Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Życie Pomorza Zachodniego

Duża strata, duże obligacje

Wcišż nie wiadomo, ile wydały porty w Szczecinie i Gdyni na będšcš w kłopotach Polskš Żeglugę Morskš. Resort gospodarki morskiej ujawnił za to, że armator w latach 2012–2016 miał stracić 1,6 mld zł.

Chodzi o zakup obligacji przez Zarzšd Morskich Portów Szczecin i Œwinoujœcie SA oraz Zarzšd Morskich Portów Gdynia SA. Informację o transakcjach ujawniła w lipcu „Rzeczpospolita". Obydwie spółki, kontrolowane przez państwo kupiły obligacje spółki Żegluga Polska SA należšcej do PŻM. Ten narodowy armator z siedzibš w Szczecinie od lat jest w trudnej sytuacji finansowej i generuje straty. Nie wiadomo jednak, na jakich warunkach i w jakiej wysokoœci dokonano zakupu. Zarówno zarzšd w Szczecinie, jak i w Gdyni odmówił udzielenia informacji. Podobnie nadzorujšce PŻM Ministerstwo Gospodarki Morskiej.

Sprawš zainteresowali się posłowie opozycji. Zdaniem posła Sławomira Nitrasa z PO tylko z kasy portu w Szczecinie do PŻM miało pójœć 90 mln zł. Takš też kwotę wymienił w swojej interpelacji.

– Jako poseł próbuję od dłuższego czasu bezskutecznie dowiedzieć się, ile i jakiej spółce port pożyczył czy zainwestował – mówi Sławomir Nitras. – Nawet tego nie wiemy. To sytuacja bez precedensu. Wœród pracowników portu mówi się, że to kwota 90 mln. Panuje przekonanie, że to odbędzie się kosztem inwestycji, które port powinien realizować. Wczeœniej kilka razy pytania o wysokoœć zakupu obligacji PŻM do ministerstwa kierował poseł Tadeusz Aziewicz (PO) z Gdyni. Resort odpowiedział jedynie, że były zasadne i rynkowe.

– Rynkowy charakter inwestycji w obligacje Żeglugi Polskiej SA, adekwatnoœć zabezpieczeń i wysokš rentownoœć przy akceptowalnym poziomie ryzyka z punktu widzenia interesu ZMPG SA

potwierdzajš opinie: biegłego rewidenta, doradcy inwestycyjnego, dwóch firm doradczych oraz niezależnego eksperta rynku finansowego – odpowiedział minister Marek Gróbarczyk, wskazujšc jednoczeœnie, że wspomniane opinie sš do wglšdu w siedzibie spółki, ale nie mogš być upubliczniane.

– Istota zapytań poselskich polega na tym, że minister konkretnie odpowiada na zadane pytania, nie obrażajšc inteligencji pytajšcego – mówi Tadeusz Aziewicz. – Gdybym chciał udać się do portu po stosowne dokumenty, uczyniłbym to, zamiast pisać do ministra, który jest dla mnie stronš i ma obowišzek przygotować oraz przekazać mi stosowne informacje – ocenia poseł, zapowiadajšc, że po raz kolejny wystšpi do ministra.

W odpowiedzi na interpelację resort gospodarki morskiej ujawnił za to inne liczby: w latach 2012–2016 armator prowadził działalnoœć ze stratš w skumulowanej kwocie aż 1,6 mld zł.

Wartoœć kapitału przedsiębiorstwa w tym okresie miała spaœć z kwoty 4,8 mld zł (na koniec 2011) do 3,6 mld zł na koniec 2016. Minister Gróbarczyk podkreœlił, że straty powstały za rzšdów PO i PSL.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL