi „Rzeczpospolitej" prezes Marek Kostecki. Zgodnie z tymi założeniami przed kilkoma laty założona została sekcja łyżwiarstwa szybkiego wraz z short trackiem i sekcja curlingu. Prezes Kostecki, były hokeista Stoczniowca, tak wcišgnšł się w short track, że dziœ jest wiceprezesem Polskiego Zwišzku Łyżwiarstwa Szybkiego ds. tej dyscypliny.

Nowa Olivia

Lodowy boom w Gdańsku nakręca jednak hala Olivia, znana głównie z racji historycznego pierwszego zjazdu Solidarnoœci, który odbył się w 1981 roku. Kojarzona była też z koncertami, wystawami, kongresami, a dopiero na końcu z występami Stoczniowca Gdańsk bšdŸ łyżwiarzy figurowych tego klubu. Dziœ pełni głównie funkcje sportowe, w mniejszym zakresie i tylko latem – biznesowe.

Rok temu zakończyła się gruntowna modernizacja obiektu. Trwała przeszło dwa lata. Inwestycja pochłonęła 22 mln zł z budżetu miejskiego i Ministerstwa Sportu i Turystyki. Powstała arena, której przeznaczeniem sš sporty „lodowe". Sš tam dwie tafle – duża i mała, najbardziej nowoczesny w kraju tor do curlingu. Olivia spełnia wszystkie wymagania nowoczesnej hali lodowej. Została wyposażona w specjalne materiały termoizolacyjne, by nie uciekało ciepło, zainstalowano nowy system wentylacyjny, wkrótce wymienione zostanš bandy hokejowe.

Obiekt tętni życiem od rana do póŸnego wieczora. – Nie ma gdzie szpilki wetknšć – mówi prezes Kostecki. Trenujš tu sportowcy, dzieci, studenci. W weekendy działa ogólnodostępna œlizgawka. Oprócz zawodników Stoczniowca zajęcia majš hokeiœci Automatyki Gdańsk występujšcej w Polskiej Hokej Lidze; w Olivii rozgrywajš też swoje mecze. W hali działajš także sekcje łyżwiarstwa synchronicznego – najsilniejszego w Polsce klubu Ice Fire SKF Iceskater Gdańsk oraz Amber Ice Gdańsk.

Olivia należy do miasta, ale głównym użytkownikiem, który prawo to otrzymał na 30 lat, jest Stoczniowiec. Ten przywilej pozwolił przetrwać klubowi i zapewnia istnienie kilku sekcjom sportów zimowych.

Jakie szanse na Pjongczang?

Prezes Stoczniowca nie myœli tylko o przetrwaniu, stšd olimpijskie ambicje. Na trzy miesišce przed rozpoczęciem igrzysk w Pjongczangu kilku zawodników klubu ma jeszcze szanse na wyjazd do Korei.

Marcin Bachanek, który do Stoczniowca trafił z Vikingu Elblšg, może liczyć na występ w nowej konkurencji olimpijskiej – wyœcigu ze startu wspólnego w łyżwiarstwie szybkim. Kolejny panczenista Piotr Puszkarski będzie walczył o prawo startu w Pjongczang na zawodach Pucharu Œwiata w Stavanger. Sš szanse, choć coraz mniejsze, by na igrzyskach w short tracku wystartowali najlepsi w Stoczniowcu zawodnicy tej dyscypliny – Monika Grzšdkowska i Michał Kłosiński.

Znakomite tradycje gdańskiego łyżwiarstwa figurowego kontynuuje solista Igor Rezniczenko, ale na wrzeœniowych zawodach kwalifikacyjnych w Oberstdorfie soliœcie Stoczniowca zabrakło kilku punktów do wywalczenia nominacji. Para taneczna Justyna Plutowska – Jeremi Flemin znajduje się w cieniu najlepszego polskiego duetu Natalia Kaliszek – Maksym Spodyriew, w tym sezonie ma się jednak jeszcze pokazać na grudniowych mistrzostwach Polski i styczniowych mistrzostwach Europy. – Mamy młodych zawodników i liczymy na to, że oni swojš szansę dostanš tak naprawdę na kolejnych igrzyskach w 2022 roku – zapowiada Kostecki.

Trochę gorzej wyglšda sytuacja z hokeistami. W Polsce sport ten przeżywa głęboki kryzys, a sytuacja w Gdańsku dobrze to pokazuje. Hokejowy Stoczniowiec zbankrutował kilka lat temu. Sekcję reaktywowali entuzjaœci, tworzšc zespół Automatyka Gdańsk. Stoczniowiec szkoli dziœ młodych hokeistów. Jego wychowankowie, którzy należš do młodzieżowej sekcji Automatyki PKH 2014 Gdańsk, wywalczyli w tym roku mistrzostwo Polski juniorów, inni grajš w wielu klubach PHL i reprezentacji. Drużyna Stoczniowca występuje w I lidze. Trudno znaleŸć pienišdze, by otrzymać licencję na grę w PHL. NieŸle radzš sobie hokeistki – dwa lata temu zdobyły mistrzostwo Polski, a w ostatnich dwóch edycjach rozgrywek ligowych wicemistrzostwo.

Stocznie na Wybrzeżu działajš w innym systemie, nie sponsorujš klubów sportowych, ale Stoczniowiec Gdańsk nadal istnieje i w sportach lodowych radzi sobie całkiem nieŸle.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL